Post Top Ad

Kamil chłopak z naszej wsi i jego nierówny przeciwnik: rak. Każdy może pomóc!

Kamil ma 25 lat i od 4 lat wie, że ma raka. Dramat, jaki niesie ze soba ciężka choroba zawsze porusza, ale sytuacja Kamila poruszyła mnie szczególnie. Dlaczego? Dlatego, że Kamila znam osobiście, pochodzimy z tej samej wsi, a Kamil jest w wieku mojej siostry, która chodziła z nim do podstawówki. To już nie jest anonimowy Kowalski [choć jego los też porusza serce], ale chłopak z krwi i kości, nie z drugiego końca Polski, tylko mieszkający tuz obok mnie. 

I czuję całym sercem, że muszę mu pomóc! Musimy, bo was też o pomoc dla Kamila chcę prosić! Pomóżmy razem, bo tak naprawdę każdego z nas na to stać!


Kamil - chłopak z naszej wsi i rak


Kamil to chłopak, którego widywałam na co dzień odkąd pamiętam. Młodszy ode mnie o pięć lat, chodził do jednej klasy z moją siostrą Sylwią. Kilka lat temu przeprowadził się do swojej dziewczyny, ale nadal mieszka niedaleko nas. Chlopak stąd... Młody, pelen pomysłów i mający plany na przyszłość... Pasjonuje się motorami. Chciałby mieć zwyczajne problemy i zwyczajne życie... Jak można przejść obojętnie wiedząc, że ktoś tuż obok, toczy walkę o życie? ... Nie można!

Jakiś czas temu dowiedziałam się, że Kamil choruje na nowotwór... Nie znałam jednak dokładnie jego sytuacji. Kiedy za pośrednictwem artykułu p. Magdaleny potulskiej w lokalnej gazecie "Czas Świecia" dowiedziałam się, że Kamil potrzebuje pomocy innych, aby dalej toczyć swoją nierówną walkę z rakiem, od razu wiedziałam, że muszę pomóc! Umówiłam się na rozmowę z moimi sasiadkami p. Janiną Talaśką i jej córką, a bratową Kamila Ksymeną i po tej trudnej rozmowie moja determinacja, by poruszyć serca dla Kamila sięgnęła zenitu! 

Nie możemy być obojętni - zarówno my, ludzie z jednej wsi i z okolic, jak i ci, którzy są od Kamila daleko, ale mają możliwość pomóc! A możliwość ma tak naprawdę każdy!

Neuroblastoma - nierówny przeciwnik...

U Kamila chorobę zdiagnozowano cztery lata temu.Na USG wykryto guza umiejscowionego w jamie brzusznej po stronie lewej z zajęciem moczowodu nerki lewej. Po pobraniu wycinka okazało się, że jest to Neuroblastoma (nerwiak obwodowy).  Przypadek Kamila jest ewenementem, gdyż w chwili diagnozy chłopak miał 21 lat, a neuroblastoma to nowotwór dziecięcy rozwijający się z reguły najpóźniej do 17 roku życia...  Jednocześnie im młodsze dziecko, tym większe szanse na całkowite wyleczenie  u najmłodszych dzieci wynoszą one nawet 80 %, podczas gdy już o 8-letnich tylko 30...

Rozpoczęto chemioterapię w Centrum Onkologicznym w Warszawie. Niestety w momencie jej rozpoczęcia wykryto juz przerzuty do węzłów wnęki okołopłucnej oraz kręgosłupa. N skutek rozrostu guza w kręgosłupie doszło  do paraliżu nóg i konieczna była operacja. Po operacji Kamil musiał chodzić w gorsecie ortopeycznym i poruszać się o kulach, gdyż nastąpił częściowy paraliż nóg. Jednoczesnie chłopak orzymywał dalszą chemioterapię. Kamil był dowożony do Warszawy  przez rodzinę i bliskich, często z pomocą obcych ludzi dobrego serca. W związku z wysokimi kosztami dojazdów Kamil przeniósł jednak leczenie do Grudziądza.

Na chwilę obecną Kamil odebrał 40 wlewów chemii, a wmiędzyczasie zastosowano u niego radioterapię na kręgosłup. Niestety efekty dotychczasowego leczenia nie są zadowalające i następuje dalsza progresja choroby. Rodzina, bliscy i sam Kamil zdecydowali się spróbować leczenie olejem konopnym.


Do tej pory rodzina i bliscy Kamila dawali jakoś radę...

Choroba Kamila wiąże się z wieloma problemami i wydatkami. Niestety - takie są realia. Oprócz tego, że sam Kamil musi mierzyć się z bólem i wszystkimi trudami, jakie niesie ze sobą nowotwór, to  też niestety ogromny wysiłek związany z organizacją życia i pokryciem kosztów leczenia. Wyjazdy do szpitali - najpierw do Warszawy, a teraz do Grudziądza i Bydgoszczy, leki, zastrzyki przeciwzakrzepowe, odpowiednie żywienie to wszystko są ogromne koszty, a Kamil przez swoją chorobę nie jest w stanie podjąć pracy. Otrzymuje jedynie 724 zł renty socjalnej miesięcznie....

Kamil ma liczną rodzinę i wspaniałych bliskich, którzy do tej pory dzielnie go wspierają i pomagają w walce, ale niestety koszt leczenia olejem konopnym w połączeniu z pozostałymi wydatkami zaczął ich przerastać...

* leczenie olejem konopnym to koszt 3300 zł / miesięcznie
* zastrzyki przeciwzakrzepowe to koszt 116 zł  / mies.
*leki na wątrobę 50 zł/mies.
* Nutri Drinki 150 zł/mies.

A przecież  trzeba jeszcze jeść, ubrać się i mieć na dojazdy...

Każdy może pomóc Kamilowi! Nie musisz być milionerem, by wesprzeć go w walce!

Nie mam dużo pieniędzy i wiem, że nie każdy ma możliwości finansowe, by znacząco wesprzeć Kamila finansowo i wiem, że nie każdy z nas je ma, ale mamy inne rzeczy! Ja mam blog, który ma jakiś zasięg i koleżanki blogerki, które - mam ogromną nadzieję - przyłączą się do akcji pomocy Kamilowi, mam też pasję, jaką jest scrapbooking i dlatego wraz z moją siostrą Sylwią, mamą,  z p. Janiną Talaśką i Ksymeną wymyśliłysmy świateczny kiermasz, na który ja przekażę ręcznie robione kartki świąteczne a ty możesz przekazać, co chcesz! 

Pieczesz ciasta, ciasteczka? Robisz ozdoby choinkowe? Szydełkujesz, robisz na drutach? Rysujesz, malujesz? A może masz w domu inne przedmioty, które mogłyby zostać przeznaczone na kiermasz lub aukcję dla Kamila? Na pewno na przynajmniej jedno pytanie odpowiedziałeś: TAK! A to znaczy, że MOŻESZ POMÓC! Kiermasz planujemy na połowę grudnia, ale będziemy jeszcze informować o jego dokładnej dacie!

Już dziś Ksymena wraz z mamą rozwiozą specjalne skarbonki, do których zbierane będą datki na leczenie Kamila. Staną one m.in. w szkołach i zakładach pracy, które wyraziły zgodę. Wsparcie zaoferowali Wójt Gminy Jeżewo p. Rakowicz oraz p. sołtys Czerska Świeckiego p. Ewa Ziuziakowska. Wspaniale angażuje się także szkoła w Jeżewie oraz szkoły w Świeciu, do których chodził Kamil. Pomaga Koło Gospodyń Wiejskich i Ochotnicza Straż Pożarna.

Kolejna inicjatywa to makijażę sylwestrowe, które moja siostra wykona chętnym paniom z Czerska Świeckiego i okolic, a cały dochód z nich zostanie przeznaczony na leczenie Kamila! Tutaj także jesteśmy w trakcie ustalania szczegółów, o których będziemy informować mieszkanki naszej wioski i okolicznych miejsocwości. Mamy nadzieję, że chętnych nie zabraknie!

Kolejne pomysły ciągle się rodzą, więc jeśli i ty masz jakiś koniecznie daj znać! P. Janina oraz Ksymena czekają pod numerami telefonów:

691 625 913 oraz 665 814 955


Ksymena utworzyła również zbiórkę dla Kamila na stronie pomagam.pl:

https://pomagam.pl/kamilneuroblastoma

Wkrótce też zacznie funkcjonować subkonto Kamila przy Fundacji Serce dla Maluszka. Będziemy o tym informować!

Jak widzicie możliwości, aby pomóc Kamilowi jest wiele! Nie wahajcie się i włączcie się do naszej wspólnej akcji
KRĘCIMY DLA KAMILA!

Więcej informacji znajdziecie też na profilu na Facebooku:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram