Post Top Ad

'Literowe zagadki' - edukacyjna gra idealna na jesienne wieczory.

Planszówki to ponadczasowa i ponadpokoleniowa rozrywka. Chyba właśnie najbardziej kocham je za to, że może w nie grać cała rodzina i wspaniale spędzać przy tym czas. "Literowe zagadki" od Wydawnictwa Epidexis to gra edukacyjna, która spodoba się nie tylko dzieciom, ale może też być okazją do świetnej zabawy dla wszystkich domowników!


Gra "Literowe zagadki" składa się z planszy, 220 kart z literami i pytaniami, 4 pionków, kostki do gry oraz kart do zapisywania punktacji. Wszystko w kartonowym pudełeczku. W grze może brać udział od 2 do 4 graczy. Pomysłodawczynią gry jest Sylwia Gallos.

Gra składa się z dwóch etapów. Pierwszy etap rozgrywki polega na  przesuwaniu pionków po planszy zgodnie z wyrzuconą liczbą oczek i zabierania kart z literkami, na których się stanie, pod warunkiem  udzielenia prawidłowej odpowiedzi na zamieszczone z tyłu karty pytanie. Gracze zbierają literki aż do momentu dojścia do mety. Tam kończy się pierwszy etap gry. Etap drugi polega na jak najszybszym ułożeniu z uzbieranych literek trzech sensownych i poprawnych pod każdym względem wyrazów. Wygrywa ten, kto zrobi to pierwszy.

Zasady gry nie są jednak "sztywne". Możemy je modyfikować w zależności od potrzeb i wieku dzieci. Dla bardziej wytrawnych graczy - czyli starszych dzieci i dorosłych - można wprowadzić punktację. Do jej zapisywania posłużą dołączone do gry kartoniki. 
Z kolei z dziećmi młodszymi można zagrać tylko w pierwszy etap gry. Tak właśnie gramy z 4-letnim Szymonem. Bardzo lubi rzucanie kostką i "wyścigi" na planszy. Zaczyna się też interesować literkami, ale układanie wyrazów to jeszcze dla niego za dużo. Już samo przesuwanie pionka po literkach, nazywanie ich i wymyślanie wyrazów, w których są zawarte pomaga nabywać i utrwalać wiedzę o literkach.
Starsza 8-letnia Julia świetnie sobie już radzi w obydwu etapach. Dzięki temu, że spółgłoski na kartach i na planszy są koloru niebieskiego, a samogłoski czerwonego utrwala sobie także zdobyte we wcześniejszych klasach wiadomości w tym temacie. Odpowiadając na pytania zamieszczone na kartach poszerza słownictwo, ćwiczy umiejętność kojarzenia i logicznego myślenia, a także ćwiczy czytanie i utrwala zasady ortografii. 






"Literowe zagadki" mają w sobie troszkę ze Scrabble - wszak i tu układa się wyrazy, można też wprowadzić punktację, coś z gier typu Quiz - tutaj też są karty z pytaniami i co nieco z popularnej w naszym dzieciństwie zabawy w "Państwa i miasta" - tutaj też szukamy nazw miast, państw, imion, zawodów itd. Ma w sobie także cechy typowych planszówek - rozgrywka rozpoczyna się bowiem na planszy, mamy tu pionki i kostkę zupełnie jak w Chińczyku czy innych grach tego typu.  Okazuje się, że połączenie tego wszystkiego jest nie tylko możliwe, ale i udane! Spełnia doskonale swoją funkcję dydaktyczną i rozrywkowa. Dzięki temu jest świetną grą nie tylko dla dzieci, ale też dla całej rodziny czy grup dzieci np. w szkołach. 

Trudno mówić o wadach tej gry. Jedyne, o czym warto pamiętać to fakt, że potrzeba troszkę czasu, by rozegrać obydwa etapy. Nie jest to gra na chwilę. Jesienne wieczory są idealną okazją do wspólnego rozwiązywania literowych zagadek. 


Więcej na temat gry przeczytacie na stronie Wydawnictwa Epidexis ----> www.pus.pl a dzięki konkursowi, który ruszy już 21 października będziecie mieli szansę wygrać tę grę, klocki EDU, o których pisałam we wpisie "Wesoła nauka literek z klockami EDU" oraz świetne puzzle! Nie przegapcie takiej okazji!

3 komentarze:

  1. Zapowiada się świetnie. Juz nie mogę się doczekać 😄
    A spedzanie czasu przy planszowkach to ukochana możliwość spędzania wspólnie czasu☺

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna gra ! chyba już wiem co Mikołaj zostawi pod choinką

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram