Post Top Ad

Wakacyjny wyjazd z dziećmi na wieś i do lasu - o czym warto pamiętać?


Dla mnie i moich dzieci  zabawa w lesie i na polu to codzienność, ale wiem, że są mamy, które zadają sobie pytanie: jak przygotować się do wycieczki albo wakacji z dzieckiem na wsi? Co zabrać? Czego się bać? Bo wiecie, te okropne żmije, padalce i kleszcze, i brak publicznych toalet w czasie spaceru, i sklepów na wyciągnięcie ręki. Mimo, że ta polska wieś kusi swoim cudownym klimatem i ludzie z miast ciągną do niej jak przysłowiowe pszczoły do miodu, to jednak wzbudza też obawy. I słusznie! 


Sezon wakacyjny tuż, tuż, więc postanowiłam przygotować dla was, kochane mamy, krótki poradnik o tym, jak nie zwariować wyjeżdżając z pociechami na wieś, na biwak do lasu czy nad jezioro. 

O czym warto a nawet trzeba pamiętać wyjeżdżając z dziećmi na wieś lub do lasu? 

Doświadczona, wiejska matka chętnie wam podpowie :).

O tym, co spakować do walizek...

Przede wszystkim nie za wiele, ale na pewno trochę więcej niż na wycieczkę do miasta czy większej wsi, gdzie pod ręką są sklepy czy apteki. Jeśli wyjeżdżacie do takiej prawdziwej "dziury zabitej dechami" albo będziecie biwakować w lesie, warto zadbać o zapas takich rzeczy jak pampersy, środki czystości czy mleko w proszku i podstawowe leki. Możecie nie mieć możliwości po nie jechać gdzieś dalej, a nawet jeśli w pobliżu są sklepy to raczej nie tak dobrze zaopatrzone jak te w miastach.


O przydatnych gadżetach ...

  1. Plecak zamiast torby. Naprawdę wiele ułatwi. Wiem coś o noszeniu dziesięciu toreb w jednej ręce, a podczas spacerów po polnych drogach czy leśnych kniejach jest to szczególnie uciążliwe. Dlatego idealnym rozwiązniem jest plecak, który zapewni swobodę ruchów.
  2. Wózek na dużych kołach a najlepiej nosidło lub chusta. Nie polecam na spacery po wiejskich drogach i leśnych duktach zwrotnych spacerówek miejskich, tym bardziej trzykołowych. Najlepiej sprawdzą się duże, pompowane koła a jeszcze lepiej chusta lub nosidło.
  3. Ubranie: wygodne buty, ubiór na cebulkę, peleryna przeciwdeszczowa. Idąc na długą wycieczkę do lasu, trzeba być przygotowanym na każdą pogodę. peleryna sprawdzi się lepiej niż parasol, bo nie zajmuje rąk. Wygodne buty to najlepiej takie do chodzenia, czyli na pewno nie japonki ani szpilki ;).
  4. Lekki kocyk, najlepiej z nieprzemakalną warstwą. Będzie idealny, żeby się rozłożyć w lesie i coś zjeść lub choćby przewinąć dziecko.
  5. Chusteczki nawilżane lub inny "sprzęt" d mycia. Choćby butelka wody i zwykła chusteczka. Wiadomo jak dzieciaki się brudzą, a na wsi nie znajdziecie raczej publicznych toalet z kranami...
  6. Papier toaletowy :). Lepsze to niż liście czy mech, a potrzeba nie pyta czy to miasto czy wieś ... ;).


O niebezpieczeństwach i tym, jak im zapobiec ...

  • Komary, pszczoły, kleszcze i inne owady. Niestety przed ukąszeniami owadów trudno się uchronic. Są różne środki, które mają je odstraszać, ale prawda jest taka, że różnie bywa z ich skutecznością. Na pewno nie zaszkodzi się spryskać jakimś raidem czy Offem, ale w razie ukąszenia warto wiedzieć, że:
          - w przypadku użądlenia pszczoły, osy, szerszenia przede wszystkim należy usunąć żądło,                jeśli  jest widoczne i  miejsce ukąszenie zdezynfekować np. Octeniseptem. Można zrobić zimny          okład dla zlagodzenia bolu. Niewielki obrzęk utrzymujący się nawet do kilku dni jest normalny. 
        Niepokoić powinniśmy się, gdy: po ukąszeniu występują dreszcze, bole głowy czy gorączka.              Wtedy warto najpierw podać lek antyhistaminowy, a jeśli to nie pomoże udać się do lekarza czy           na SOR, bo możemy mieć do czynienia z uczuleniem na jad.

        - w przypadku kleszczy schemat zachowania opisałam w tekście: 
  • Trujące rośliny. Warto choć trochę zapoznać się z roślinnością, jaka będzie nas otaczać na wyjeździe. To ważne, szczególnie w przypadku małych dzieci, które wszystko biorą do buzi. Wśród bardzo popularnych, powszechnie występujących w naszych lasach roślin, które są TRUJĄCE można wymienić choćby: konwalie majowe, wilcze jagody czy cis pospolity. Niezwykle niebezpieczną rośliną jest też barszcz sosnowskiego, który powoduje bardzo poważne oparzenia. Zwracajmy uwagę na to, czego dotykają nasze dzieci i my sami w czasie pobyty w lesie czy nawet w parku.
  • Bezpieczeństwo nad wodą. Niestety rozsądek rodziców w tej kwestii pozostawia wiele do życzenia, co sama obserwuję przebywajac nad jeziorami, których mam dookoła kilka i co potwierdzają okrutne statystyki utonięć. Będąc nad wodą nie wolno nam spuszczać dziecka z oczu to jest dla mnie podstawowa zasada. Woda jest zdradliwa i nawet jeśli dziecko umie pływać nie można ufać żywiołowi. W przypadku pływania na rowerze wodnym, kajaku czy łódce obowiązkowo zakładajmy dzieciom kamizelki.
  • Maszyny gospodarskie i zwierzęta.  Potrafią być bardzo niebezpieczne. Jeśli wybieracie się do rodziny, która ma gospodarstwo zachowajcie szczególną ostrożność. Nie pozwalajcie dzieciom wspinać się na traktory czy maszyny do obrabiania pola. Pamiętajcie też, że lato to czas, kiedy wszechobecne są kombajny. Odradzam zabwy w chowanego w zbożu czy kukurydzy, choć sama jako dziecko tak się bawiłam ... Słodkie świnki czy krówki to także nie są zabawki! Świnie potrafią być śmiertelnie niebezpieczne, podobnie jak krowy, a szczególnie byki. Nie pozwalajcie dzieciom do nich podchodzić, głaskać itp. To nie są pluszowe misie, a swoimi rogami i kopytami mogą stwarzać naprawdę śmiertelne niebezpieczeństwo.

O tym, że są jeszcze polskie wsie "totalne", gdzie ...

  • nie ma ani jednego sklepu
  • nie ma poczty, ośrodka, stacji benzynowej banku ani bankomatu
  • jeśli jest sklep, nie zapłacisz w nim kartą
  • nie ma szosy, tylko polne drogi
  • ludzie mówią gwarą
  • w lasach nie ma "toj-tojów'
  • nie jeżdżą pociągi ani autobusy, a tym bardziej taksówki
  • nie ma knajpy, w której można coś zjeść

O szacunku do miejsca i wszystkiego, co w nim znajdziesz.

Niestety, większość śmieci, które leżą u mnie w okolicznych lasach, to śmieci zostawione przez przyjezdnych. My, miejscowi, szanujemy to, co nas otacza. Przyjezdni niestety nie zawsze. I tyczy się to nawet harcerzy, którzy odwiedzają nas co roku i stacjonują nad pobliskim jeziorem. Zostawiają po sobie śmieci wysypujące się ze śmietników, jakieś miski, których nie chciało im się zabierać, a nawet łóżka polowe. Co drugie przejeżdżające latem auto to otwierajaca się szyba i wyrzucany papierek czy plastikowa butelka. Smutne to bardzo, ale też wkurzające. Ja jadąc do miasta nie rzucam papierów na chodnik, tylko szukam kosza na śmieci. Na wsi czy w lesie nie znajdziecie koszy na każdym kroku, ale wtedy śmieci po prostu zabiera się ze sobą. I z tego miejsca bardzo wa so to proszę. Szkoda mi naszych piekncyh, zaśmiecanych bez skrupułów Borów Tucholskich...

Podobnie z traktowaniem przyrody. Jasne, że można sobie zabrać na pamiatkę kamyk, szyszkę czy kwiatek, ale dajmy spokój gałęziom drzew, zostawmy pomosty i ławki w takim stanie, w jakim je zastaliśmy, nie wjeżdżajmy samochodami tam, gdzie nie wolno, nie płoszmy zwierząt. Warto uczyć dzieci szacunku do przyrody, bo to jest naprawdę cenny skarb!


O tym, by dobrze się bawić a nie stresować siebie i dziecko :).

Jeśli jedziecie na wakacje czy choćby krótk wycieczkę na wieś czy do lasu to na pewno po to, żeby się świetnie bawić, a nie stresować. Wychodząc z domu, zostawmy więc za sobą stwierdzenia typu: "Nie biegaj, bo się spocisz", "Nie pobrudź nowej sukienki" [nową sukienke też najlepiej zostawić w domu] albo "Zabij tego gada!".

Pamiętam, jak wybierając się pierwszy raz w góry robiłam rozeznanie, czytałam, doradzałam się, wirtualnie poznawałam teren, zwyczaje i planowałam zawartość walizki [a pisałam o tym tutaj: Pierwsze wakacje w górach z dziećmi - jak się przygotować?]. Podobnie warto zrobić, jeśli pierwszy raz jedzie się z pociechą na wieś czy do las! Oszczędzisz sobie i dzieciom wiele stresu, kiedy będziesz wiedzieć, czego się możesz spodziewać i jak się na to przygotować!


Mam nadzieję, że mój mały pordnik okaże się pomocny dla moich czytelniczek "miastowych" i dla każdego, kto wybiera się na wakacje na wsi i w lesie! Miłego odpoczynku wam życzę!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

INSTAGRAM @ola_greszcz