Post Top Ad

'Ej, wpiszesz mi się?', czyli PELE - MELE.

Pamiętacie bieganie po holu podstawówki z nieodłącznym pytaniem na ustach: "Ej, wpiszesz mi się?". I trzymało się w ręku zeszyt w szarej okładce i z równie szarymi kartkami w środku, ale za to pełen kolorowych uśmiechów i serduszek rysowanych kredkami, pełen małych sekretów (szczególnie pod zagiętymi rogami kartek) i wspomnień ze szkolnych lat. W mojej szkole taki zeszyt nazywał się "Złote Myśli", a w niektórych regionach Polski mówiono na niego "Pele - mele". Miałam takich co najmniej kilka, a dziś dzięki wydawnictwu MOLE "PELE - MELE" w nowej odsłonie trafiły w ręce mojej siedmioletniej córki. Zobaczcie i przeczytajcie, z jaką reakcją Julki spotkała się ta stara - nowa zabawka!


"PELE - MELE" to książka kreatywna, bo tworzysz ją sam! Autorzy podrzucają jedynie garść pomysłów i inspiracji, a reszta należy już do właściciela i jego znajomych! 

Seria niezwykle ciekawych i różnorodnych pytań i kilkadziesiąt stron, na których koleżanki i koledzy mogą zostawiać swoje odpowiedzi, a dodatkowo miejsce na rysunki, zdjęcia, wyklejanki, podpisy i wiele, wiele innych. Wszystko po to, by zgromadzić w tej niewielkiej książeczce najpiękniejsze wspomnienia, które później będzie można czytać i oglądać wciąż na nowo! A na razie są świetnym sposobem na zacieśnianie koleżeńskich więzi, wspólne spędzanie czasu z dala od TV i komputera i poznawanie się!




Tak naprawdę nikt nie powiedział, że "PELE - MELE" nadaje się tylko dla dzieci! Ja oddałam swój egzemplarz córce, ale sama chętnie poczytałabym wpisy moich dorosłych już znajomych! Na przykład takie pytanie: "jakiego koloru masz piżamę? A może ma jakiś wzorek?" albo "Czy jesteś ciasteczkowym potworem?" - wyobrażacie sobie odpowiedzi :))) ? Ubaw byłby po pachy! Także nawet jeśli wasze dzieci są jeszcze za małe, to wy śmiało sięgajcie po "PELE - MELE" i bawcie się tak jak w podstawówce!

Tymczasem u nas nastała prawdziwa "pelemelemania"! Julka biega z książką po podwórku i przepytuje nawet trzyletniego kuzyna sama zapisując jego odpowiedzi! Wczorajsza wizyta kuzynki oczywiście również w całości poświęcona była wpisowi do "PELE - MELE". Podobnie dzisiejsze przedpołudnie w towarzystwie kuzyna. I wszystkim tym współczesnym dzieciakom zabawa się niesamowicie podoba! 

A ja się strasznie cieszę, że MOLE wpadły na pomysł odkurzenia starych, dobrych "Złotych Myśli" - oby coraz więcej takich powrotów!

Zaglądajcie na Fb "PELE - MELE"!



Do końca dzisiejszego dnia na Facebooku trwa konkurs, w którym możecie zdobyć własny egzemplarz "PELE - MELE"! Nie możecie tego przegapić! 


WYNIKI KONKURSU: WYGRYWA Ania Ania.

Czekam na Twój adres na szymuiowa@gmail.com

GRATULUJĘ :).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram