Post Top Ad

Atlasy pełne zabawy od Wydawnictwa Wilga.

Niedawno miałam ogromną przyjemność otrzymać paczkę od Wydawnictwa Wilga. Co w niej znalazłam, pokazywałam na Facebooku, a dzisiaj przyszedł wreszcie czas na pierwszą recenzję na blogu. "Atlas świata" i "Atlas Polski" z naklejkami i plakatami zrobiły u nas furorę! 


"Atlas Polski" i "Atlas świata" od Wydawnictwa Wilga to nie są takie zwyczajne atlasy jakie znamy! Spora dawka wiedzy o naszym pięknym kraju i o świecie przekazana jest w  bardzo przystępny sposób, który zainteresuje nawet kilkuletnie maluchy. Mamy tu zarówno informacje z dotyczące położenia czy powierzchni kraju lub obszaru geograficznego, jak i atrakcje turystyczne, oraz ciekawostki o zwierzętach, roślinach, górach i rzekach. 

Na każdej stronie z mapą jest także zadanie do wykonania - jedne polegają np. na dopisaniu brakujących słów na podstawie informacji zawartych na mapie i w tekście, a inne na przyklejeniu naklejek w miejscach, w których spędza się wakacje. 

Mapy, które znajdziemy w atlasach są barwne i bogate w szczegóły, ale z drugiej strony dopasowane do możliwości poznawczych dzieci i np. znajdziemy na nich duże rysunki zabytków albo regionalnych smakołyków. 

Kolorowe ilustracje, które należy uzupełnić naklejkami to kolejna duża zaleta. Mamy tu za zadanie nie tylko po prostu poprzyklejać brakujące zwierzątka czy zabytki, ale też na przykład przykleić "Tu byłem" w miejscu, które już widzieliśmy czy pinezkę tam, gdzie chcielibyśmy pojechać. Bardzo fajny, angażujący dzieci pomysł!

Kolejną świetną rzeczą są plakaty zamieszczone w środku każdej z książek. Mały "podróżnik" (bo przecież palcem po mapie też można całkiem ekscytująco podróżować!) najpierw musi nakleić brakujące naklejki, a następnie może wyrwać plakat i gotowy powiesić na ścianie. To zarówno ozdoba jak i fajna pomoc naukowa dla tych młodszych szkolniaków!

Na końcu każdej książeczki znajduje się super dyplom - nagroda dla małego podróżnika i odkrywcy, który jest nagrodą za dzielne przemierzanie zakątków Polski jak i całego globu na kartach atlasów!










Szymek wprost oszalał na punkcie atlasów! Sięga po nie sam i uzupełnia naklejkami, pytając przy tym, co dana naklejka przedstawia. Często sam opowiada o tym, co widzi na mapach, a szczególnie podoba mu się fakt, że znajduje na nich miejsca, w których razem byliśmy: Biskupin, Kraków, Tatry. Zabawa z atlasami to także świetna okazja do wspominania rodzinnych wycieczek i planowania kolejnych. Dzieci same wyznaczają nam cele na mapach :). 

Obydwa atlasy nadają się już dla dzieci 4-5 letnich (Szymon ma 4,5 roku), ale będą też doskonałą pomocą naukową dla uczniów początkowych klas szkoły podstawowej. Tak przekazana wiedza z zakresu przyrody, geografii a także historii sama wchodzi do główki a nauka przez zabawę to prawdziwa przyjemność!



Więcej informacji o atlasach znajdziecie na stronie Wydawnictwa Wilga: sklep.gwfoksal.pl

1 komentarz:

  1. Oooo, super! Bardzo lubię takie atlasy! Ta dusza geografa jednak we mnie siedzi ;)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram