Post Top Ad

17:52

Kawałek Afryki w biblioteczce naszych dzieci - 'Bajki Kameruńskie' s. Tadeuszy Frąckiewicz.

Napisała , w


Patrząc na nasze dzieci oglądające bajki, grające w gry, bawiące się kolorowymi, często elektronicznymi zabawkami, trudno sobie wyobrazić, że są jeszcze na świecie dzieci, które tego nie mają. To dzieci Afryki, które nie tylko nie mają dostępu do takich zdobyczy cywilizacji, ale często brakuje im podstawowych rzeczy do życia. Właśnie tam, w krajach Afryki, jednym z ulubionych zajęć najmłodszych jest słuchanie bajek i legend, które opowiadają im przy ognisku dorośli. Najpiękniejsze bajki rodem z Kamerunu spisała dla nas i naszych dzieci s. Tadeusza Frąckiewicz.



W większości wiosek afrykańskich przestrzeń bajek jest taka sama. Noc, ognisko, słuchacze siedzący w półokręgu na matach albo taboretach. Jeśli są same dzieci, to siedzą na ziemi naprzeciw gawędziarza. Co najważniejsze – wbrew wszelkim schematom – publiczność słuchająca bajek, to nie tylko dzieci! Wokół ogniska, szczególnie gdy dziadek lub babcia ciekawie opowiada, zbiera się szerokie grono odbiorców! (…)

W zależności od wieku słuchających gawędziarz zmienia narrację i sposób opowiadania. To wyrażają słowa jednego z gawędziarzy: dla dzieci, które igrają w świetle księżyca, jego bajka jest historią fantastyczną; dla tkających bawełniane tkaniny i innych pracujących podczas zimnych nocy jest szybszym i przyjemnym sposobem spędzenia czasu pracy; dla brodaczy i starszych z różowymi stopami jest niesamowitym odkryciem i objawieniem. /fragment/
[źródło:KLIK]


Już widząc okładkę tej książki ma się przed oczyma właśne taki obrazek: afrykańskie dzieci siedzące wokół ogniska w swojej wiosce i z otwartymi buziami słuchające bajek. Zupełnie jak za czasów naszych babć i dziadków i u nas, w Polsce, tak się właśnie spędzało wolny czas. Szkoda, że te zwyczaje znaikły wraz z rozwojem cywilizacji ... 

Dalej jest tylko bardziej afrykańsko - stylizowane ilustracje i zdobienia na każdej stronie oraz oczywiście klimatyczne opowieści, w których występują egzotyczne zwierzęta, ludzie noszą na głowie kosze pełne bananów a słońce świeci sto razy mocniej niż u nas. Wszystko to "czuć" w historiach spisanych przez s. Tadeuszę Frąckiewicz.

Przede wszystkim jednak bajki rodem z egzotycznej Afryki są niezwykle mądre i niosą za sobą zawsze ważny morał. Uczą, że warto być dobrym, uczciwym, szczerym, dzielić się z innymi. O tych, tak prostych rzeczach, łatwo dzisiaj zapomnieć oglądając głośne, często agresywne kreskówki czy grając w gry komputerowe. Dlatego warto sięgnąć po tę książkę, bo niesie ponadczasowy przekaz, którego naszym europejskim dzieciom może brakować!

Idealna książka na dobranoc, gdyż sprawi, że dzieci będą miały naprawdę egzotyczne sny.
Idealna do rozmów o innej kulturze, o podróżach, o problemach innych ludzi, o świecie.
Idealna do poczytania ... przy ognisku - tak jak w dalekim Kamerunie. 
Może odkryjemy na nowo smak czytania przy wspólnym ognisku? ...






"Bajki kameruńskie"
s. Tadeusza Frąckiewicz
Wydawnictwo Esprit
2017

Więcej na stronie wydawnictwa: Bajki kameruńskie


21:54

Półka na resoraki w kształcie ciężarówki - zakocha się w niej każdy chłopiec!

Napisała , w


Do niedawna Julia i Szymon dzielili wspólny pokój, w którym panwał totalny chaos i misz masz. W nowym domu każde z nich ma swój, a ja staję przed wyzwaniem, jakim jest urządzenie pięknych pokoików dla dziewczynki i dla chłopczyka. Urządzamy się małymi kroczkami i do wymarzonych pokoików długa droga, ale powoli stają się coraz bardziej przytulne i coraz piękniejsze. Pokój Szymona ostatnio wzbogacił się o wyjątkową półkę na samochodziki, o której koniecznie musisz przeczytać! To prawdziwy HIT!


Jakie powinny być idealne meble i dodatki do pokoju dziecka?


Pisałam już w kilku moich wpisach mieszkaniowych [wszystkie znajdziesz pod linkiem ----> DOM], że nie mam parcia na idealne wnętrza rodem z katalogu Ikea, a cenię funkcjonalność, urok i "to coś", co mają w sobie meble i dodatki. Właśnie dlatego w produktach tworzonych przez Pana Samochodzika zakochałam się od pierwszego wejrzenia, a że są one jednocześnie prawdziwym hitem - ot, przypadek 😉

PAN SAMOCHODZIK i jego wyjątkowe półki

... to przede wszystkim niesamowite półki dla dzieci w nietypowych kształtach związanych z dziecięcymi pasjami i bohaterami bajek. W ofercie producenta znajdziemy półkę Spidermana, półkę Batmana, półkę Misia oraz cały szereg półek w kształcie pojazdów przeznaczonych na resoraki.

Półeczki wykonane są ze sklejki lub drewna warstwowego i pozostawione w naturalnym kolorze lub pomalowane - w zależności od upodobań i zamówienia. Półkę naturalną można także pomalować samemu w domu. Szymona pozostanie póki co w swoim pięknym, naturalnym, jasnym odcieniu, bo uważam, że jest uniwersalny i ponadczasowy.

Cechą charakterystyczną półek od PANA SAMOCHODZIKA jest nie tylko ich kształt, ale też podział - zamiast tradycyjnych, dużych półek, mamy tu malutkie okienka, które są idealnie dopasowane do malutkich resoraków czy popularnych Hot Wheelsów. 

Półka nie tylko wygląda w pokoju świetnie przez wzgląd na swój kształt i przez to też sprawia dużo frajdy małemu właścicielowi, ale również dzięki temu wyjątkowemu podziałowi na małe stanowiska, stnowi taką gablotę kolekcjonerską, która pozwala małemu kolekcjonerowi pokazać swoją kolekcję i chwalić się nią kolegom i rodzinie. To jest naprawdę świetny sposób na wspieranie dziecięcego hobby i bardzo stylową oprawę dziecięcego "zbieractwa", które dotyczy chyba 90 % dzieci :).

Wreszcie znika problem układania dziesiątek autek, bo - gwarantuję i mówię z włąsnego doświadczenia - na takiej półce twój synek będzie ukłądał swoje autka sam!
 Oto dowody!

Półka Szymona - TIR z podziałem na MT


 Dane techniczne:

Materiał drewno warstwowe 13mm i 3mm
Wymiary:
Głębokość 4,5 cm
szerokość 140
Wysokość 63 cm
Materiał sklejka 10mm
Wymiary okienka 3.5cm x 9cm

Idealnie wpasowała się w miejsce pomiędzy belką a wyjściem z pokoju [drzwi jeszcze czekają na wstawienie 😉] i "uratowała" samochodziki Szymona przed zapomnieniem w odmętach jakiegoś kosza na zabawki. Teraz jego mini kolekcja jest pięknie wyeksponowana, a każdy kto do nas przyjedzie, otwiera buzię ze zdziwienia i mówi: "Szymek, jaką masz fajną półkę!", przy czym mały właściciel oczywiście pęka z dumy 😊

Półeczka ma uchwyty, dzięki którym można ją zamontować na ścianie na dowolnej wysokości. Zastanawialiśmy się nad powieszeniem jej tuż nad podłogą, ale doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie na takiej wysokości, aby Szymon z łatwością sięgał do niej na stojąco. Jak urośnie - przesuniemy ją wyżej 😊

Półka jak widzicie na zdjęciach jest sporych rozmiarów, jest naprawdę solidna i bardzo estetycznie wykonana. Nic to się nie rusza, nie wystaje i nie stwarza niebezpieczeństwa. 

Więcej o półce Szymona przeczytacie pod linkiem: TIR z podziałem MT, a teraz obejrzyjcie zdjęcia i sami zobaczcie, jak fajna jest to rzecz 😊









Nie moge się powstrzymać, żeby nie pokazać wam jeszcze jednego zdjęcia. Otóżradość z półki była ogromna, ale radość z kartonów, w których dotarła też była wielka a kartony - przepraszam, zrobione z nich zamki - stoją w pokoju dzieciaków przez cały czas ...😉





Ja wam polecam bardzo tego typu rozwiązania do pokoików dziecięcych, w których funkcjonalność jest połączona z oryginalnością i niezwykłym urokiem! Poza tym ja zawsze powtarzam, że najważniejsze, by wystrój pokoju jednak podobał się małemu właścicielowi [o ile nie są to czarne ściany, to myslę, że na większość rzeczy możemy przystać], a te półki podbiją serce każdego dziecka! I piszę to zupełnie szczerze i bez ściemy!

Koniecznie zaglądajcie na Pan Samochodzik półki dla dzieci i nie tylko - znajdziecie tam półkę Szymona, ale też wiele innych modeli, a także zamówicie półkę na specjalne życzenie [np. w formie Transformersa czy półkę na LPS dla dziewczynki].
18:32

Seria książeczek o wilku, którego pokochały miliony dzieci na całym świecie!

Napisała , w

"Przygody wilka" to bestsellerowa seria książeczek, w których francuska autorka w niezwykle zabawny i przystępny dla najmłodszych  sposób porusza codzienne zjawiska i problemy. W Polsce wydało ją gdańskie Wydawnictwo Adamada, które specjalizuje się w wydawaniu bestsellerów literatury dziecięcej!



"Drugiego takiego wilka ze świecą szukać. Był na Marsie i w amazońskiej dżungli, grywa w piłkę, piecze wyborną szarlotkę,
a na dobranoc czyta zającowi historie o dzielnych rycerzach. Mimo że znają go już 2 000 000 dzieci na całym świecie
(czyli tyle, ilu mieszkańców liczy sobie Warszawa), nie czuje się gwiazdą. Żyje sobie spokojnie w Dalekim Lesie. Znacie go?"


Tak o serii książeczek "Przygody wilka" pisze Wydawnictwo Adamada, które wydało już 8 książeczek, którym towarzyszy także maskotka cudacznego wilka!

Do naszej biblioteczki trafiły dwie części "Przygód wilka", a mianowicie "O wilku, który chciał się zakochać" i "O wilku, który podróżował po świecie". Obie niezbyt grube, z niewieką ilością tekstu, ale za to bajecznie kolorowe, zabawne i przemawiające do dziecinnej wyobraźni!

Wilk jest niesamowicie sympatycznym zwierzakiem - cudakiem! Zarówno przez swój wygląd: nieproporcjonalnie długi pysk z wystającymi zębami wielkie oczyska, jak i przez swoją osobowość i przygody, jakie go spotykają.Codzienne sprawy i zjawiska przysparzają naszemu wilkowi niemało kłopotów, ale ostatecznie wszystko kończy się dobrze i w każdej książeczce wilk uczy się czegoś ważnego np. co trzeba zrobić, aby znaleźć miłość albo dlaczego warto podróżować i zwiedzać świat.

Książeczki bardzo miło się czyta i podczas takiego wspólnego czytania z dziećmi buzia sama się śmieje - i czytającemu i mały słuchaczom!  Cał seria spodoba się już 3 - 4 latkom i nie znudzi nawet szkolniakom [czego dowodem są Julia i Szymon - z różnicą wieku 4 lat oboje tak samo lubią wilka].






"Przygody wilka"
Autorka: Orianne Lallemand
Ilustracje: Eleonore Thuilier
Wydawnictwo Adamada

Seria wyróżniona w konkursie Świat przyjazny dziecku zorganizowanym przez Komitet Ochrony Praw Dziecka.



"Przygody Wilka poznały już 2 000 000 dzieci na całym świecie, w 20 krajach stały się bestsellerem, a we Francji weszły nawet do kanonu lektur szkolnych. "

www.adamada.pl



18:49

8 sprawdzonych pomysłów na obiad, gdy nie masz prawie nic w lodówce.

Napisała , w

Umówmy się: nie każda pani domu robi codziennie obiady z trzech dań, w lodówce zawsze ma bakłażany, łososia i jagnięciny. Ja nie mam prawie nigdy, a bywa i tak, że w lodówce wręcz pustawo. Podpowiem ci, co można zrobić do jedzenia dla całej rodzinki  kiedy zapomniałaś zrobić zakupów albo jesteś ... tuż przed wypłatą :P.


Zdjęcie: https://pixabay.com/


1. Naleśniki


Nasz numer 1 wśród tzw. dań awaryjnych. Mąka, jajko i trochę mleka raczej zawsze są w szafie, a naleśniki smakują nam nawet z samym cukrem pudrem. Można w nie zawinąć parówkę, czy warzywa z patelni, a nawet lekko zmodyfikowane mięso z obiadu, posypać żółtym serem i zapiec.  Można dać do środka  twaróg, konfiturę, dżem czy świeże owoce. Możliwości jest sporo - nawet, kiedy wydaje się, że w lodówce pusto!

2. Kotlety ziemniaczane, kluski, frytki


Nie wiem jak ty, ale ja od małego jestem klucholubna [co oczywiście "widać" po moim rozmiarze XS hahaha ;) ] i ziemniakolubna. Jednym z moich ulubionych dań jest coś, co wielu może wydawać się - określmy to - "biedną" potrawą, a są to młode ziemniaki w mundurkach z gęstą śmietaną i cebulką ... No niebo w gębie!!!! Poza tym  często goszczą u nas kotlety ziemniaczane, które przygotowuje się bardzo prosto: 

utłuczone ziemniaki miesza się z jajkiem, mąką i przprawami, a następnie obtacza w tartej bułce i smaży na złoty kolor. Do tego koniecznie sos pomidorowy i surówka z kiszonej kapusty.


Uwielbiam też kopytka czy kluski śląskie, do których też wystarczą tylko ziemniaki, jajka i mąka, ewentualnie mączka ziemniaczana, a jak już naprawdę brak veny, to kroję ziemniaki na paseczki i robię nieśmiertelne frytki.


3. Makaron na różne sposoby


Makaron to wdzięczny produkt, bo jest sycący i pozwala na wiele kombinacji kulinarnych. Można go jeść na słodko i na słono, z sosem, zapiekany czy z patelni. Co dusza zapragnie! U nas często gości makaron z domowym sosem pomidorowym i kiełbaską albo makaron z patelni z jajkami i serem. Nie pogardzimy też zupą mleczną, a Szymon jest najbardziej "ekonomicznym" członkiem rodziny, bo preferuje makaron bez żadnych dodatków ;).

4. Kotleciki chlebowe

Doskonały sposób na smaczne wykorzystanie chleba z poprzedniego dnia! Oto przepis na kotleciki chlebowe, które świetnie smakują z keczupem i surówką:

czerstwy chleb (ok. pół bochenka)
2 szkl. mleka lub rosołu
cebula
2 jajka
bułka tarta
olej
przyprawy wg. uznania

Chleb rozmaczamy w mleku lub rosole i odciskamy. Dodajemy posiekaną cebulkę, jaja i przyprawy. Wyrabiamy kotleciki, obtaczamy wbułce tartej i smażymy na zloty kolor.
Gotowe, a jakie smaczne!



  5. Zapiekanka - śmietnik


Zapiekanki wszelkiej maści to jedne z moich ulubionych dań. Są sycące, zazwyczaj smaczne i można je zrobić właściwie ze wszystkiego - a wręcz zkulinarnego "recyklingu" typu makaron z wczorajszej zupy, jakieś gotowane warzywa, kiełbasa, która na kanapkach jakoś nikomu nie smakuje czy gotowane ziemniaki. Ja mieszam co znajdę w lodówce i zalewam różnymi sosami np. majonezem wymieszanym z keczupem czy jajkami rozbełtanymi w śmietanie z przyprawami - tak, zeby zapiekanka związała i miała lepszy smak.


6. Parówki w cieście


Parówki mają złą sławę - wiem, ale jako żona masarza nie do końca się z tą sławą zgadzam. W każdym razie parówkom z zakładu, w którym pracuje maż, ufam i jadam. Założę się, że większość z was też czasem po ten rodzaj kiełbasek sięga. A są też całkiem wdzięczne w kuchni, bo można je konsumować na różne sposoby: moja mama na przykład robi pyszne parówki w cieście drożdżowym, można użyć też francuskiego. Inna opcja to hot dogi domowe czy parówki zawijane w naleśniki.Na kolację, obiad i na śniadanie też spoko [oczywiście nie na każdy z tych posiłków tego samego dnia ;)].

7. Zapiekane warzywa

Zwykłe ziemniaki pokrojone w plastry, posypane startym serem i przyprawami i zapieczone w piekarniku moga być naprawdę smacznym daniem! A jak masz jeszcze marchew, jakiś brokuł czy kalafior to już w ogóle - delicious!

8. Zupa -Nic

Zupę można zrobić właściwie ze wszystkiego - tak samo jak zapiekankę. Ja zawsze sobie mówię, że przecież grochówkę i pomidorową też ktoś kiedyś wymyślił, więc nic nie stoi na przeszkodzie, abym ja wymyśliła coś pomiędzy ... Grunt, żeby nam smakowało! Bywa więc, że wrzucam do garnka to, co mam w lodówce i powstaje zupa. W sekrecie wam zdradzę, że mój mąż dodał kiedyś przez pomyłkę do pomidorówki mrożoną brukselkę i było naprawdę pyszne ;) !

Jak widzicie pomysłów na "przewiew w lodówce" mi nie brakuje. Myślę, że nie brakuje ich większości mam, szczególnie tym ze wsi, które nie mogą po prostu wyjść sobie do Biedry, ale zakupymusi planować z dużym wyprzedzeniem i jeszcze - nie daj Boże - nie mają prawa jazdy. Prawda jest taka, że czasami naprawdę nie trzeba wiele, żeby zrobić coś, co będzie wszystkim smakowało!

Dajcie znać koniecznie, jakie są wasze patenty na obiady, a może i kolacje czy śniadania przy znikomych zapasach w lodówce! 
18:31

Jak prawidłowo dbać o mleczaki i jak zachęcić dziecko do mycia zębów?

Napisała , w

Próchnica jest plagą naszych czasów. U 6-latków odsetek dzieci z próchnicą wynosi aż ponad 76 %. Niestety jest to przede wszystkim wina nas -  rodziców i nieodpowiedniego dbania o ząbki dziecka od samego początku. Bagatelizujemy higienę ząbkow mlecznych, opodajemy dzieciom za dużo cukru, a do dentysty idziemy dopiero jak ząbki zaczynają boleć. Przeczytaj, jak sprawić, by zęby twojego dziecka były zdrowe i piękne oraz jak zachęcić pociechę do tego, by sama chciała o nie dbać?



Jak zachować higienę jamy ustnej u niemowlaka?

Przede wszystkim nie wolno bagatelizować higieny jamy ustnej od samego początku! Nie sugeruj się tym, że niemowlę wcale nie ma zębów albo że pije tylko mleczko!
Jamę ustną od pierwszych dni życia oczyszcza się gazikiem nałożonym na palec. Mogą to być też gaziki nasączone xylitolem. Podobnie postepuje się u dzieci, u których juz pojawia się pierwszy ząbek, aby powolutku rpzechodzić do pierwszych szczoteczek i past.

Jak zapobiegać próchnicy u dzieci?

Próchnica to choroba zakaźna, co oznacza, że jeden ząbek zaraża się nią od drugiego. Dlatego tak ważne jest, by nie ignorować nawet malutkich zmian w mlecznych ząbkach! Nieprawdą jest, że mlecznych zębów się nie plombuje!

Główną przyczyną próchnicy jest niedokładne mycie zębów, a sprzyja jej też dieta bogata w cukier, która niestety jest plagą naszych czasów. W związku z tym najistotniejszym czynnikiem zapobiegającym próchnicy jest dokładne mycie ząbków po każdym posiłku, a przynajmniej 3 razy dziennie i ograniczenie cukru w diecie.

Kiedy pierwsza wizyta z dzieckiem u dentysty?

Odpowieź brzmi: kiedy pojawia się pierwszy ząbek! Niestety wciąż wielu rodziców zabiera dzieci do dentysty dopiero wtedy, kiedy w mleczakach już zaczyna grasować próchnica ... 
Sama zrobiłam ten błąd z Julką i potem bardzo go żałowałam, bo pierwsze wrażenia dziecka związane z bólem nie były dobrym początkiem przygody ze stomatologiem. Bardzo długo trwało, zanim Julia przyzwyczaiła się dow wizyt u dentysty, a w sumie nadal są dla niej sporym stresem. 
Z Szymkiem poszłam do dentysty już wcześniej, bo miał bodajże 3 latka i różnica w podejściu do dentysty jest diametralna - przy pierwszym borowaniu oprócz kilku łez nie było ani uciekania z fotela, ani histerii, a ni nawet specjalnego stresu w domu przed wizytą.

Potwierdzam zatem, że dla dobra dziecka i zarówno zdrowia zębów jak i komfortu psychicznego na wizytę u stomatologa należy iść jak najszybciej i chodzić regularnie bez względu na to, czy pojawiają się ubytki czy nie [oczywiście jeśli się pojawiają, sumienność wizyt i ich wyleczenie jest jeszcze bardziej istotna]


Jak zachęcić dziecko, by samo chciało dbać o ząbki i je myć?


Przede wszystkim od najmłodszych lat pokazywać dziecku, że sami dbamy o zęby, myć ząbki wspólnie przed lustrem w łazience, tłumaczyć, jak ważne jest dbanie o higienę jamy ustnej. Małym dzieciom należy myć zęby samemu, bo nie zrobią tego od samego początku tak jak należy. Najlepiej więc pozwolić, by na początku samo "pogmerało" w buzi szczoteczką, by potem "przejąć stery" i porządnie umyć ząbki.

Istotna we wpajaniu higieny jamy ustnej jest konsekwencja i rutyna, czyli stałe pory mycia ząbków i nieodpuszczanie [no chyba, że w naprawdę wyjatkowych przypadkach jak np. takich, kiedy dziecko po dniu pełnym wrażeń pada w ubraniu ...].

Wiadomo nie od dziś, że najlepiej dociera do dzieciaków nauka przez zabawę. Tak jak ze sprzątania robimy wyścigi a naleśniki zamieniamy w latające spodki pełne warzywnych ufoludków, tak i z mycia zębów warto na początku zrobić zabawę. Bardzo fajnym pomysłem jest mycie ząbków z klepsydrą, szczoteczka ze światełkami i alarmem czy na przykład wesoły kalendarz mycia ząbków, w którym wypełnia się poszczególne dni naklejkami.


Jaka szczoteczka i pasta będzie najlepsza dla twojego dziecka?

Oczywiście przede wszystkim trzeba dopasować rodzaj szczotki jak również pasty do wieku dziecka. Szczoteczki różnią się pod tym kątem przede wszystkim wielkością główki i miękkością włosia, natomiast pasty składem.

Dla maluszków od 0 do 36 miesięcy wybierz:

- gaziki do higieny jamy ustnej 
- pierwsze szczoteczki takie jak First Brush i Theeter Set 
- gryzakoszczoteczkę lub pierwszą szczoteczkę soniczną
- pastę bez fluoru

Dla dzieci od 3 do 6 lat idealne będą:

- szczoteczkę odpowiednia do wieku 3-6 lat np. KIDZSONIC
- pastę dla dzieci w tym wieku

Dla dzieci 6-letnich i starszych postaw na: 

- szczoteczkę dla dzieci w wieku powyżej 6 lat, np. KIDZSONIC 6+
- pastę do zębów dla dzieci 6+ 

Pasta Brush Baby 6+ - charakteryzuje się ona zawartością fluoru 1350 ppm, nie zawiera SSL ani parabenów, natomiast zawiera antybakteryjny xylitol. Ma przyjemny smak delikatnej mięty.

Szczoteczki KIDZSONIC zarówno 3-6 jak i 6+ charakteryzują się przede wszystkim:
  •  dopasowanymi do wieku dziecka wielkościami główki, różnymi długościami włosia pozwalającymi na dokładniejsze umycie zębów, 
  • timerami 2-minutowym [szczoteczka sama wyłącza się po 2 minutach szorowania] i 30-sekundowym [informacja o przejściu do nastepnego łuku zębowego]
  • 2 trybami pracy - podświetlenie bez wibracji sonicznych i kolorowe światełka z wibracjami
  • 3 wymiennymi główkami w zestawie,
  • są zasilane bateriami.



Gabinety Przyjazne Małemu Pacjentowi

To lista gabinetów stomatologicznych, które uznane zostały za takie ze szczególnie przyjazną dla dziecka atmosferą, takie gdzie dzieci chodzą z przyjemnością i takie, gdzie ząbki leczy się z sercem! Listę gabinetów znajdziecie tutaj: Lista Gabinetów Przyjaznych Małemu Pacjentowi
Lista została stworzona [i jest wciąż aktualizowana] przez organizatora kampanii Zachęć Swoje Dziecko Do Mycia Zębów - markę Brush - Baby oraz Polską Akademię Stomatologii Dziecięcej.Ciekawa jestem, czy są tutaj gabinety, które wy znacie i odwiedzacie ze swoimi dziećmi? Naszych nie ma, ale muszę szczerze przyznać, że trafiliśmy dobrze - przynajmniej za drugim razem :)

Partnerem wpisu jest marka Brush - Baby Polska
 znajdziecie ją na Facebooku: KLIK
oraz na stronie internetowej: jakzachecic.pl


Koniecznie napiszcie o waszych doświadczeniach z pielęgnacją mleczaków i pierwszymi wizytami u dentysty!

Post Top Ad

Instagram