Post Top Ad

Spotkajmy się w Trójmieście vol. 2 - upominki i zdobycze z licytacji.

Kilka dni temu mieliście okazję przeczytać moją relację ze spotkania blogujących mam w Gdyni. A jeżeli jeszcze jej nie widzieliście zapraszam tutaj: Spotkajmy się w Trójmieście vol. 2 - relacja ze spotkania blogerek w Gdyni. Dzisiaj chcę wam pokazać, jakie prezenty przywiozłam z tego spotkania - tak, tak, my blogerki to mamy dobrze :) - oraz wspaniałości, które upolowałam na licytacji na rzecz Gdyńskiego Hospicjum. Jest co oglądać, zatem zapraszam!


[fot. Joanna Misiak - Krzywa Prosta]

Jak zapewne wiecie spotkania blogerek  to nie tylko okazja do poznania nowych albo znanych dotychczas tylko wirtualnie osób oraz do dokształcania się.  Na ogół trudno, by spotkanie w większym gronie obyło się bez sponsorów, a więc jest to również świetna sposobność do poznania nowych produktów, wypróbowania ich a potem pokazania wam - czytelnikom! A ja lubię pokazywać fajne rzeczy :P. 

Zobaczcie zatem, kto i czym umilił nam spotkanie w Gdyni 6 sierpnia:

Świetną kredkę wielofunkcyjną dostałyśmy od Revitalash Polska (+ próbki pysznej herbatki żurawinowej).


Kalina - sklep obdarował nas zestawami rosyjskich kosmetyków. Aktualnie jestem w fazie testowania, a moją opinię wkrótce poznacie na blogu!


Clics Toys Polska zadbał o dzieci i w każdej torbie znalazł się mały zestaw klocków.


Cukieteria "posłodziła" nam pysznymi słodkościami :).


LennyLamb Polska zadbał o to, byśmy nie chodziły na zakupy z reklamówkami i dorzucił fajne smycze.


eprezenty.pl nie pozwoli nam zapomnieć o spotkaniu dzięki spersonalizowanym kubkom!


Czarna Kropka zaprasza na zakupy z rabatem 50 zł.


Bispol zadbał o nasz zmysł węchu - moja truskawkowa świeczka już wypalona tak cudnie pachniała :). (dodatkowo były gadżety).


Oceanic - producent kosmetyków Oillan zadbał o maluchy przekazując emulsje do kąpieli i mięciutkie misie.


Oprawa Treści wie, że blogerki lubią robić notatki, więc podarowała nam wyjątkowe, ręcznie robione notesy.


Bon na fotoksiążkę od Fotojoker. Zdjęcia z gór już czekają :).



Na licytacji prowadzonej przez Żanetę, z której dochód (1135 zł) został przekazany na rzecz Gdyńskiego Hospicjum można było wylicytować prawdziwe perełki! Akcję wsparli:


Spójrzcie tylko, co wylicytowałam dla moich dzieciaków:

Świetny pociąg z klocków - Klocki Blocki - z dźwiękiem i światłami ufundowany przez Natalię z bloga Schwytane Chwile.


Mega zestaw drewnianych klocków od Wooden Story.


A dla Julki uroczą myszkę od MisiaLove i książkę - "Dziennik lekcyjny" od Publicat S.A.  (o książce przeczytacie wkrótce więcej, bo jest naprawdę wyjątkowa!)


I jeszcze dla siebie - jako że jestem zapachowcem - zestaw świeczek i tealightów pachnących lawendą od Bispol - jak widzicie są w ciągłym użyciu ;).


Wszystkim sponsorom i darczyńcom należą się ogromne podziękowania!

Tylko sobie nie pomyślcie, że na spotkania blogerek jeździ się tylko dla prezentów ;).
Nie będę jednak zaprzeczać, że są bardzo, bardzo miłym akcentem!

4 komentarze:

  1. Agata Wierzgacz6 września 2016 11:40

    Bardzo gajne upominki :-) Miłego testowania życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak to się stało, że nawet nie słyszałam o tym spotkaniu :( Zdecydowanie bym się zapisała! Trójmiasto mnie po prostu wzywa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żyć nie umierać7 września 2016 12:21

    Upominki fajne - teraz czekam na opinię o tych rosyjskich kosmetyków. Bo jedna znajoma, też blogerka zachwala te kosmetyki, jestem teraz Twojej opinii ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram