Post Top Ad

Miś, który bawi dzieci nie od dziś


Jakie dziecko nie kocha misiów? Chyba nie ma takiego! A są takie misie, które kochają całe pokolenia! Paddington zdecydowanie do nich należy! Jeśli nie posiadacie jeszcze w swojej domowej biblioteczce książki o nim, to najwyższy czas to zmienić, a już w grudniu będziecie mogli zobaczyć Paddingtona na wielkim ekranie!

Czytaj więcej

Pojawił się na stacji Paddington w Londynie akurat wtedy, gdy przebywali na niej państwo Brown. Mały miś w kapeluszu błyskawicznie podbija ich serca i staje się członkiem rodziny. Razem z dziećmi Brownów Judytą i Jonatanem przeżywa mnóstwo przygód, a każdego, kto go spotyka czaruj swoim misiowym wdziękiem i umiejętnością radzenia sobie w każdej sytuacji! Jako, że miś przybył z dalekich, mrocznych zakątków Peru i posiada tylko dziwne, peruwiańskie imię, którego nikt nie jest w stanie zapamiętać, pani Brown wpada na pomysł, aby nadać misiowi nowe: Paddington, czyli nazwa stacji, na której doszło do ich spotkania w mig przylega do misia i idealnie do niego pasuje. Prawda :)?




Nakładem wydawnictwa Znak Emotikon ukazała się książka, w której znajdują się aż trzy historie o misiu: "Miś zwany Paddington", "Jeszcze o Paddingtonie" oraz "Paddington daje sobie radę". To klasyka autorstwa Michaela Bonda opatrzona ilustracjami Peggy Fortnum  w pięknym wydaniu! Twarda oprawa, dobrej jakości papier i szata graficzna wykonana z wielką dbałością o szczegóły sprawiają, że ta książka będzie prawdziwą ozdobą każdej domowej biblioteczki! A treść? Będzie bawić i wzruszać zarówno tych najmłodszych, jak i całkiem już dorosłych czytelników! Książkę możecie kupić TUTAJ, a także wygrać w konkursie...ale o tym za chwilę :). 

Michael Bond "Paddington", Znak Emotikon, Kraków 2014.






Producent Harryego Pottera przeniósł historię o misiu Paddingtonie na wielki ekran! Już w grudniu będzie można zobaczyć "Paddingtona" w kinach! W polskiej wersji głosu sympatycznemu misiowi użyczył Artur Żmijewski. Muszę szczerze przyznać, że zwiastuny zapowiadają fantastyczną zabawę! Julka i Szymek już nie mogą się doczekać aż poznają filmowego niedźwiadka, a póki co z ogromną przyjemnością zaczytujemy się w Paddingtona!


KONKURS!
Chcecie zdobyć książkę "Paddington" Michaela Bonda? Weźcie udział w konkursie! 

ZASADY KONKURSU:
-polubcie profile Świat się kręci wokół dzieci oraz Znak Emotikon,
- udostępnijcie plakat konkursowy  znajdujący się TUTAJ
- w jak najbardziej kreatywny i ciekawy sposób odpowiedzcie na pytanie:
ZA CO KOCHAMY MISIE?

Odpowiedzi możecie udzielać zarówno tu, w komentarzach na blogu jak i na Facebooku pod plakatem konkursowym!

Konkurs trwa od 28.12.2014 do 9.01.2015 (włącznie).

Wyniki ogłoszę w ciągu 5 dni od zakończenia zabawy i wyślę książkę jednej, wybranej osobie.

FACEBOOK nie jest w żaden sposób związany z organizacją tego konkursu, a udział w nim jest dobrowolny!

WYNIKI!

Ogłaszam wszem i wobec, że konkurs wygrywa i książkę otrzymuje...........



MAŁGORZATA BRACHMAN!

GRATULUJĘ!

Zgłoś się do mnie podając adres do wysyłki na maila: szymusiowa@gmail.com w ciągu 7 dni (tj. do 19.01.).

WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA UDZIAŁ I FANTASTYCZNE ODPOWIEDZI!




6 komentarzy:

  1. Uwielbiamy Paddingtona i na pewno wybierzemy się na film :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochamy misie bo możemy je tulić, kochać, przytulać, są kochane, cudowne, mięciutkie, możemy do nich mówić, są naszymi przyjaciółmi, uwielbiają je dzieci i dorośli, pozdrawiam Martyna K

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego misia , ale baaardzo chętnie go poznam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ZA CO KOCHAMY MISIE? To oczywista sprawa - z Nimi jest najlepsza zabawa , są do Kochania , Przytulania , Zwierzania , Podziwiania , nawet nadają się jako podusia dla córci czy synusia . Misie wszyscy Kochają i mali i duzi , nigdy się nam ich tulenie nie znudzi . Misio najlepszym przyjacielem człowieka , ba u nas nawet nasz piesek swojego Kochanego Misia ma , Gwiazdeczka zawsze go wszędzie ze sobą zabiera , jako dobrego przyjaciela . Misio do zadań specjalnych przeznaczenie ma , po prostu , nie da się Misia nie kochać , to przyjaciel na dobre i na złe ;) <3 ja mam swojego Raptka od początku ,dostałam od starszego braciszka na narodziny moje, ma tyle lat co Ja , z 4 na początku ;) ale nie wygląda , powiem nieskromnie - tak jak ja ;) . Wkleję fotkę Raptka pod plakatem ;) sami się przekonacie ;) <3 jakiego Misia dostałam od braciszka mojego kochanego . Co byśmy zrobili gdyby Misi nie było ;( . Beti

    OdpowiedzUsuń
  5. kurczaczki, muszę mieć tę książkę !! za co kocham misie? a za co ich nie kocham !!!! za to ,że są !! za dobranockę o misiu uszatku, i o kłapouszku z kubusiem puchatkiem
    za każdą noc nie przespaną i łez morze wylane w kubraczek, rany i za to ,że je zbieram, te misie kochane, za to,że mam na talerzyku i na kubeczku i że uwielbiam z całego serca. A najukochańszym misiem jest mój synek , Oliwier i myślę,że jemu na start w dojrzewanie, zadedykowałabym tę książkę. do tej pory śpię z pluszowymi misiakami, bo dają ciepło, bo są kochane, bo moja córeczka jak nikogo i nic, pokochała ostatnio misia pandę z wwf. coś mnie podkusiło by go kupić i teraz nie ma spania bez pandy. Kocham <3 za to,że miś daje spokój i ukojenie mojej córce. nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Klaudia Małecka9 stycznia 2015 22:17

    Za to, że:
    - chętnie tulą z naMI SIE,
    - z dzieciakaMI SIE przyjaźnią,
    - z dzieciakaMI Śpią co noc,
    - są guMISIAMI i innymi stworzonkami,
    - zabawkaMI Świetnymi są,
    - kojarzą MI SIE ze wspaniałym dzieciństwem,
    - czasem w nocy MI SIE śnią i nie mam nic przeciwko
    - są najznakoMIŚne na świecie całym!
    :)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram