Post Top Ad

Pranie czyste jak ... perła? Czyli recenzja pereł piorących Perlux.

Pranie to zdecydowanie jedna z istotniejszych czynności domowych da każdej mamy. Zgodzicie się ze mną? Ja jestem na etapie nieustannych poszukiwań takich środków piorących, które będą działać tak, jak tego oczekuję! Niedawno udało mi się wziąć udział w kampanii testowania pereł piorących Perlux organizowanej przez Streetcom. Pomyślałam więc, że to dobra okazja, by podzielić się z wami moimi doświadczeniami i recenzją tego produktu oraz poznać wasze sprawdzone środki piorące!


Znacie Streetcom? To platforma, która zrzesza osoby lubiące testować nowe produkty. Rejestrujecie się, zgłaszacie do kampanii i otrzymujecie do domu fajne paczki - na przykład takie jak moja z perłami piorącymi Perlux!
Otrzymałam opakowanie pereł do białego, opakowanie pereł do koloru oraz 12 sampli po 2 perły do rozdania znajomym. Do tego ulotki i przewodnik projektu. Wszystko bardzo fajnie zapakowane i dostarczone przez kuriera kilka dni po mailu o kwalifikacji do testów.

Z pewnością doskonale pamiętacie akcję rozdawajkową na fanpejdżu bloga - kilka  z was również miało okazję przekonać się, jak piorą innowacyjne, jedyne na rynku perły piorące Perlux. 



O perłach Perlux słyszałam już wcześniej, ale nie miałam okazji w nich prać. Niezdecydowana pomiędzy tradycyjnym proszkiem, a alternatywą w postaci kapsułek piorących, z dużym zaciekawieniem rozpoczęłam testowanie tego innowacyjnego środka łączącego w sobie proszek i płyn do prania. Jesteście ciekawi, czy będę słodzić czy psioczyć :)? Jak zwykle - będę szczera!

PLUSY PEREŁ PIORĄCYCH PERLUX +

+ bardzo wygodne, estetyczne opakowanie (może później służyć do przechowywania np. nici czy małych zabawek);  zabiera niewiele miejsca w łazience,

+ perły są łatwe w użyciu - wystarczy umieścić perłę w bębnie i przykryć praniem,

+ perły łączą w sobie proszek i płyn do prania, a więc moc z delikatnością,

+ perły do białego bardzo ładnie i intensywnie pachną,

+ środek zawiera w sobie składniki odplamiacza i odkamieniacza no i przez samą swoją formę nie zanieczyszcza pralki tak jak tradycyjny proszek,

+ piorąc białe ubrania nie zauważyłam, aby zszarzały po praniu, co często zdarza się nawet po jednym - dwóch praniach w innych środkach,

+ kolorowe ubrania po praniu nie straciły żywych barw,

+ świeże plamy spierają się bardzo dobrze - czy to z błota (naprawdę wrzuciłam do pralki mega brudne spodnie Szymka i wyjęłam je bardzo pozytywnie zaskoczona!), z soków owocowych, jogurtów, kleju, farbek szkolnych czy krwi - to tyle co sprawdziłam na bank,

+ pranie w perłach jest tańsze aniżeli to z użyciem proszku, odplamiacza i odkamieniacza - tu mamy tylko 1 produkt zawierający wszystko co trzeba. 

MINUSY PEREŁ PIORĄCYCH PERLUX - 

- kilka razy perły nie rozpuściły się do końca; początkowo dosyć mocno mnie to zirytowało, jednak po dłuższej obserwacji stwierdziłam, że raczej nie jest to wina samych pereł - być może to wina mojej pralki, która nie jest już najmłodsza, ponieważ niezależnie od temperatury, czasem perła rozpuści się idealnie, a czasem nie... (co najbardziej zaskakujące, kiedy to mąż robi pranie, nigdy nie ma resztek perły... :P).

- perły do koloru pachną słabiej niż te do białego i zapach nie jest trwały,

- perły nie radzą sobie z utrwalonymi plamami, ale między Bogiem a prawdą to standard w większości środków piorących, także nie zaznaczam tego jako duży minus, a raczej zauważam ten fakt.


Muszę przyznać, że szybko przyzwyczaiłam się do komfortu, jaki dają perły - bez rozsypanego w łazience proszku, bez zajmujących dużo miejsca, nieporęcznych, foliowych toreb, bez brudnej pralki i ciągłego czyszczenia szuflady. Mam perły na półeczce, wrzucam jedną do pralki i już. Plastikowe pudełko zamykam i odstawiam - oczywiście z dala od dzieci. Prosto, szybko, wygodnie.

Lubię innowacyjność. Lubię niebanalne rozwiązania. Lubię ułatwiać sobie życie i poprawiać efekty swojej pracy. Z Perluxem mam to wszystko. Jest kilka niuansów, które mogłyby zostać przez producenta dopracowane, aczkolwiek z ręką na sercu - na tle innych środków piorących perły Perlux mają u mnie mocną piątkę!

A wy znacie perły Perlux? Jaka jest wasza opinia na ich temat? A może macie inne, sprawdzone środki piorące? Czekam na wasze opinie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram