Post Top Ad

Gry Egmont pod choinkę. Zobacz nasze propozycje!

Gry planszowe to doskonała zabawa dla całej rodziny. Bawią, uczą i zbliżają. Myślę, że kładąc planszówkę pod choinką, możemy mieć pewność, iż prezent będzie trafiony! Oczywiście o ile jest ona dopasowana do wieku i upodobań obdarowywanego. Zobacz trzy planszówki dla dzieci w różnym wieku, które u nas stały się hitem. Może jedna z nich będzie doskonałym prezentem last minute?




W tę grę z powodzeniem zagrają już najmłodsi gracze! Z informacji na opakowaniu wynika, że jest przeznaczona dla dzieci od 4 lat, ale z małą pomocą rodziców, poradzą sobie z nią nawet młodsze dzieci. I będą z niej czerpać mnóstwo frajdy! 

Zasady są banalnie proste: na stole/podłodze kładziemy ser, a na nim umieszczamy myszki (dla każdego gracza po jednej). Rozdajemy po 4 karty każdemu graczowi. Najmłodszy uczestnik zabawy otrzymuje kubek - drewnianego kota Stefana i kostkę z symbolami myszek i kota. Gracz będący w rozgrywce kotem, rzuca kostką tak długo aż wypadnie symbol kota, a wtedy za pomocą kubeczka gracz stara się złapać jak najwięcej myszek. Gracze - myszki muszą wykazać się refleksem i zwinnością, i ciągnąc myszki za długie ogonki, uciec z sera przed kotem. Gracze, których schwytał kot, tracą punkty (karty). Rozgrywka kończy się, gdy któryś z graczy zostanie bez kart, a wygrywa osoba z ich największą liczbą. 

Gra składa się z drewnianego kubka - kota, sześciu drewnianych myszek, filcowego kawałka sera oraz kart. Wszystkie elementy są wykonane z najwyższą starannością, a planszówki z drewnianymi elementami po prostu uwielbiam, co tu dużo mówić :).

Kot Stefan spodobał się nie tylko Julce i Szymonowi, ale również ja i tata zrywamy boki w czasie rozgrywek! Gra nie wymaga specjalnych umiejętności, ale mimo bardzo prostych reguł, wywołuje pozytywne emocje i wciąga! Dla ruchliwych, niezbyt jeszcze cierpliwych kilkulatków  Kot Stefan jest propozycją idealną!






W tej grze wskakujemy na nieco wyższy level! Ahoj, piraci! to gra przeznaczona dla dzieci od 6 roku życia i muszę przyznać szczerze, że nie od razu skradła nasze serca. Początkowo zasady wydały nam się troszkę skomplikowane a rozgrywka dość długa. Pewnego wieczoru jednak zasiedliśmy do pirackiej rozgrywki kolejny raz i tak nas wciągnęła, że graliśmy przez kilka kolejnych wieczorów! Fakt, że gra jest za trudna dla dzieci poniżej 6 roku życia, a może i poniżej 8, ale z pomocą rodziców, zagra w nią też czterolatek! Julka z koleżanką grały same, natomiast grając rodzinnie, zawsze nadzoruję przestrzeganie zasad przez Szymona. I świetnie się bawimy pływając po wzburzonym morzu i przewożąc skarby!

"Ahoj, piraci!" to gra z serii Zagraj ze mną. Jej autorem jest Manfred Ludwig. W zestawie znajdziemy kolorową planszę, cztery drewniane statki, kostkę oraz drewniane skarby, które należy przewieźć do portu. Rozgrywka polega na jak najszybszym uzbieraniu 9 skarbów i umieszczeniu ich w swoim porcie, ale - uwaga - nie jest to takie proste, bo podczas rejsu po morzu można napotkać tornado i wiele innych niespodzianek, a jednorazowo statek udźwignie tylko 7 skarbów! 

Gra z elementami strategii, urozmaicona opcją tornada i wskaźnikiem ze wskazówką do kręcenia. uczy logicznego myślenia, planowania i zdrowej rywalizacji. Nominowana do prestiżowej nagrody Kinderspiel des Jahres. 






Gra przeznaczona dla dzieci od 8 roku życia, nawiązująca do popularnej zabawy w "Państwa i miasta". Nie mamy tu planszy, a cztery kostki, klepsydrę, karty z literami oraz kilkadziesiąt Słowostworów - sympatycznych potworków, których wygłodniałe brzuszki napełniają słowa. 

Rozgrywka polega na jak najszybszym układaniu wyrazów z poszczególnych kategorii i uzbieraniu jak największej liczby Słowostworów / punktów. Można grać w dwóch wariantach, z czego my póki co bawimy się w tym łatwiejszym. W wariancie trudniejszym używamy dodatkowo kart Jokerów, płytek aktywności, żetonów rundi kart pomocy. Ten wariant jest bardziej skomplikowany, podzielony na etapy, a wygrana zależy od liczby uzbieranych punktów. 


Muszę przyznać, że ja uwielbiam tego typu gry! Tworzenie słów z różnych kategorii sprawia mi dużą frajdę! Ośmioletnia Julka całkiem dobrze już sobie radzi  z tą grą, szczególnie, że na jednej z kostek są takie kategorie jak bajka czy zabawa. Rodzinna rozgrywka może być naprawdę emocjonującym, rozwijającym i pełnym dobrej zabawy sposobem na spędzanie czasu!





Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem EGMONT.

 Wszystkie tytuły gier są podlinkowane, więc możecie śmiało klikać, by przenieść się na stronę sklepu. 

Jakie planszówki u was są hitem? Które gry Wydawnictwa Egmont najbardziej was zainteresowały?

12 komentarzy:

  1. Aneta Skierkowska7 grudnia 2016 17:23

    My uwielbiamy wszystkie. Ale szczególnie bliski jest mi Monopol i Chińczyk. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, kot Stefan bardzo mi się spodobał, sama nazwa już wywołuje uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zakochałem się w słowostworach!:) na nas jeszcze zdecydowanie za wsześnie..

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieciakom też spodobało się zarówno jego imię jak i sama gra :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Chińczyk to sentyment z dzieciństwa, podobnie jak Państwa i Miasta (choć to nie planszówka) :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Są urocze :). A w jakim wieku masz dzieci?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już trochę stara na planszówki, po wyprowadzce z domu nie mam styczności z dziećmi zbyt wiele.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubimy gry Egmontu :) Mamy w domu takie, które kupiliśmy jak córka miała około trzech lat i nadal je uwielbia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedna córa;) 14 miesiecy dopiero;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasia Antosiewicz8 grudnia 2016 13:27

    dziekuję dziękuję za ten post - mam już pomysł na prezent dla chrześniaka! Kot Stefan będzie akurat!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że dalej panuje moda na planszówki - również wśród starszych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie pograłabym z dzieciakami w pracy w słowostwory. Lubię takie gry, a przy okazji świetnie rozwijają :)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram