Post Top Ad

Książki, które sprawią, że pokochasz gwarę warszawską!


Dzięki książkom Marii MROUX Bulikowskiej zarówno wy jak i wasze pociechy pokochacie gwarę warszawską! Jak bum cyk cyk! Mało tego - prawdopodobnie ze zdziwieniem tak jak ja odkryjecie, iż używacie warszawskich powiedzonek na co dzień od bardzo dawna! Humorystyczna forma przekazu wzbogacona oryginalnymi, zabawnymi ilustracjami sprawia, że gwara warszawska ciekawi nawet kilkulatki, które tak naprawdę dopiero uczą się o Polsce!


"Mała książka o gwarze warszawskiej" zagościła w naszej biblioteczce już jakiś czas temu. Początkowo sądziłam, że nie wzbudzi specjalnych emocji w moich małych czytelnikach, a może raczej słuchaczo - czytaczo - oglądaczach  :) (Julka zaczęła niedawno samodzielnie czytać, a Szymon póki co głównie ogląda obrazki). Do Warszawy ponad 300 km - dzieci nie miały jeszcze okazji zwiedzać tego wyjątkowego miasta, a ja sama byłam tylko na Starym Mieście i to chodząc jeszcze do gimnazjum... Warszawa - ot, stolica Polski. Jednak bardzo się pomyliłam...


"Mała książka o gwarze warszawskiej" sprawiła, że Warszawa zafascynowała zarówno mnie jak i moją siedmiolatkę! A "Jak bum cyck cyk" tę fascynację jeszcze spotęgowało! Dla tych, którzy mają takie obawy, powiem wprost: te książki nie mają nic, a na pewno bardzo niewiele wspólnego, ze słownikami czy naukowymi publikacjami na temat gwary warszawskiej i samej Warszawy! Młodziutka (bo z mojego rocznika :)) autorka, która "najbardziej klawe" powiedzonka warszawskie zebrała po prostu z miłości do tego miasta i chęci "zarażenia" nią innych (troszkę na Bazarze Różyckiego, nieco od Chauzeraków i jeszcze odrobinkę od brata). Bez wątpienia dlatego te książki nie zawierają "sztywnych", encyklopedyczno -leksykalnych definicji, a pełne charakteru i poczucia humoru objaśnienia powiedzonek przeplatane historyjkami dotyczącymi niegdysiejszego życia w "stolycy"! 



Ilustracje stworzone przez samą autorkę dodają książkom charakteru i sprawiają, że są bardziej przystępne dla najmłodszych. Julka bardzo polubiła wszystkie zwierzątka "oprowadzające" nas dzięki MROUX po dawnej Warszawie. Ich prostota sprawia, że zachęcają do samodzielnych prób rysowania podobnych! 




"Ty cwaniaczku z miodem w uszach!", "Francja - Elegancja", "Srutu tutu pęczek drutu!" - używam tych zwrotów na co dzień i dopiero dzięki MROUX dowiedziałam się, że to gwara warszawska! Tym bardziej tę gwarę polubiłam :)! 

Teraz czekam aż ktoś napisze tak samo ciekawą, zabawną, a jednocześnie rozwijającą tożsamość, ukazującą miłość do małej ojczyzny i "zarażającą" nią młodsze pokolenie książkę o gwarze kociewskiej - tej najbliższej memu sercu! 

Obie książki: "Mała książka o gwarze warszawskiej" oraz "Jak bum cyk cyk!" ukazały się nakładem Wydawnictwa Babaryba. 



"Jak bum cyk cyk!" Maria MROUX Bulikowska, Wydawnictwo Babaryba, Warszawa 2015, stron 48, oprawa twarda.

Książkę kupicie TUTAJ.

"Mała książka o gwarze warszawskiej" Maria MROUX Bulikowska, Wydawnictwo Babaryba, Warszawa 2013, stron 48, oprawa twarda.

Książkę kupicie TUTAJ.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram