Post Top Ad

10 najbardziej kłopotliwych pytań, jakie usłyszałam od swoich dzieci.

Dzieci są mistrzami trudnych pytań, prawda? Przyjęło się, że aluch zmienia się w małego pytalskiego około trzeciego roku życia i okres ten trwa mniej więcej do pójścia do szkoły, ale ja wam powiem, że u nas jeszcze nie minął, choć Julka ma już prawie dziesięć lat. Nikt nie potrafi tak zamurować rodzica, jak latorośl i jej wypalone prosto z mostu pytanie - najlepiej o seksie i to w sklepowej kolejce...







Lista kłopotliwych pytań, które padają z ust dzieci właściwie nie ma końca. Każdy z nas - rodziców - zostal postawiony pod ścianą za sprawą dziecięcego, niewinnego pytanka zapewne niezliczoną ilość razy. Stworzyłam jednak listę prawdziwych HITÓW, które autentycznie przyszły do głowy moim dzieciom i utkwiły mi w głowie na dobre przez swoją kłopotliwość. Bywa zabawnie, ale bywa też poważnie i wzruszająco...

TOP 10 najbardziej kłopotliwych pytań, jakie usłyszałam od swoich dzieci:


1. Jak się robi seks?

Jeśli przeraża cię pytanie: co to jest seks?, przygotuj się na wersję level hard, czyli jak to się robi?
2. Po co Bóg stworzył kleszcze i komary?

Ja wiem, że Bóg jest mądry, ale jak to powiedzieć, kiedy tnie cię taki jeden bzyczek z drugim?! :P


3. Czemu dziadek nie spada, skoro jest tam, u góry, w niebie?

Nie sposób się nie uśmiechnąć, ale jednocześnie to pytanie dotyka bardzo trudnego tematu...

Julka miała trzy latka, kiedy odszedł jej kochany pradziadek. To pytanie zadała mi krótko po dziadka odejściu, a wspomina go do dziś.
4. Dlaczego dorośli mogą przeklinać, a dzieci nie?

"Bo dorośli są ... dorośli?"

5. A co to znaczy dziwka?

"Eeeee... To taka pani, która ma męża i spotyka się z innymi panami".

"Ale przecież to nic złego!".

Kurtyna.

6. A czemu skłamałaś babci?

Oczywiście pytanie zadawane w obecności ... babci ;).


7. Masz jeszcze pieniążki czy już się nam skończyły?

Kiedy stoisz przy kasie w Biedronce, za tobą ogonek na kilometr, a dziecię przybiega z jakimś pierdołem za miliony... I weź nie kup...


8. Dlaczego na nie krzyczysz, skoro mnie kochasz?

Jeśli akurat przez chwilę nie miałaś matczynych wyrzutów sumienia, to pytanie je gwarantuje...
9. Kupicie mi braciszka?

[Jasne - za 500 + 😝]


10. Czy kosmici istnieją?

Ostatnia "faza" Szymona. Całe szczęście, że to temat, którym interesuje się tata i chociaż z jakimś pytaniem można dziecko odesłać mając pewność, że uzyska od tatusia wyczerpujacą odpowiedź a ty przez kilka sekund przestaniesz słyszeć: "Maaaaaamaaaaaa!". ;)


Najlepszym podsumowaniem będzie chyba powiedzenie, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi ;).  

A tak poważnie mówiąc, trzeba z dzieciakami rozmawiać na każdy temat, przygotować się to, że będzie pod górkę na  i na fakt, że grad trudnych pytań nie minie wraz z ukończeniem przedszkola. Wręcz przeciwnie - za parę lat stwierdzisz, że wolałaś pytania o to, skąd się biorą dzieci, niż o to, czy pożyczysz samochód albo rzucisz stówkę na kino z dziewczyną... ;).

Tak się pocieszam... ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram