Post Top Ad

Program Extra Szkolna Stołówka – bo jedzenie w szkole ma znaczenie!


Co przychodzi ci na myśl, kiedy myślisz: SZKOLNA STOŁÓWKA? Kolorowe, jasne pomieszczenie, z wygodnymi krzesełkami i przestronnymi stoliczkami czy raczej szara sala z okienkiem, w którym panie wydają posiłki i umeblowaniem jeszcze z PRL-u? Mi przychodzi na myśl … brak. Totalny brak czegoś takiego jak stołówka, bo nie było takiego pomieszczenia w mojej podstawówce, a i nie uświadczyła go w poprzedniej szkole moja córka.

Okazuje się, że nawet jeśli ta stołówka w szkole jest, to pozostawia wiele do życzenia, bo najczęściej po prostu brakuje funduszy na jej remont. Niestety nie bez znaczenia jest także mała świadomosć tego, jak ważne dla prawidłowego rozwoju dziecka są warunki, w jakich spożywa ono posiłki – nie tylko w domu, ale również w szkole, w której spedza połowę dnia!




Szkolna stołówka – gar z herbatą i ławka na holu...

Posiłki w czasach mojej podstawówki to była herbata rozlewana do plastikowych kubków chochlą z wielkiego, metalowego gara i kanapki jedzone w tej samej ławce, w której się człowiek uczył,na małej ławeczce pod ścianą na korytarzu albo w biegu na boisku. O obiadach z prawdziwego zdarzenia wydawanych w szkole nikt jeszcze wtedy u nas nie słyszał …


I żeby nie było – moje dzieciństwo nie przypada na erę dinozaurów, ale na lata 90 .XX wieku. Chodziłam jednak do wiejskiej szkoły, a na wsiach – niestety – takie rzeczy jak toalety czy stołówki wchodziły do szkół z dużym opóźnieniem... Teraz w mojej byłej podstawówce stołówka [a raczej świetlica pełniąca podwójną rolę] jest, ale co z tego, skoro od września szkołę zamykają …


W wielu małych, wiejskich szkołach czegoś takiego jak stołówka nadal nie ma – z braku miejsc albo z braku funduszy. Albo z jednego i drugiego powodu. Okazuje się jednak, że i w miastach i miasteczkach sytuacja nie wygląda wcale różowo. Stołówki na ogół są, ale ich wyposażenie pozostawia wiele do życzenia. Kładzie się nacisk raczej na wyposażenie sal lekcyjnych, stołówki traktując nieco po macoszemu – bo tam się przecież tylko je! A jak podkreśla Marek Borowski Prezes Zarządu Federacji Polskich Banków Żywności: „W takiej odpowiedniej przestrzeni dzieci chętnie będą spożywały posiłki, jednocześnie ucząc się zasad wspólnego spędzania czasu oraz racjonalnego gospodarowania jedzeniem”.

W szkole moich dzieci jest stołówka, której jednak bez wątpienia przydałby się remont. Niestety w większości problemem jest brak środków finansowych – szczególnie dotkliwy dla małych szkół wiejskich...




Bo szkolna stołówka to trochę tak jak w domu stół ...


A przynajmniej powinna pełnić taką rolę! Tak jak stół stanowi w domu centrum życia rodzinnego, miejsce, w którym zabiegana rodzina spotyka się przy wspólnych posiłkach, miejsce rozmów i cieszenia się przyjemnością jedzenia, tak powinno być moim zdaniem ze szkolnymi stołówkami. Powinny one spełniać rolę i prozdrowotną – posiłek w spokoju, w miłym dla oka otoczeniu, społeczną i socjalizacyjną – podczas posiłków integrujemy się, łapiemy kontakt, rozmawiamy, zacieśniamy więzi i edukacyjną – dziś, w dobie masowego marnowania żywności i epidemii otyłości, uczenie dzieci o tym, jak ważne jest prawidłowe żywienie jest niezwykle ważne!


Niestety w tej chwili stołówki w polskich szkołach, rzadko spełniają swoją prawdziwą rolę, a jedzenie w nich jest dla dzieciaków raczej przykrym obowiązkiem, od którego próbują na różne sposoby uciekać. Jedzenie w pośpiechu, niedojadanie obiadów, kształtowanie niewłaściwych nawyków żywieniowych, unikanie jedzenia – to wszystko jest związane ze stanem polskich stołówek w szkołach i wpływa niekorzystnie na zdrowie naszych dzieci!




Badania nie kłamią – stan stołówek w polskich szkołach jest kiepski i dzieci nie lubią w nich jadać ...



Jak pokazały badania niestety niewielka jest wiedza i świadomość nas, rodziców, w kwestii wyglądu szkolnej stołówki naszych dzieci i tego, w jakich warunkach jadają w szkole. 32 % rodziców uważa, że stołówka szkolna nie jest komfortowym miejscem do zjedzenia posiłku lub nie ma na ten temat wiedzy, a dla 95% rodziców stan szkolnej stołówki nie ma żadnego znaczenia przy wyborze szkoły dla dziecka, przy czym 66% rodziców deklaruje, że dziecko je w szkole obiad. Widać tutaj więc brak świadomości rodziców, którzy są pewni, że wystarczy wykupić dziecku obiady w szkole, aby o nie zadbać, a nie zwracają uwagi na warunku, w jakich te posiłki są jedzone.

Badania pokazują również, że oprócz stanu polskich stołówek problemem jest też niemożność korzystania z nich w czasie przerw – najczęściej są na to wyznaczone tylko tzw. duże przerwy. 42% ankietowanych rodziców odpowiedziało, że w szkole ich dzieci poza przerwą obiadową, stołówka nie jest dostępna dla dzieci. Kanapki są więc jedzone w pośpiechu, na boisku lub korytarzu. Co trzeci uczeń SP deklaruje, że nie dojadają posiłków właśnie z powodu zbyt małej ilości czasu.

Wśród najistotniejszych mankamentów stołówek w naszych, polskich szkołach wymieniono podczas badania przede wszystkim: zbyt mało miejsca, brak wystarczającej liczby miejsc siedzących, za mało miejsca przy stole,zbyt długie kolejki do odbioru obiadu, niedopasowanie wielkością krzeseł i stolików do wieku i wzrostu dzieci.



Program Extra Szkolna Stołówka

Trwa obecnie II edycja programu „Extra Szkolna Stołówka”, który ma na celu uświadomienie skali problemu, a przede wszystkim pomoc szkołom w rozwiązaniu go. Marka Delma wraz z Bankami Żywności zaprasza wszystkie szkoły do udziału w akcji, w której główną nagrodą jest remont szkolnej stołówki – wygra go aż 5 placówek! Dla 50 kolejnych przewidziane są warsztaty edukacyjne o mądrym gospodarowaniu żywnością oraz również dla 50 akcesoria do udekorowania szkolnej stołówki.


Zgłaszać szkoły można pod linkiem: extrastolowki.pl Zgłoszenia są przyjmowane do 17 czerwca 2018, natomiast już od kwietnia publikowane są zadania konkursowe, które każda szkoła musi wykonać. W drodze głosowania internetowego, które potrwa do 17 czerwca, do 29 czerwca zostaną wyłonione zwycięskie szkoły, a w lipcu rozpoczną się remonty szkolnych stołówek!



Wiecie co? Na razie jest tylko, tak TYLKO 206 zgłoszonych szkół i biorąc pod uwagę fakt, że w Polsce mamy 12 113 szkół podstawowych [wg dzieciwpolsce.pl] to jest naprawdę bardzo niewielka konkurencja w walce o nową, piękną, przyjazną dzieciom stołówkę! Dlatego koniecznie przekażcie informacje o programie szkole, do której chodzi wasze dziecko i wspólnie powalczcie o piękniejszą i bardziej przyjazną stołówkę!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

INSTAGRAM @ola_greszcz