Post Top Ad

Pięć sposobów na samorozwój mamy mieszkającej na wsi.

O wiejskich matkach chodzą różne stereotypy. Z zamiłowaniem podsycają je infantylne telewizyjne seriale, w których kobiety ze wsi na co dzień chodzą w pasiastych bluzkach połączonych z kwiecistymi spódnicami, gumiakach i koniecznie mówią gwarą. Tymczasem my  pod wieloma względami jesteśmy takie same jak mamy z miast i miasteczek! Wszak miejsce pochodzenia o niczym nie świadczy, a już na pewno nie o inteligencji, zaradności, posiadaniu pasji czy o tym, że chcemy się rozwijać!


No, może rzeczywiście częściej wkładamy te kalosze (i rzadziej są to Huntery) i nasze życie wygląda nieco inaczej niż życie mam mieszkających w miastach. Mamy też nieco inne możliwości samorozwoju, co nie znaczy, że do niego nie dążymy!
Mój świat, jak i zapewne wasz, kręci się bowiem wokół dzieci, ale przecież jest w nim miejsce też na wiele innych rzeczy! Mam rację ;)?
Moją pasją jest literatura historia, szczególnie II wojny światowej. Kocham muzykę. Interesuję się psychologią i marketingiem. Staram się przyswajać sobie zawiłe zasady SEO i tego wszystkiego, co rządzi social mediami. Przede wszystkim jednak uwielbiam wszystko, co sprawia, że się rozwijam - emocjonalnie, duchowo, "wiedzowo". Potrzebuję tego uczucia, że robię coś dla siebie i niekoniecznie tylko maluję paznokcie albo kupuję sobie nowy ciuszek.

Mieszkając kilkadziesiąt kilometrów od miasta nie mogę po prostu wyjść popołudniu do kina czy na wystawę. Poznajcie moje sposoby na to, by rozwijać swoje zainteresowania i poszerzać horyzonty i koniecznie napiszcie, co wy, Drogie Mamy, robicie w tym celu!


1. KSIĄŻKI

Kocham, kocham, kocham - jak mawia Kora w słynnym show MBtM! Kocham odkąd skończyłam 4 latka i tak już z pewnością zostanie. Książki dają mi nie tylko relaks i oderwanie od codzienności, ale też skłaniają do przemyśleń. Czytam więc obyczajowe, czytam poradniki, czytam te dla dzieci. Opisuję je dla was na blogu z ogromną przyjemnością. Dyskutuję o nich na forach i książkowych portalach, a ostatnio też zapisałam się do klubu "Kobiety to czytają". Każda przeczytana książka jest jak nowe doświadczenie, a mogę je przeżyć w zaciszu własnego domu (najczęściej nocami, kiedy dzieciaki już śpią!). 

2. FACEBOOK, GRUPY I FORA INTERNETOWE

Fejs to nie tylko lajk and share. To także ludzie - znajomi i znajomi wirtualni, którzy mają podobne zainteresowania do moich i tworzą miejsca, w których się na ich temat dyskutuje. Na Facebooku są nie tylko grupy sprzedażowe (te są znane chyba wszystkim), ale i związane z książkami, psychologią, macierzyństwem, blogowaniem i wieloma innymi rzeczami. Samo czytanie tego, co ludzie piszą w takich miejscach jest inspirujące (i nie mam tu na myśli tekstów z cyklu "Beka z mamuś na forach" - serio, ludzie pisują tam też mądre rzeczy ;)), szczególnie jeśli ma się okazję poczytać opinie osób bardziej doświadczonych od siebie (a czasami nawet autorytetów w różnych dziedzinach). A dyskusje potrafią wciągnąć tak, że obiad się przypali albo zastanie mnie świt... ;).

3. INTERNETOWE KURSY I WEBINARY

W tej kwestii jestem początkująca. Webinary, czyli internetowe spotkania, na których porusza się różna ważne sprawy, odkryłam niedawno dzięki Ani ze Zdrowego Rozwoju i w kilku już udało mi się wziąć udział (np. o tym, jak zarządzać swoim czasem). Potrzeba jednak przynajmniej godziny naprawdę wolnego czasu, by z takiego webinaru skorzystać i wyciągnąć coś z niego dla siebie. Podobnie z kursami internetowymi. Konsekwencja i koncentracja niezbędne, by wziąć w takim kursie udział. Dlatego na razie próbuję, czasami obejrzę tylko fragment, ale i tak dużo daje sama atmosfera panująca na takim webinarze, która zawsze pełna jest życzliwości i fajnej, kobiecej energii. 

4. CZYTANIE BLOGÓW

Blogosfera to kopalnia różnorodności i każdy znajdzie tu coś dla siebie! Ja mam kilka swoich ulubionych blogów (i ich autorek, z którymi uwielbiam też pisać prywatnie - Natalia ze Schwytanych Chwil, Karolina z Cukromanii, Ania z Mama Tata Ono i Zdrowy Rozwój, Anka z Wypisz Wymaluj, Marta z KalMarowej Kuchni - pozdrawiam :*), ale też uwielbiam szukać nowych, które mnie interesują. Ciekawe zdjęcia (niekoniecznie z białym tłem ;)), recenzje książek, teksty o życiu i o emocjach, , czasem i kontrowersyjne tematy... Nie zawsze mam okazję rozmawiać o tym w realu, a pisać i słowo pisane czytać, zawsze jakoś łatwiej. Lubię poznawać świat innych ludzi i odnajdywać w nim kawałki własnego.<3 p="">

5. PISANIE BLOGA

To pasja i wielka przyjemność, ale też samorozwój! Nie tylko szlifowanie warsztatu pisarskiego i staranie się być wciąż lepszą w tym, co się robi, nie tylko rozgryzanie zagadek SEO, pozycjonowania i statystyk, ale przede wszystkim zgłębianie tematów, o których chce się napisać i dyskusje z czytelnikami. Przez te ponad 2 lata odkąd prowadzę Wokół Dzieci  miałam możliwość przedyskutować setki ważnych dla mnie spraw - często utwierdzałam się w przekonaniu, że mam w jakiejś kwestii rację, ale bywało też, że zmieniałam zdanie... Podobnie z rozmowami na fanpage'u bloga. Dzięki pisaniu bloga, czuję się bogatsza wewnętrznie i kocham to uczucie!

Oczywiście jeśli tylko mam możliwość, wyjeżdżam z mojego Czerska Świeckiego i rozwijam się gdzieś indziej :D np. robiąc z Julką korale w Biskupinie albo obserwując rybki w Gdyńskim Akwarium, ale jednak na co dzień nie ma o tym mowy. 
Do szczęścia potrzebuję poczucia, że robię coś dla swojej duszy i umysłu i wydaje mi się, że każda mama tego potrzebuje. Oderwania  od zabawek, kakałka i Psiego Patrolu.Uczucia, że jej świat to nie tylko dzieci. Mózgowej gimnastyki. Poczucia bycia otwartą na świat. Czasu na swoje hobby. I uważam, że znaleźć takie chwile to zdrowy egoizm. Dlatego ja te moje 5 punktów do samorozwoju lubię, praktykuję i  pielęgnuję! Ale na koniec muszę dodać jeszcze jeden punkt:

6. NIC NIE ZASTĄPI ROZMÓW Z LUDŹMI! Dlatego tak ważne jest, by zostając mamą, nie zamykać się w czterech ścianach! I nawet jeśli tak jak na wsi, nie ma innych mam na wyciągniecie ręki, są telefony, niezawodny Fejsik (oj, ile fajnych babeczek dzięki niemu poznałam!) no i auta, ewentualnie nogi, by wyrywać się od czasu do czasu w odwiedziny i po prostu pogadać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram