Post Top Ad

Obrazki mają moc - karty obrazkowe Kapitana Nauki.

Obrazki mają wielką moc. Pobudzają wyobraźnię, rozwijają zdolność kojarzenia i zapamiętywania, pomagają poznawać otaczający świat. To niezwykłe, jak wiele mogą się nauczyć milusińscy dzięki obrazkom właśnie! Julia i Szymek testują właśnie karty od Kapitana Nauki: te z serii "Poznaję świat" - zawody i dźwięki oraz "Ortografię z mrówką i borówką". I co tu dużo mówić - jesteśmy na tak!


"Ortografia z mrówką i borówką" to 110 dwustronnych, ilustrowanych kart, z których każda dotyczy jednej z zasad pisowni w języku polskim. Mamy tutaj karty określające daną zasadę oraz po kilka kart z obrazkami i słowami do tej zasady pasujących. Po jednej stronie karty zamieszczono ilustrację oraz pełne słowo, a po drugiej ten sam obrazek oraz słówko z luką na problematyczną literkę. Karty są estetycznie wykonane i zamknięte w kartonowym pudełeczku.


Jak czytamy na stronie wydawnictwa: "Zestaw dwustronnych kart obrazkowych został specjalnie opracowany dla dzieci w wieku 6-9 lat, czyli uczniów klas 1-3 szkoły podstawowej. "

"A oto 10 ważnych reguł, których dzieci uczą się z tym zestawem:

- ch po literze s
- ó w cząstce -róż-
- ó w zakończeniach -ów, -ówka, -ówna
- ż wymienia się na z, h, dz, s, ź
- u w zakończeniach czasowników -uje, -ujesz, -uj
- rz po spółgłoskach d, k, w, ch, j
- rz wymienia się na r
- u w zakończeniach -un, -unek, -uszek
- u w zakończeniach -uchna, -uszka, - usia
- ś, ź, ć, dź, ń w zakończeniach wyrazów jednosylabowych"

Pełen opis i możliwość zakupu kart TUTAJ.
Do zestawu dołączona jest książeczka dla rodziców i opiekunów zawierająca przykładowe zabawy z kartami, ćwiczenia ortograficzne i pomysły na dyktanda.

Jak "Ortografia z mrówką i borówką" spodobała się mojej siedmiolatce? Muszę przyznać, że od razu po otwarciu pudełeczka "wsiąkła" w ten obrazkowy, ortograficzny świat. Ilustracje są kolorowe i interesujące, a jak się okazuje - interesujące mogą być też zasady ortografii. Julka z zaciekawieniem układała fiszki według zasad i całkiem trafnie wypełniała luki w wyrazach pytana przeze mnie o pisownię. Przede wszystkim dobrze się bawiła, poznając przy tym zasady pisowni. Za kilka dni zaczynamy II klasę i przygoda z językiem polskim wejdzie na kolejny level. Dlatego taka pomoc jak "Ortografia z mrówką i borówką" jest niezwykle cenna i z pewnością będzie nam towarzyszyć przez cały rok szkolny i i jeszcze dłużej!



Karty obrazkowe z serii "Poznaję świat" są przeznaczone dla najmłodszych odkrywców :). Do Szymka trafiły "Dźwięki" i "Zawody". Początkowo zaskoczyły mnie niewielkie rozmiary pudełeczek z kartami, ale okazało się, że w każdym z nich kryje się aż 17 kart obrazkowych plus poradnik. Karty są odpowiedniej wielkości dla małych rączek, a ich staranne wykonanie sprawia, że na pewno nie zniszczą się po kilku, czy nawet kilkunastu zabawach. 
W zestawie "Dźwięki" z jednej strony karty znajduje się określenie dźwięku, natomiast z drugiej obrazek go ilustrujący, natomiast na kartach "Zawody" po jednej stronie mamy osoby wykonujące różne zawody, a po drugiej ich atrybuty. 

Jak czytamy na stronie Kapitana Nauki:

"Karty obrazkowe Poznaję świat Zawody to wyjątkowy zestaw (poradnik + karty) pomagający dzieciom rozpoznawać osoby wykonujące różne profesje oraz atrybuty ich pracy. Dzieci nauczą się również, kogo należy poprosić o pomoc w konkretnych sytuacjach, oraz zwracać uwagę na charakterystyczne elementy stroju, cechy osobowości i umiejętności potrzebne, by wykonywać daną pracę."

oraz o kartach "Dźwięki":

"Karty obrazkowe Poznaję świat Dźwięki to wyjątkowy zestaw (poradnik + karty), który kształtuje umiejętność rozpoznawania dźwięków i przyporządkowywania ich do odpowiednich obrazów, aktywnie wspomaga rozwój mowy u najmłodszych dzieci, poszerza zasób słownictwa oraz uczy właściwego posługiwania się głosem."

Poradnik dołączony do każdego zestawu opracowany został przez psychologów dziecięcych Natalię i Krzysztofa Minge.


W kartach "Dźwięki" bardzo podoba mi się to, jak świetnie ćwiczą wymowę. Mój trzylatek (jak większość rówieśników) nie wymawia jeszcze poprawnie takich głosek jak "r", "sz" czy "cz", a naśladowanie odgłosów takich jak "chrrrum, chrrrum" fantastycznie wspomaga ćwiczenie poprawnej wymowy problematycznych dźwięków! Poza tym karty "Dźwięki" dają szalenie duże możliwości zabawy - od odgadywania, co wydaje dany dźwięk, przez tworzenie własnych dźwięków dla przedmiotów z obrazków po kalambury. Jeśli chodzi o "Zawody" świetny jest fakt, że autorzy pokazali na nich równouprawnienie - i tak mamy panią mechanik i pana sprzątacza, piłkarkę i krawca. I one nie ograniczają maluszka do odgadywania zawodów po ich atrybutach. Twórcy poradnika podpowiadają, że możemy bawić się w naśladowanie dźwięków odpowiadających danej profesji, układanie i opowiadanie historyjek czy też wyobrażanie sobie siebie wykonującego daną profesję. 
Jak widać na fotografiach karty wzbudzają zainteresowanie trzylatków - Szymek bawi się z kuzynem Ksawerym, również trzylatkiem. Często sam sięga po pudełeczko i przychodzi do mnie pytając np. "Jak robi kurka?" albo "A kto to?" i wskazując na strażaka czy lekarkę. Mnie jako mamie szalenie podoba się to, że te karty dają możliwość nauki tak zupełnie mimochodem - dziecko interesuje się, świetnie się bawi, a przy okazji zdobywa wiedzę o otaczającym go świecie.

Więcej o kartach przeczytacie TUTAJ. W serii także "Kolory" i "Emocje".

Dziękujemy Kapitanowi Nauce za możliwość przetestowania kart!








Kapitan Nauka na Facebooku



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram