Post Top Ad

Historia 'Matyldy' teraz na kartach książki Roalda Dahla.

Czy jest ktoś, kto nie oglądał filmu o rezolutniej i nieprzeciętnie inteligentnej kilkulatce Matyldzie, która miała pecha urodzić się w rodzinie zupełnych ignorantów? Ojciec oszukujący przy sprzedaży samochodów,matka hazardzistka i brat chcący przypodobać się obojgu. Do tego telewizor jak członek rodziny. A w tym wszystkim ona -kilkulatka zakochana w książkach i zdobywaniu wiedzy. Nakładem Wydawnictwa Znak Emotikon ukazała się niedawno literacka historia Matyldy.


"Matylda" została pięknie wydana w grubej oprawie i z - powiedziałabym - zawadiackimi ilustracjami Quentina Blake'a. Nie dziwota, że nakręcono na jej podstawie film familijny, gdyż czyta się ją niezwykle przyjemnie a akcja jest wartka i zabawna! 

Matyldy nie sposób nie polubić, a reszta rodziny - choć bez wątpienia potrafi irytować - nadaje tej historii barw i wyrazistości. Zakończenie - cóż, dosyć zaskakujące, ale jednak happy end! 

Idealna do wieczornego, rodzinnego czytania, ale 8-9 latek poradzi już też sobie z samodzielnym czytaniem. Może nie całości, bo książka liczy ponad 300 stron, ale na spółkę z mamą i tatą może czytać "Matyldę" z powodzeniem! Jak widać Julce się podoba :).










Książkę kupicie i dokładniej zobaczycie na stronie Wydawnictwa Znak:

KLIK KLIK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram