Post Top Ad

Szymkowe prezenty urodzinowe.

Szymuś skończył 3 latka 24 kwietnia. Tak się w tym roku złożyło, że natrafiliśmy na mnóstwo przeszkód w świętowaniu, jednak wreszcie był i tot i dmuchanie świeczek, a  upominki, jakie Szymek dostał, okazały się w stu procentach trafione! Chcę wam pokazać te dinozaurowe, które dostał ode mnie i taty -  być może skorzystacie obmyślając prezenty dla swoich pociech albo znajomych maluchów! 


Długo dumałam nad upominkiem, który ucieszy mojego fana dinozaurów. Ma już cały karton figurek, więc chciałam, aby to było coś innego. Po długich namysłach (które skończyły się tym, ze prezent dotarł po urodzinkach...) wybrałam dwa rodzaje puzzli marki Alexander oraz latarkę - dinozaura od Fisher Price. Całość bez przesyłki kosztowała mnie nieco ponad 60 zł, więc w sumie nie tak dużo jak na trzy, fajne zabawki.


"Puzzle dla maluszków" to sześć różnych układanek w jednym pudełku. Każdy dinozaur składa się z innej liczby elementów (począwszy od 2 skończywszy na 7) i posiada rameczkę, która też może być elementem układanki. Puzzle mają 3 mm grubości i widać, że są bardzo mocne, a ich grubość sprawia, że małymi rączkami łatwo je chwytać. Sześć kolorowych dinozaurów przyciąga uwagę i zachęca do zabawy. Muszę przyznać, że Szymkowi puzzle się podobają, choć znacznie szybciej przekonał się do tych "klockowych". Od tradycyjnych układanek tego typu, z którymi miałam do czynienia różnią się tym, że obrazki nie są papierowe, naklejane na drewnie, a klocuszki są w całości plastikowe! Niby mała różnica, a jednak bardzo istotna jeśli chodzi o trwałość układanki! Reasumując duży plus dla marki Alexander Toys, która gości w naszym domu już od jakiegoś czasu - posiadamy też kilka gier m.in. "Trzy słowa" - a i puzzle spełniły moje i Szymka oczekiwania.


Markę Fisher Price zna chyba każdy rodzic, a ja muszę przyznać, że do tej pory znałam ją tylko ze słyszenia. Dinozaur - latarka jest pierwszą zabawką tej marki, która zagościła w naszym domu. Wydawało mi się zawsze, że mnie na taką jakość nie stać, a tu troszkę ponad 30 zł! Cóż mogę powiedzieć - Szymek zachwycony! Dinozaur ma idealną wielkość i jest na tyle lekki i poręczny, że rączki trzylatka z łatwością sobie z nim radzą. Dinuś po naciśnięciu wydaje zabawne dźwięki i świeci dzięki zamontowanej w pyszczku żaróweczce. Odgłosy nie są ani za głośne, a ni za ciche, a światło nie za mocne. Krótko mówiąc idealna zabawka dla trzyletniego fana dinozaurów! Można nią straszyć babcię, używać do rzucania cieni na ścianę czy wieczornej zabawy pod kołdrą :).

T-rexa możecie zobaczyć na stronie producenta: http://www.fisher-price.com/pl_PL/products/Latarka-T-Rex

Ciekawe, czy w przyszłym roku też będziemy szukać prezentu nawiązującego do dinozaurów, czy też pasja Szymona już się zmieni :) ?...

Raz jeszcze 100 lat Syneczku!

P.S. To nie jest wpis sponsorowany :).

1 komentarz:

  1. Ja nie jestem fanką dinozaurów a puzzle podobają mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram