Post Top Ad

Wierszyki o łaciatej krówce i nie tylko (+ KONKURS).


Książeczka Jadwigi Nazimek "Jedna krowa łaciata" "przywędrowała" do nas w samym środku lata. Dziś przypominam sobie te gorące, lipcowe dni jednocześnie przedstawiając wam tę pełną rymów i kolorów książeczkę.

























W książce Jadwigi Nazimek znajduje się dwanaście  wierszyków dla dzieci. Ich bohaterami są zwierzęta, ludzie i przedmioty. Krótko mówiąc opisują otaczający nas świat. Wierszyki są napisane prostym językiem, rymują się i nie są nazbyt  długie, co sprawia, że dziecko słucha ich z zainteresowaniem i nie nudzi się. Nasze ulubione to "Zegar" opowiadający o mijającym czasie i zmianach, jakie przynosi  i "Zimowy pociąg", który wiezie nas w podróż przez zaśnieżony krajobraz.

 Szymek z dużym zaciekawieniem ogląda ilustracje w książeczce stworzone przez Słowostwórców. Obrazki są kolorowe i pełne szczegółów. Muszę przyznać, że mi również podoba się taki sposób ilustrowania książek, który obecnie już dosyć rzadko się spotyka (na rzecz prostych, geometrycznych, abstrakcyjnych itp.). Ilustracje w "Jednej krowie łaciatej" stanowią o baśniowym klimacie wierszyków. Niektóre jak ta do "Zimowego pociągu" są pełne tajemniczości i maggi, inne jak np. do wierszyka "Różne dziwadła" zabawne. 



Wierszyki stanowią o tyle świetny rodzaj literatury dla dzieci, że pozwalają "przemycić" czytanie nawet podczas krótkich chwil w ciągu dnia. Ponadto ich krótka forma stanowi dobry początek dla przygody z czytaniem dla początkujących i dla opornych, którym trudno skoncentrować się na dłuższych formach. Oczywiście czytanie wierszyków ma jeszcze wiele innych zalet, ale...to już wasze zadanie!


Mam dla was konkurs, w którym możecie wygrać egzemplarz książki "Jedna krowa łaciata" Jadwigi Nazimek. Wystarczy, że polubicie i udostępnicie plakat na Facebooku, polubicie profil bloga (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście) a tu pod postem odpowiecie w ciekawy, kreatywny sposób na pytanie: DLACZEGO CZYTACIE DZIECIOM WIERSZYKI?

Konkurs kończy się 10 września, a do 3 dni od zakończenia wybiorę jedną osobę, do której wyślę książeczkę! 

MIŁEJ ZABAWY! 


TUTAJ możecie kupić książeczkę.

WYNIKI:

Konkurs wygrywa: Dzieciowa Kraina, czyli Aneta Zaręba - Maksymiuk!

13 komentarzy:

  1. Dlaczego czytamy Zosi wierszyki? Dlatego, że tak jest łatwiej. Ta mała panienka, pełna energii, z chęcią rozniosłaby cały dom. A że dom nam się jeszcze przyda, to codziennie wieczorem Tato zasiada razem z Zosią, która po kolacji, zasiada na tronie i słucha. Podaje Tacie kolejne książeczki, mówiąc "ma" i z radością słucha. To wspaniałe wyciszenie przed kąpielą i snem. To ich intymne chwile wspólnie spędzonego czasu. Oczywiście wcześniej tez coś tam podczytujemy, ale ten wieczorny czas z Tatą, to ten "wartościowy" czas, który będziemy jeszcze długo pamiętać. I dorzucimy tylko Tacie drugiego malucha do czytania. No i stale musimy nowe pozycje podrzucać, bo Tatko już nasze 30 książeczek zna na pamięć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Amelką czytamy książki z wierszami bardzo często. Nawet obecnie "Siano w głowie...". Często wypożyczamy też z biblioteki.
    Wiersze w swojej krótkiej formie uczą, często bawią, rozwijają wyobraźnię. Wiersze dostarczają bogactwa refleksyjnych przeżyć. Uczą lepiej wysławiać się (np. obecność rymów). Pomaga spojrzeć na otaczający nas świat w inny, niecodzienny sposób. Pozwalają porozmawiać o emocjach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko! A u Ciebie już wiadomo czy dziewczynka czy chłopczyk?

      Usuń
  4. Czytam Frankowi wierszyki i rymowanki, bo zawierają proste prawdy, których chciałabym go nauczyć :) Poza tym opowiadają o otaczającym go świecie :) Wiersze dla dzieci potrafią naprawdę doskonale uruchomić wyobraźnię! :) nawet dorosłego ;) na ogół też uzupełnione są ślicznymi, kolorowymi ilustracjami :) u nas czytanie wierszyków wygląda tak, że najpierw jest tekst właściwy :P a potem Franio zadaje mnóstwo pytań o to, co jest na obrazku ;) w zasadzie pytania padają już w trakcie czytania! :)
    Pozdrawiam,
    Milena :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W wierszykach jest chyba jakaś moc zaklęta, bo gdy czytam je synkowi, to jego buźka jest zawsze uśmiechnięta. Zwłaszcza, gdy rymy dźwięczą się w uszach, wtedy ich najchętniej chce słuchać. I nie ma znaczenia czy są o nietoperzu, ślimaku, żyrafie czy o innym zwierzu... Byleby rymy do ucha wpadały i swym brzmieniem rozbawiały :) A ja sama przyznam szczerzę, że w tę ich ukrytą moc wierzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wierszyki z Emi czytamy
    Bo pamięć wyrabiamy.
    Dla Em to niezła zabawa
    A dla mnie ważna sprawa.
    Bo oprócz ćwiczenia zapamiętywania
    Uczymy się dobrego postępowania
    Bajki z morałem pisane
    Uczą mądrości a wierszem pisane,
    Sprawiają, że łatwiej przyswaja się dobre zachowanie
    i córka zmienia swoje postępowanie.
    Już nie ośmiesza, nie chwali się nie kłamie,
    bo wie, że grunt to dobre wychowanie.
    O lisie, żubrze, dziku i wilku
    Pamięta po powtórkach kilku.
    Więc czytamy czasami śpiewając z przejęciem
    Bo grunt to zabawa,ale z naukowym zacięciem.:)


    ( plakat udostępniony i polubiony jako Aneta Zaręba Maksymiuk )

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię czytać książki , a moja pociecha od początku słucha bajeczek i wierszyków bo przecież ' najcudowniejsze odgłos dla Twojego dziecka to Twój głos ' . Poprzez czytanie wierszyków nie tylko ćwiczymy wyobraźnie, wymowę lub zapamiętywanie, lecz zbliżamy sie do siebie. Czytanie wierszyków pozwala na utworzenie więzi miedzy rodzicami a dzieckiem. Dlatego zawsze czytamy córeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cała Polska czyta dzieciom :) Czytam swoim dzieciom, poniewaz to bardzo dobrze rozwija ich wyobraznie oraz wzbogaca slownictwo, ponadto to jest to wspaniele wykorzystany wspolnie czas - przyjemne z pozytecznym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytam wierszyki. Ooooojjjjj czytam ich mnóoostwooo - gdyż pracuję w przedszkolu, więc stwarza to wiele okazji do zapoznawania dzieciaków z literaturą dla nich przeznaczoną. A czytam dużo i często, gdyż na wsi w której mieszkam i w której znajduje się nasze przedszkole, nie ma ani jednej księgarni, gdzie dzieci mogłyby zakupować takie śliczne, pachnące świeżością i jakże fascynujące książeczki...Pozdrawiam serdecznie! Aldona Adamczyk

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytać każdy może,
    jeden lepiej a drugi gorzej.
    Ale o to tu chodzi
    by i starzy i młodzi,
    do ręki książkę wzięli
    i z dzieckiem odpoczęli.
    Ach....
    Książka kartek ma wiele,
    na kartkach przyjaciele,
    którzy wszystkiego nauczą,
    jak czarne krowy muczą,
    jak małe pieski szczekają
    i ile nóg ma pająk.
    WOW...
    W bajkach same krasnale,
    smoki, królewny i bale.
    Są także wiedźmy i trolle
    Najlepiej czytać we dwoje.
    Dorosły czyta jak umie
    a dziecko wszystko rozumie.
    Tak....
    Fantazję pobudza czytanie,
    Bajka jest dobra przed spaniem
    a nocą kiedy jest ciemno
    stajesz się małą królewną
    albo rycerzem dzielnym.
    który ratuje królewny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytając dzieciom wierszyki ćwiczymy ich pamięć i języki ;) sprawiamy by główka pojemna była i dużo rymowanek pomieściła. Wierszyki to takie świata uproszczenie co nie prowadza malusińskich w przerażenie. W przyjemny sposób dorosłych sprawy przedstawiają dlatego i dzieci i dorośli wierszyki kochają ;) W każdym wieku ich się miło słucha i szybko wpadają do ucha-ot to cała tajemnica wierszyków ukochanych przez naszych smyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wierszyki są o tyle przyjemna forma ze czytanie. Ich u nas w domu jest normą. Choć amelka ma dopiero roczek to w czytanie robimy juz nie jeden kroczek. Wiersze są doskonałą metoda zainteresowania małej Istoty w. Dzień i w nocy. A tak poważnie krótkie i rymowane formy literackie są łatwiejsze do przyswojenia dla małego człowieka a większą literatura będzie bez przeszkód na nas czekać

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram