Post Top Ad

Trzydziestka? Nie tak to sobie wyobrażałam!

Stało się. Zegar wybił zmianę kodu na trzy z przodu. Niektórzy się śmieją, że to przeżywam, ale nie zaprzeczysz chyba, że to jest jakiś przełom, szczególnie dla kobiety. 


Pamiętam, jak jeszcze kilkanaście, a nawet kilka lat temu, trzydziestka wydawała mi się bardzo dojrzałym wiekiem. Wyobrażałam sobie, jak będzie wyglądało moje życie, kiedy ja "dobiję" do trzydziestki. I wiesz co? Zwierzę ci się z czegoś: zupełnie nie tak to miało wyglądać...


Trzydziestolatka - moje wyobrażenia vs. rzeczywistość


1. Trzydziestolatka powinna nosić rozmiar M, mieć fajny biust, kawałek tyłka i dobrze się czuć w szpilkach. No przynajmniej powinna umieć w nich chodzić.

Tymczasem ja rozmiar XS. Tylko trampki i baleriny. I nadal pasuje do mnie paskudna rymowanka z lat nastoletnich o tym, że Pan Bóg stworzył mnie dla hecy.

2. Trzydziestolatka powinna zachowywać się poważnie...

Co to w ogóle znaczy PO-WAŻ-NIE? Nie mam pojęcia, ale tak kiedyś myślałam... :)

3. Trzydziestolatka powinna mieć skończone studia.

A ja nadal bez mgr, podczas gdy zacne grono moich znajomych z lat nastoletnich, takich co to "jechali" na moich zadaniach całe liceum, szczyci się dziś tytułem. Gratuluję, ale tylko tym, którzy są magistrami tak NAPRAWDĘ. Ja może kiedyś będę - nie dlatego, ze kazali rodzice ani dlatego, że tak wypada, a dla siebie.

4. Trzydziestolatka powinna robić karierę zawodową, a przynajmniej pracować.

A ja WCIĄŻ SIEDZĘ W DOMU. I NIC NIE ROBIĘ. Bo przecież TYLKO wychowuję dzieci. No i prowadzę dom. Jestem trochę lekarką, trochę psychologiem, trochę kucharką, trochę sprzątaczką, trochę  taksówkarką, trochę prawniczką, trochę urzędniczką, trochę księgową... Zapomniałabym - jeszcze bloguję i scrapuję. Ale ponoć NIE PRACUJĘ.

5. Trzydziestolatka powinna mieć własny kąt.


No byłoby miło. Ja jednak należę do tej grupy trzydziestolatek [a ze zdziwieniem odkrywałam z czasem, że ta grupa jest bardzo liczna...], które własnego kąta nie mają. Mało tego - mieszkam - jeszcze - u teściowej. Nie wzięłam kredytu pod hipotekę. Nie wybudowałam domu, choć o tym marzyłam. A własny kąt dostałam dosłownie kilka tygodni temu od rodziców. Na poddaszu. I się kurde cieszę!

6. Trzydziestolatka powinna mieć dzieci.

I tu siebie nie zawiodłam :) ! Przed trzydziestką stałam się mamą szalonej dwójeczki. Co prawda w moich wyobrażeniach szybciutko znajdowała się do nich opiekunka i mogłam robić karierę, no ale nie będę się czepiać szczegółów...

7. Trzydziestolatka powinna lubić siebie.

Tak słyszałam, że trzydziecha to taki wiek u kobiety, kiedy już zna siebie i akceptuje, i lubi nawet w każdym calu. Już te gówniarskie kompleksy typu za duży nos czy małe cycki. Pokaż mi taką trzydziechę, bo ja nią na pewno nie jestem...

8. Trzydziestolatka powinna być seksowna i kobieca.


"Świadoma swojej kobiecości" - takie określenie dotyczące kobiet trzydziestoletnich gdzieś wyczytałam. A mi mówią, że prawdziwa kobieta ma krągłości, więc ja prawdziwą kobietą nie jestem... Seksowna? Hm... Mąż mówi, że jestem, ale to się nie liczy ;).

9. Trzydziestolatka powinna mieć fajnego faceta.


No i mam. Drugi punkt, który mogę odhaczyć na plus dla siebie. 11 lat po ślubie stuknie w lipcu, także byłam o te 11 lat szybsza od wielu moich trzydziestoletnich koleżanek. Normalnie urosłam w swoich oczach!

10. Trzydziestolatka powinna mieć wybujałe życie towarzyskie.

Jasne... Niczym gwiazda rocka - nigdy nie wiem z kim i w jakim łóżku się obudzę. A to w łóżku Julki, a to Szymona, a to z mężem, a to z dziećmi, a to z kotem... A raz nawet miałam mysz w poszwie a kołdrę. Także nie narzekam na nudę!

Podsumowując.... w sumie to trzydziestką jestem wyłącznie z metryki. Także wkładam ulubione, podarte dżinsy, trampki, siwiznę akurat przykryłam dziś farbą i śpiewam sobie urodzinowo na przekór zegarowi... 


Zaśpiewajcie razem ze mną :) :https://www.youtube.com/watch?v=KWy0gtb4rP8







10 komentarzy:

  1. katarzynagieracka30 czerwca 2017 20:05

    Ha!!!
    Jakie to prawdziwe;wyobrażenia sobie a życie sobie.
    Mając wiek Chrystusowy wcale nie czuję się staro,siedzę w domu i też nic nie robię :-) ....ja tylko wychowuję dzieci ...w zasadzie to jestem house managerem ;-)
    Też mieszkam u teściowej.
    A zmarszczek nie liczę bo i po co. Mam fajne dzieci i super męża. Powodów do narzekania całkiem sporo ,ale mój tryb optymistyczny nie pozwala na marudzenie.Tak 30 + to fajny czas by pomyśleć o sobie,o swoich pasjach i marzeniach....
    Jeszcze raz wszystkiego co najlepsze Ci życzę Kochana.
    I jako starsza koleżanka mogę powiedzieć Ci jedno: łap życie za rogi....teraz to najpiękniejszy jego czas :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sto lat :-)
    Ja kod zmieniam dopiero za rok w październiku... Niby to jakiś przełom ale pewnie poczuje się przez moment staro i tyle ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agata Wierzgacz30 czerwca 2017 21:58

    Ja nadal czuję się młodo i nie myślę ile mam lat bo to tylko cyfry .Jestem zadowolona ze swojego wyglądu i dopiero po 30 stce się zaakceptowałam , mam cudownego męża i dzieci , nie pracuję zawodowo , nie mam magistra ale najważniejsze jest to że jestem szczęśliwa i oby zdrowie dopisywało to reszta się ułoży.Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń 🎂🍀😘

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja, im dalej jestem po trzydziestce, tym jestem szczęśliwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za życzenia kochana! I oby tak dalej ci się układało po trzydziestce!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie masz rację. :) Dziękuję za życzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mama v Bratislave1 lipca 2017 14:10

    Do mnie trzydziestka również zbliża się coraz szybszym krokiem... Ale szczerze mówiąc dalej czuję się jak ta 16-letnia gówniara w trampkach, eksperymentująca z kolorem włosów i kolczykiem w nosie... Nawet mimo tego, że mam dziecko.

    Bo tak naprawdę, mamy tyle lat na ile się czujemy! I już... ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. 30-stkę skończyłam już jakiś czas temu :) Młoda jesteś dziewczyno, korzystaj i nie zastanawiaj sie co wypada a co nie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mamy tyle lat na ile się czujemy ;) też mam już trójkę z przodu i nadal chodzę w trampkach i baletkach ;)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram