Post Top Ad

Nie stresuj mojego dziecka!

Siedzimy w poczekalni w ośrodku zdrowia. Przysiada się do nas starsza pani i od razu zagaduje do Szymka: "Oj, a ile to kawaler ma lat?" Szymek zawstydzony, więc odpowiadam, że cztery. Na co pani: "No jak cztery to na pewno umiesz policzyć do 10! Policz ładnie! Nie? To może jakiś wierszyk umiesz? Albo piosenkę? Też nie? Taki duży chłopczyk i NIC NIE UMIE?".  Pani zawiedziona, Szymek zdezorientowany i zawstydzony, a ja zagotowana z wściekłości!


Dlaczego stresujesz moje dziecko?


To nie pierwsza taka sytuacja. Julia ma 8 lat a Szymon 4 i każdemu z nich tego typu spotkanie przytrafiło się kilkanaście razy. W kolejce w sklepie, w poczekalni u lekarza, w pociągu... Chcesz inny przykład? Nie ma problemu!

Wychodzę z Szymkiem z supermarketu. Fakt, ucieka, wyrywa się, marudzi. Przekonuję go różnymi sposobami, żeby słuchał i szedł ładnie ze mną do samochodu. Nagle zza wózków wychyla się pan i tubalnym głosem krzyczy: "Słuchaj mamy, bo jak nie, to cię zabiorę!". Nie wiem, kto gorzej przestraszony - ja czy dziecko. Płacz. Przeżywa jeszcze aucie. A pan chyba myśli, że bardzo mi pomógł... No dobra - Szymek poszedł (a właściwie uciekł) do samochodu, ale za to musieliśmy przerobić zabieranie przez brzydkiego pana od mamy i taty... Dzięki wielkie.

Innym razem słyszę tekst: "Bo dostaniesz od mamy po dupie jak będziesz broił!". Nie dość, że osobnik grozi mojemu dziecku, to jeszcze w moim imieniu!

Moje dziecko to nie małpa w cyrku!



Coś ci powiem! Moje dziecko nie musi recytować wierszyków i liczyć do 10 przed każdym dorosłym, który je o to poprosi! Ma prawo  zarówno nie umieć (mimo, że w twoim odczuciu "w tym wieku to już powinno"), jak i nie chcieć tego zrobić! Nie jest małpą z cyrku, żeby przed wszystkimi jak leci robić "akrobacje" i "sztuczki".

Nie jest też przyzwyczajone do straszenia, szantażowania i innych tego typu sztuczek. Uszanuj więc to, jakie ja mam metody na fochy czy bunty w sklepowej kolejce albo na parkingu i nie próbuj "pomagać" wzbudzając w moim dziecku lęk!

W swoim imieniu mówię ja sama i nie mam zamiaru tłumaczyć się potem dziecku z czegoś, czego nigdy bym nie zrobiła, ale tobie przyszło do głowy, że tak! Nie mów za mnie do mojej pociechy! Nie wygrażaj, że mama zamknie w pokoju, da klapsa czy zabierze ukochaną zabawkę! Nie znasz moich metod wychowawczych, więc dlaczego w taki sposób stresujesz moje dziecko?


Do dziecka naprawdę można zagadać NORMALNIE!


Nie zabraniam podchodzić do moich pociech, zagadywać w kolejce w sklepie czy u lekarza - oczywiście o ile ja przy tym jestem!  Lubimy fajną atmosferę, poznawanie nowych ludzi i pogaduszki. Naprawdę! Sama czasami zagaduję do obcych dzieci, ale zawsze mam na uwadze to, żeby ich nie zawstydzić czy nie wystraszyć. Bo wiem dokładnie jak to działa! Można przecież porozmawiać z uśmiechem, na luzie, dając dziecku wolną rękę w tym, o czym chce mówić.  Jeśli dziecko jest z tych, które lubią być w centrum uwagi na sto procent samo ci to pokaże! A nieśmiałość małego nieśmiałka i wstydziocha uszanuj!

Zastanów się więc, zanim coś powiesz do małego człowieczka i weź pod uwagę jego uczucia! Nie stresuj, nie strasz, nie wygrażaj. Postaw się na chwilę w sytuacji dziecka i w sytuacji rodzica, który musi potem uspokajać lęki, odpowiadać na pytania i ocierać łzy malucha!

[Grafika: pixabay.com]

2 komentarze:

  1. Niektórzy ludzie nie mają w ogóle ogłady niestety. Na szczęście po moim synu takie teksty zazwyczaj spływają jak po kaczce. Raz tylko zdarzyła nam się sytuacja, w której ingerencja obcej osoby bardzo go zaskoczyła, ale akurat wtedy byliśmy temu panu nawet całkiem wdzięczni. Syn był strasznie niegrzeczny w kościele i żadne prośby, groźby, tłumaczenia nie działały. W końcu starszy pan siedzący przed nami odwrócił się i pociągnął go za ucho. Podziałało niczym dotknięcie czarodziejskiej różdżki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam nieraz podobne sytuacje, nie wiem, czemu ludzie nie rozumieją, że dziecko niekoniecznie ma ochotę rozmawiać z nieznajomymi.

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram