Post Top Ad

Potrzebuję twojego wsparcia!

Potrzebuję twojego wsparcia! I Twojego! I Twojego też! Nie patrz na mnie z wyższością, kiedy twoje dziecko jest w sklepie grzeczne jak aniołek, a moje rzuca się na podłogę. Nie ciesz się, kiedy nie idzie mi w pracy albo blogowy projekt, który zorganizowałam, nie wypalił. Nie zostawiaj mnie samej, kiedy jak nigdy w życiu potrzebuję drugiego człowieka. Bo czemu nie mogłabyś to być ty? Przecież wiem, że też chciałabyś tego samego ode mnie! Myślałaś kiedyś o tym, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem i o ile piękniejsze będzie nasze życie, gdy sobie to wsparcie damy?...




Kobiecy Robinson Cruzoe...

Żyjemy w pędzie i chorujemy na chroniczny brak czasu. Chcąc nie chcąc dajemy się wciągnąć w wyścig szczurów - jeśli nie po szczeblach kariery to próbując stać się idealne jako kobiety, matki, żony. Mimo, że mamy dookoła siebie mnóstwo ludzi, czasami czujemy się w tym wszystkim samotne jak Robinson Cruzoe zanim spotkał Piętaszka... Wspaniale, jeśli masz opiekuńczego i wyrozumiałego partnera. Cudownie, jeżeli masz blisko rodzinę, na którą możesz liczyć. Jednak kobiecie potrzebne jest coś jeszcze - coś, co możesz dać mi ty, a ja mogę dać tobie - kobiece wsparcie!

Kiedyś trzymałyśmy się razem...

Kobiety wspierały się od zarania dziejów. Trzymały się razem w dawnych plemionach wspólnie przygotowując posiłki, wyplatając koszyki i asystując sobie przy porodach czy potem opiece nad dziećmi, Więź międzypokoleniowa między nimi była wyjątkowo silna: dziewczynka uczyła się od swojej mamy, a następnie uczyła własną córkę. Babcia również odgrywała ważną rolę w rozwoju wnuczki. Ta zależność dotyczyła zresztą nie tylko więzi rodzinnych - kobiety wspierały się bez względu na nie. Wspólnie przeżywały wydarzenia smutne i radosne, spędzały razem czas , miały wspólne zainteresowania, razem wychowywały dzieci, wiedziały, że mogą na siebie liczyć... Niestety z czasem to kobiece wsparcie zaczęło tracić na znaczeniu... 

Dziś kobieta kobiecie wilkiem?

Rozluźnienie więzi spowodowane ciągłym pośpiechem, presją społeczną na odnoszenie sukcesu w każdej dziedzinie, na bycie wszechstronną i idealną w każdym calu  dotknęło wszystkich... Nie mów, że tak nie jest! Pomyśl, ile razy dziennie wchodzisz na Facebooka zamiast raz wsiąść w samochód i na godzinkę pojechać do koleżanki? Zapanowała moda na niewychodzenie z domu - zakupy przez Internet, praca - zdalna, znajomi też wirtualni... Wszystko pięknie, ale zapominamy, że to nie zastąpi normalnego życia i realnych więzi... Otoczone ludźmi często czujemy się samotne, szczególnie w obliczu nowych wyzwań jak zostanie mamą czy zakładanie własnej firmy. Zamiast wzajemnego wsparcia, odczuwamy raczej rywalizację i to nie zawsze zdrową...

Potrzebujemy siebie nawzajem, bo jesteśmy kobietami!

Wsparcie partnera jest niezwykle ważne i każda z nas powinna takie mieć. I dawać je od siebie partnerowi, bo przecież nie mamy monopolu na odczuwanie potrzeby wsparcia! Jednak wsparcie innych kobiet ma wymiar szczególny - bo kto tak zrozumie twój sposób myślenia, jak druga kobieta? Kto z tobą popłacze? Kto najlepiej pojmie twoje lęki i frustracje jako mamy? Kto inny tak dobrze zna motywującą moc słów? Kto podzieli się swoją kreatywnością, ciepłem i kobiecą siłą? Razem raźniej! Może nie uda się wrócić do takiej zażyłości między kobietami, jaka była kiedyś, ale na pewno da się nad tym popracować... Jak sądzisz?...

Od małych gestów do dużych spraw - Kobiety, damy radę!

Uśmiechnij się do mnie na ulicy albo w poczekalni do lekarza. Ot tak, bez powodu. Puść oko, kiedy moje dziecko nie słucha mnie w sklepie zamiast patrzeć z wyższością, bo twoje takie grzeczne. Obiecuję, że zrobię to samo! Odwiedzajmy się częściej! Godzinka szczerej, kobiecej rozmowy dziennie potrafi zdziałać cuda... Sprawdziłam na sobie! Miejmy dla siebie czas! Nie tylko ten fejsbukowy i telefoniczny, choć lepsze to niż nic... Zamiast kopać pod sobą dołki - podajmy sobie ręce. Wspierajmy swoje biznesy, zamiast prowadzić niezdrową rywalizację! Udostępniajmy swoje blogi czy strony! Pomagajmy sobie w promowaniu swoich talentów i produktów! A może okaże się, że to wspólnie zrobimy coś naprawdę fajnego? Z pewnością codzienność stanie się łatwiejsza i piękniejsza, kiedy będziemy dawać sobie nawzajem więcej dobrego!

Projekt "Kobieta kobiecie wsparciem".

Ten wpis powstał w ramach projektu "Kobieta kobiecie wsparciem" organizowanego przez Anię z bloga Mama Tata Ono, którego mam zaszczyt być honorową ambasadorką.


Otrzymałam wyjątkowe wsparcie od Ani z Mama Tata Ono - tworzącej niezwykłe lalki intuicyjne oraz Oli z SUPER Gizd - szyjącej piękne czapki, komino - etole i ubranka. Wsparcie było częściowo zamknięte w paczce - przyjemność jej otwarcia przypadła Julii...


I tak trafiła do nas SOBÓTKA, z którą Julka nie rozstaje się ani na krok...



...a także komino - etole dla mamy i córki będąca niezwykle praktyczną rzeczą do noszenia na wiele sposobów: jako komin na szyję, okrycie na ramiona, bolerko... 

Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zamówić nam do kompletu czapek...:)



 DZIĘKUJEMY Mama Tata Ono i SUPER Gizd, a Wam polecamy produkty Dziewczyn! 


***
I NA KONIEC APEL DO WAS KOBIETKI - WSPIERAJMY SIĘ WZAJEMNIE! 
A świat z pewnością stanie się piękniejszy!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram