Post Top Ad

Dlaczego kochamy Turlututu?

Są tacy bohaterowie literaccy, których kocha się od pierwszego przeczytania! Pies, który jeździł koleją, Ania z Zielonego Wzgórza czy Pan Kleks - zabawni, wzruszający, magiczni, a wszyscy jakoś niewytłumaczalnie bliscy dziecięcemu sercu. Taki również jest Turlututu -  fikuśny stworek z jednym okiem i w koronie stworzony przez Herve Tulleta. Julka go uwielbia, ale Szymek po prostu go pokochał!


Fenomen Turlututu


Herve Tullet zyskał sławę dzięki hitowej książce "naciśnij mnie!", w której to angażuje małego czytelnika w naciskanie, mieszanie kolorów, zdmuchiwanie kropek i wiele innych czynności i czyni go niejako współautorem. [Jeśli jej jeszcze nie znacie, zapoznajcie się z moją recenzją: Magiczny świat kropek i kolorów. Jacy Julka i Szymek tam malutcy ;).]

Przygody Turlututu. które doczekały się już kilku części są niemniej przebojowe od "tańczących" po stronicach książki kolorowych kropek i w równie ciekawy sposób wciągają malucha do zabawy. Turlututu to narysowany kilkoma kreskami stworek z jednym okiem, w koronie i niebieskim ubranku, który mówi do małego czytelnika z książeczek Tulleta. A to każe włączyć światło, a to zapukać do jakichś drzwi, a to znowu schować go przed strasznym Gryzmołstworem albo Lakatą  albo zrobić niespodziankę Tarlatacie (wszystkie postaci występujące w przygodach Turlututu mają równie oryginalne imiona co on i są namalowane równie zamaszystą kreską :)). 
Przygód Turlututu się nie czyta - w nich się bierze udział!

Nowe książeczki: "Turlututu, gdzie jesteś?" i "Turlututu na wakacjach".


Julka (8 lat) polubiła tego sympatycznego stworka, a Szymek (4 latka) wprost go pokochał! Każdą z książek czytamy po kilkadziesiąt razy. Najpierw było Turlututu. A kuku, to ja!, a niedawno w rączki moich małych książkomaniaków trafiły dwie nowe części: "Turlututu, gdzie jesteś?" oraz "Turlututu na wakacjach".

Obie książki są po prostu pełne ... Turlututu, jego szalonych pomysłów, dowcipów i przygód! Dzieciaki aż się przekrzykują odpowiadając na zadawane przez bohatera pytania, czy wymawiając tajemnicze zaklęcia. Na szczególną uwagę zasługuje "Turlututu na wakacjach", gdyż jest to książka - "rozwiązywanka". Tutaj dziecko nie tylko używa rączek i paluszków, ale też najzwyczajniej w świecie ołówka i kredek do rozwiązywania przygotowanych przez Herve Tulleta (i Turlututu :)) zadań. Idealna książeczka do rozwiązywania na wakacjach i nie tylko :).

Dlaczego nie sposób nie kochać Turlututu?

Cóż takiego ma w sobie ta fikuśna postać narysowana niczym ręką dziecka? Przede wszystkim właśnie dzięki swojemu wyglądowi - wprost z nieograniczonej wyobraźni dziecka - jest bliska małemu czytelnikowi. Podobnie jak reszta bohaterów: Lakata, Gryzmołstwór i Tarlatata. Poza tym Turlututu mówi prostym językiem, a jego zagadki i zdania są w swojej prostocie zarówno zabawne jak i rozwijające. Bo które dziecko nie lubi klaskać, dmuchać, rzucać magicznych zaklęć i malować zaczarowanym paluszkiem? Turlututu daje małemu czytelnikowi poczucie, że jest kimś bardzo ważnym - nie tylko biernym odbiorcą, ale i współtwórcą książki. Właśnie dlatego jest tak kochany przez dzieci i przez ich rodziców, bo gwarantuję wam, że czytając i bawiąc się tymi książkami z dzieckiem, też go szalenie polubicie!









Tytuł: Turlututu na wakacjach
Autor: Herve Tullet
Wydawnictwo: Babaryba
Rok wydania 2015
Oprawa miękka ze skrzydełkami
Format 20 x 20 cm
Stron 112
Cena detaliczna: 36,90z




       Tytuł: Turlututu, gdzie jesteś?
Autor: Herve Tullet
Wydawnictwo: Babaryba
oprawa twarda
format: 200mm x 210mm
stron: 48
cena: 29,90 zł (w tym 5% VAT)

Książki o Turlututu wydawane są przez Wydawnictwo Babaryba.


4 komentarze:

  1. Uwielbiamy Turlututu jak i pozostałe książeczki z Wydawnictwa Babaryba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również go uwielbiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam spotkałam się jeszcze z publikacjami tego wydawnictwa muszę chyba nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja tych bohaterów nie znam, będzie trzeba nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram