Post Top Ad

Poduszkowe wieczory


Gdzieś w zamierzchłej przeszłości były wieczory spędzane na czytaniu książek przy nieprzyzwoicie jasnym świetle żyrandola, na popijaniu winka, ewentualnie oszałamiająco gorącej herbatki, napatrzeniu w oczy ukochanemu itede, itepe...  Ich wspomnienia niczym małe, puszyste obłoczki szybują gdzieś w zakamarkach mojej pamięci. Od kilku lat słowo wieczór" ma dla mnie zupełnie inne znaczenie Teraz wieczory upływają pod znakiem łaskotek, bajeczek, odpowiadaniu na setki pytań, całowaniu małych stópek, atakach śmiechu podczas, gdy czas już spać i tuleniu poduszek ( a czasem też małym wojnom na nie).

Bywa, że czasem wieczorem człowiek ma po prostu ochotę przyłożyć głowę do poduszki i zasnąć, a dzieciaki mają jeszcze konkretne zasoby energii, jednak te ich rozbrajające uśmiechy i przytulanie bez końca potrafią wynagrodzić nawet to, że sen zmorzy je dopiero o 23:00! To taki czas, kiedy po całym dniu krzątaniny, obowiązków i często braku czasu, mam chwilę, by po prostu na nie popatrzeć i ... się wzruszyć. Uświadamiam sobie wtedy tak niesamowicie mocno, że JA NAPRAWDĘ JESTEM MAMĄ  i w dodatku MAM TAK CUDOWNE DZIECI! Czy to dziwne, że po ponad sześciu latach macierzyństwa, jeszcze miewam takie chwile?... :)



Od pewnego czasu wieczorami Julka i Szymek przytulają się do nowej podusi. (Swoją drogą muszę wam powiedzieć, że ja mam słabość do ładnych poduszek, a dzieciaki mają to chyba po mnie!). Uroczy poduszak przywędrował do nas prosto z niedawno otwartego sklepu majunto.com, w którym oprócz poduch (zwanych w majunto poduszakami)  znajdziecie niesamowite pościele, torby przewijaki, patchwork i inne cudeńka wykonywane jak sami twórcy piszą "z duszą". Warto tam zajrzeć i ... zakochać się, bo innej opcji nie ma - gwarantuję!



Nasz poduszak wykonany jest z bawełny, na której wyhaftowany został uroczy kociak. Jest troszkę smutny, ale maluchy stwierdziły, że ich przytulańce mają za zadanie go rozweselić! Z drugiej strony jest stadko przezabawnych piesków merdających ogonkami. Poduszak mieści wkład o wymiarach 40/40 cm. Podobnego poduszaka możecie kupić: TUTAJ.




Poduszak jak widać na załączonych obrazkach jest sporych rozmiarów, fajnie się do niego tulić i poznawać rączkami fakturę haftowanego kotka.

Można się też wygłupiać i rozśmieszać mamę przy okazji :))).



A przede wszystkim można poduszaka bardzo polubić, a nawet pokochać dziecięcym serduszkiem!



Odwiedźcie majunto.com na Facebooku: TUTAJ, a może wygracie swojego poduszaka w którymś z organizowanych przez sklep konkursów:)!


2 komentarze:

  1. Super poduchy, my też uwielbiamy takie wieczorki :) Wszyscy razem na łóziu i szaleństwom nie ma końca, aż dzieciaki padają jak muszki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna poduszka. Moja Kingusia wprost uwielbia wszelkie poduchy - pomału jej się w łóżeczku nie mieszczą. :)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram