Post Top Ad

Rok nowych szans


To był rok! A może raczej TO BYŁ ROK!!!! Przełomowy. To określenie chyba najbardziej do niego pasuje. Jednocześnie bardzo trudny i bardzo ważny. Pełen dylematów i cholernie niełatwych decyzji, tęsknoty i cudownych chwil, poświęceń, ale i sukcesów.



Pamiętam ubiegłoroczną sylwestrową noc i życzenia, które składaliśmy sobie wtedy z Grześkiem: "Żeby wreszcie nam się udało coś zmienić na lepsze! Żebyśmy spełnili nasze marzenia! Żebyśmy się odbili, poszli naprzód, nie bali się zaryzykować!". Czy się spełniły? I czy warto było zaryzykować?
Rok temu o tej porze byliśmy w czarnej dupie. Taka jest prawda. Żadnych perspektyw na lepsze, coraz gorsza sytuacja finansowa, mocno sfrustrowani i czekający na cud... A cuda zdarzają się najczęściej wtedy, kiedy samemu się ich dokona...

W miarę rozmów i zastanawiania się nad naszym życiem coś zaczęło się zmieniać - najpierw w nas, a potem w naszym życiu, Doszliśmy do prostego wniosku, że jeśli sami nie weźmiemy życia we własne ręce, nikt tego za nas nie zrobi... Do maja bicie się z myślami. Najtrudniejsza decyzja w życiu. Pamiętacie ten post? Był lęk i niepewność, ale też nadzieja na lepsze. W grudniu minęło 7 miesięcy odkąd Grzesiek wyjechał. Za nami i przed nami bardzo trudny, ale i bardzo ważny czas. Jest ogromna tęsknota, są łzy i samotne wieczory, bywa naprawdę cholernie ciężko, ale wreszcie mamy poczucie, że ruszyliśmy z miejsca! Rzeczywistość zaczęła się zmieniać, bo sami ją zmieniamy.

Poprawa sytuacji materialnej to jedno. Po ośmiu latach wspólnego życia, wreszcie wiemy, co to znaczy nie martwić się o jutro. Wreszcie mamy realną szansę spełnić te marzenia, do których spełnienia niezbędne są pieniądze... Jedno z nich spełniać już zaczęłam: prawo jazdy. Dokument na wagę złota, kiedy mieszka się daleko od szosy i jeszcze dalej od osiągnięć cywilizacji takich jak bank czy ośrodek zdrowia, że o Biedronce nie wspomnę ;).

Drugie to poprawa mojej samooceny i tej naszej, jako pary ludzi wspólnie idących przez życie też. Mijający rok sprawił, że zwyczajnie ... uwierzyliśmy w siebie. Coś, co wzbudzało nasz strach, co wydawało się niemożliwe, dzieje się i mimo, że stawia to przed nami wielkie wymagania, że jest trudne, udaje nam się wyciągać z tego dużo dobrego. Wiara w siebie. Jak się okazuje ważna nie tylko dla pojedynczego człowieka (dla matki od siedmiu lat będącej w domu z dziećmi może szczególnie, o czym pisałam niedawno tutaj), ale też dla związku. Kiedy się wierzy, że można spełnić wspólne marzenia, miłość nabiera innych barw. Ona w tym roku chyba odrodziła się w nas na nowo - na przekór właśnie przez to, że jesteśmy od siebie daleko... Bo czasem trzeba być daleko od siebie, żeby się znów odnaleźć...
Trzecie to przewartościowanie wielu spraw i relacji z ludźmi. To zabawne: powiedzenie, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie jak się okazuje ma drugie dno. W momencie, gdy zaczyna ci się nieco lepiej powodzić, dowiadujesz się, ile osób ma ochotę wbić ci nóż w plecy. I to w każdej sferze życia. Było parę bolesnych rozczarowań, ale taka nauczka też ma swoje dobre strony. Tworzy się gruba skóra, która się w życiu przydaje. Naiwność zmienia się w zdrową nieufność. A ktoś kiedyś powiedział, że zawiść jest miarą sukcesu... I tego się trzymam.
Nie żałuję decyzji podjętych w tym roku. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Mam nadzieję, że będzie nam dane napić się go w toaście za nasz wspólny sukces. Droga do niego jest wyboista i z pewnością nie krótka, ale jestem w takim miejscu, iż czuję, że idę w dobrym kierunku.
W Nowym Roku życzę sobie, nam właściwie tylko jednego: abyśmy wykorzystali te nowe szanse, jakie dał nam rok obecny w stu procentach! Kontynuując to, co zaczęliśmy mamy szansę spełnić swoje marzenia...

16 komentarzy:

  1. Życzę ci kochana żeby spełniły się Twoje marzenia!!!!!! Zdanego prawa jazdy i bycia niezależną :) Podziwiam cię za to, że wytrzymujesz bez mężą, zwłaszcza mieszkając - jak to określiłaś - daleko od szosy!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekko nie jest, ale wierzę, że warto powalczyć. :) Dziękuję, oby się udało!

      Usuń
  2. Życzę ci spełnienia tego wszystkiego co sobie życzysz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytam, czytam... matko jedyna... czytam o sobie! o swoim życiu, swoich decyzjach... swoim kończącym się roku! Dziewczyno, wzruszyłam się Twoim postem i myślą że nie tylko ja... że można... utwierdziłaś mnie w przekonaniu że decyzje podjęte w 2014 były dobre. Że trzeba w nie brnąć i trwać w nich. Że teraz będzie tylko lepiej. Dziękuję. I życzę Wam byście w 2015 wytrwali w swoich postanowieniach, swojej miłości. Życzę sobie, bym zaglądając tutaj mogła wierzyć, że nam też się uda a Twój optymizm tchnie w moje serce wiarę w lepsze jutro. Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wzruszyłam twoimi słowami.. Jest ciężko, ale tym bardziej czuję, że warto... Te przeszkody, tęsknota, wszystkie dołki, które trzeba omijać, tylko nas do siebie zbliżają i do celu też... Mocno w to wierzę! I tobie życzę tego samego - niech się uda!!!!

      Usuń
  4. Eve Milenna - trzymam kciuki za to prawko. Bo kurcze, nom dobra sprawa to jest.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ola wspaniale to opisałaś - czuć w tym poście motywację i nową siłę :-) Z całego serca życzymy Wam tego czego sami sobie życzycie! Niech się spełni :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Eve Milenna - również na Nowy rok życzę Nam Wszystkiego najlepszego! ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spełnienia tych nadziei, o których piszesz :). Niech Was 2015 r. nie zawiedzie w niczym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem podczytuję i powiem MOCNO KIBICUJĘ! Pamiętaj, że jak się o czymś marzy to cały wszechświat sprzysięga się aby to marzenie się spełniło, ale trzeba działać, tak jak sama napisałaś i jesteś tego dowodem! POWODZENIA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Takie wsparcie dużo dla mnie znaczy!

      Usuń
  9. Aleksandra życzę Ci dużo sił by temu wszystkiemu podołać z czym przyjdzie Ci się zmierzyć ,byś była szczęśliwa,odważna ,by radość panowała w Twoim sercu ,by spełniły się Twoje marzenia ,plany i zdania na prawo jazdy juz za pierwszym razem ;)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram