Post Top Ad

Relacja z 3 Pikniku z Blogującą Mamą w Ośnie.

W niedzielę 3 lipca miałam przyjemność uczestniczyć w świetnym wydarzeniu - 3 Pikniku z Blogującą Mamą, który odbył się w Ośnie koło Gniezna. Pojechaliśmy całą rodzinką i całą rodzinką bardzo fajnie się bawiliśmy. Pierwszy raz brałam udział w blogerskim spotkaniu, ale myślę, że nie ostatni :). 


Organizatorką tego wydarzenia była Monika z Zawód: kobieta a gościło na nim wiele blogerek, jak również okoliczni mieszkańcy. Mimo, że nie wszyscy się znali atmosfera była bardzo przyjazna i pełna życzliwości. 

Dojechaliśmy na miejsce około 12:30, a wróciliśmy do domu o 21:30, a chętnie zostalibyśmy jeszcze, tyle że droga do domu daleka, a w poniedziałek Grzegorz szedł do pracy. Po przyjeździe zobaczyliśmy mnóstwo kolorów: balony, plakaty, dwie sceny oraz dmuchane zabawki. Nie sposób było przeoczyć miejsca pikniku!  

Trudno opisać całą imprezę krok po kroku, bo działo się tak wiele, że jeszcze to ogarniam, choć minął już ponad tydzień! Wśród atrakcji znalazły się: dmuchańce, pokaz Iluzjonistki Michelle, zabawy da dzieci organizowane przez fantastyczne osoby z Kinimodo - animacje dla dzieci. Na scenie bawił nas zespół Starling i Jan Mikulski a około 20:00 pojawił się zespół Lift, który grał nam świetne przeboje w rytmie disco. Niesamowity pokaz tańca wraz z jego nauką zaprezentowała Nailah Bellydance.  

Wiele wrażeń i uśmiechu przyniosły konkursy, szczególnie ten z przebierańcami, gdzie uczestnicy przebrali się tak, że nawet ich własnej rodzinie trudno było ich poznać! Czarownica, Ruda, Imprezowiczka, Kaczuszka, Diabełek, Rolnik szukający żony i inni zabawiali publiczność swoimi występami i walczyli o uznanie w postaci burzy oklasków. Dzień wcześniej w sobotę rozegrała się też gra terenowa, w której uczestnicy mogli sprawdzić swoją wiedzę o wsi i przyrodzie. Prowadził ją Łukasz (Milion Sposobów) My niestety nie mogliśmy  Julka brała też udział w przeciąganiu liny, a w nagrodę przywiozła do domu świetny latawiec. 

Imprezę uświetnili swoimi pokazami strażacy OSP Ośno oraz motocykliści. Dzieciaki były zachwycone możliwością przejechania się wozem strażackim, przymierzenia hełmu i "prysznicem" prosto z sikawki a także świetnymi maszynami, na których właściciele pozwalali pstrykać fotki.

Wspaniałą inicjatywą była loteria, z której dochód został przeznaczony na kolonie dla dzieci. Każdy los wygrywał, a na koniec raz jeszcze wszystkie brały udział w losowaniu nagród głównych.

Sponsorami nagród w konkursach oraz upominków dla blogerek byli:


Za wszystkie wspaniałości serdecznie dziękuję!





















[zdjęcia zrobione przeze mnie i Grześka + 4 ostatnie: foto Marta Kusiak z Tosinkowo]


Bardzo się cieszę, że mogłam uczestniczyć w tak fajnym wydarzeniu i osobiście poznać wiele dziewczyn znanych mi dotąd tylko z wirtualnego świata. Co prawda nie było zbyt wiele czasu na spokojną rozmowę, jak to z szalejącymi na imprezie dziećmi, ale mam nadzieję, że to dopiero początek :).

10 komentarzy:

  1. Aneta Skierkowska12 lipca 2016 10:27

    Fajnie jest poznawać nowych ludzi. A imprezy tego typu bardzo temu sprzyjają. Po zdjęciach widzę, że impreza była naprawdę udana. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, widać, że była świetna zabawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żyć nie umierać12 lipca 2016 16:57

    Super było Ciebie poznać. No i szkoda, że dopiero na koniec imprezy dowiedziałam się, że mój synio z Twoją córką się polubili, bo im żadnej fotki nie cyknęłam :) Mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja by to nadrobić :) Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bardzo się cieszę, że cię poznałam! Super kobitka z ciebie! A dzieciaki faktycznie się polubiły, więc nie możemy im zrobić tego, żeby się jeszcze nie spotkać :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już zapomniałam jak się poznaje nowych ludzi :). Czas sobie przypomnieć chyba :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie mam bliżej w góry, bo ciebie też bym chciała bardzo poznać Kasiu :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że nadarzy się taka okazja! Spotkań blogerskich coraz więcej, może Wy kiedyś wpadniecie w nasze rejony, albo my w Wasze, kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tam być, ale w tym czasie byliśmy jeszcze na wakacjach :) Może za rok? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo widzę, że bawiliście się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Żyć nie umierać12 lipca 2016 23:21

    A więc trzeba będzie coś wymyśleć :)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram