Post Top Ad

Graj w spostrzegawczość z kameleonem Leonem! [+ KONKURS]

Spostrzegawczość - ważna sprawa! Warto ją ćwiczyć już od najmłodszych lat, a uczniom poświęcać w tej kwestii szczególnie dużo czasu. Wydawnictwo Edgard przygotowało grę, która wspomaga rozwijanie spostrzegawczości i jednocześnie jest wspaniałą zabawą dla całej rodziny. 


Czym jest spostrzegawczość? Najczęściej kojarzy nam się ona z dostrzeganiem szczegółów czy odkrywaniem różnic. Agnieszka Biela - autorka książki dołączonej do gry "Spostrzegawczość z kameleonem Leonem" przekonuje jednak, że spostrzegawczość to coś więcej! Ta zdolność wiąże się także z ciekawością poznawczą oraz umiejętnością komunikowania swoich spostrzeżeń innym, obejmuje ona rozumowanie abstrakcyjne i twórcze myślenie. Kształtowanie spostrzegawczości jest zatem istotne nie tylko przez wzgląd na edukację dziecka, ale i na całokształt jego rozwoju.




"Spostrzegawczość z kameleonem Leonem" to gra przeznaczona dla dzieci w wieku 6-9 lat, ale sprawdziłam na moim 4-latku, że i młodsze dzieci sobie z nią poradzą. 

W poręcznym, kartonowym pudełku znajdziesz 48 kart - 8 kart specjalnych przedstawiających postać kameleona Leona w różnych odsłonach oraz 40 kart dwustronnych z kombinacjami 8 kameleonów. Na każdej z 40 kart jeden kameleon jest powtórzony, a jednego spośród ośmiu wariantów brakuje. 

Jak się bawić? Podstawowy sposób to odkrywanie, który kameleon zniknął. Rozkładamy 8 kart specjalnych, po czym kolejno odsłaniamy każdą z 40 kart. Zadaniem gracza jest jak najszybsze odkrycie, którego z 8 kameleonów brakuje na karcie i położenie na nim ręki. Wygrywa gracz, który zbierze najwięcej punktów (1 punkt za każde najszybsze wskazanie brakującego kameleona). Inny wariant to wskazywanie, który kameleon się powtarza. Wszystko robimy na takich samych zasadach jak w wariancie pierwszym.

W książeczce dołączonej do zestawu znajdziesz jeszcze inne propozycje zabaw z kartami - z wykorzystaniem monety oraz kostki do gry. Dziecięca wyobraźnia podpowie też z pewnością inne sposoby np. porównywanie i wskazywanie, czym różnią się wizerunki kameleonów. Tak bawi się mój czterolatek, aczkolwiek podstawowe warianty gry również nie są dla niego za trudne!




Gra nie wymaga wiele miejsca i nie ma skomplikowanych zasad. To sprawia, że można wyjąć ją niemal w każdej wolnej chwili z pudełka i poćwiczyć z dzieckiem koncentrację. "Wyścigi" w odnajdywaniu brakujących lub powtarzających się kameleonów są naprawdę niezłą zabawą i w miarę trwania gry zaczynają przybierać coraz szybsze tempo! 

Pomysłowa, rozwijająca i zabawna gra nie tylko dla kilkulatków, ale i dla całej rodziny (bo z tą naszą - dorosłych - spostrzegawczością też bywa różnie).



Razem z Kapitanem Nauką mam dla was konkurs, w którym jedną z nagród jest właśnie "Spostrzegawczość z kameleonem Leonem", natomiast drugą "Koncentracja z detektywem Motywem", którą zrecenzuję dla was już wkrótce!

Biegnijcie na Facebooka: KONKURS



8 komentarzy:

  1. Agata Wierzgacz30 sierpnia 2016 22:56

    Super gra :-) przydałaby się na długie jesienne i zimowe wieczory do wdpolnych zabaw ;) fajna na rozruszanie szarych komórek , które czasem nie chcą pracować ;) widać po minkach , że się bardzo podoba Twoim dzieciom ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aneta Skierkowska31 sierpnia 2016 07:45

    Kolejna świetna propozycja z repertuaru gier edukacyjnych. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację - wydaje mi się, że doskonale zastąpi typową grę planszową i nada się dla całej rodziny :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się :). Bardzo sympatyczny ;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Agata Wierzgacz2 września 2016 22:19

    Zapraszamy więc Kameleonka Leonka do nas ;) będziemy się świetnie bawić i nuda nie wkradnie się do nas na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Melodylaniella Evans4 września 2016 19:53

    Chyba jestem już za duża na takie rzeczy ale dla maluchów w sam raz! :D melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram