Post Top Ad

Wyniki konkursu 'Świat się kręci wokół dzieci - jak inspirują cię te słowa?' tura I.

Kochani!
Przede wszystkim dziękuję wam za wspólną zabawę i wasze zaangażowanie, które przerosło moje oczekiwania!
Pokazaliście niesamowitą kreatywność, wzruszaliście mnie i jednocześnie wzbudzaliście uśmiech na mojej twarzy!

BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ!

Wybór laureatów jest bardzo trudny, bo każda praca miała w sobie to "coś", każda była bardzo osobista i jedyna w swoim rodzaju! Trzeba jednak dokonać wyboru i nikt nie zrobi tego za mnie... Starałam się nagradzać prace różnorodne, biorąc pod uwagę zarówno kreatywność jak i emocje, które płynęły z tekstów, zdjęć, rysunków... Przy każdej pracy krótkie uzasadnienie.





OTO WYNIKI:










Prześliczny komplecik od Alice rękodzieło dla dziewczynki czapka i chusta uszczęśliwi...


Iwonę Malińską i jej córkę Wiktorię. Za pomysłową interpretację i rekwizyty, za nazwę bloga i jednocześnie temat zawartą na zdjęciu, za kolory i radość widoczne na zdjęciu.




Świetna poducha moro od Majunto też ma już nowych właścicieli! Są to...


Żaneta Szot wraz z Kacprem i Bartkiem. Za fantastyczny pomysł z klamerkami, który może nawet został zaczerpnięty z jednego z moich ostatnich wpisów :). Praca niepowtarzalna i pełna uroku!

Prosimy zgłosić się na maila: media@majunto.com



Piękny napis z wybranym imieniem ufundowany przez Sklejaki otrzymają..


Żaneta Bomba i Bartek...  Za świetny pomysł, wzruszenie, o jakie mnie przyprawili i za włożoną pracę.



Urocza podusia/przytulanka od Hajoa - zabawki wykonane ręcznie zamieszka u...


Doroty Popielarskiej -Dylińskiej i Lenki... Urzekła mnie prostota formy, z której biją szczere i wzruszające uczucia mamy.




Przedłużacz do body od ekoubranka sprezentujemy...


Annie Orodzińskiej i Michałkowi. Wiersz czytałam uśmiechając się i wzruszając na przemian. Piękna historia spełnionego marzenia, jakim było posiadanie dzieciątka! I uroczy Michałek na zdjęciu!



Cały wiersz Anny:


Czekaliśmy na ciebie dwa lata

Myśleliśmy, że to koniec świata
Wylaliśmy morze łez
Gdy nagle zakwitł bez
Był zwykły czerwcowy dzień
Gdy pojawił się nadziei cień
Łzy wypłynęły z mych oczu
Wszystkie problemy zniknęły na uboczu
W jednej sekundzie się okazało
Że wszystko dobrze nam się udało
Krzyknęłam głośno "Kochanie!"
Choć w głosie miałam niedowierzanie
Czy to naprawdę się spełniło?
Czy to nie tylko marzeniem było?
Czy teraz sens zmieni życie me?
Czy mała istotka odmieni je?
Lecz w jednej chwili przytulił mnie
On zawsze wie czego ja chcę
Ścisnął mnie mocno, buziaka dał
Choć w oczach gorących łez rzekę miał
Czy to nie jawa, czy to mi się śni?
Spytałam cicho, lecz głos drżał bardzo mi
On spojrzał czule w płaczące oczy me
"Kochanie teraz już wszystko zmieni się"
Teraz już inną drogą pójdziemy
Teraz szczęśliwi w końcu będziemy
I tak wtulenie w siebie oboje
Wiedzieliśmy już, że będzie nas troje
Lecz razem z radością przyszły obawy
Czy dobrze ułożą się nasze sprawy?
Czy Bóg da szczęśliwie doczekać do końca?
Czy w życiu pojawią się promienie słońca?
Czy w naszej kropeczce zabije serduszko?
Proszę, kochana, maleńka duszko
Niech nowe życie pojawi się
Bo ja już bardzo kocham Cię
I kiedy ujrzałam to małe stworzonko
Miało już główkę,nóżkę i małe ramionko
Fikało w brzuszku jak mała kitka
A we mnie pękła jakaś nitka
Ogrom miłości zalał serce moje
Oddałabym swoje życie za Twoje
I choć tak malutki jak orzeszek włoski
W jednej chwili zniknęły moje wszystkie troski
I poczułam wtedy jaki sens ma życie
Choć w serduszku jeszcze obawiałam się skrycie
Lecz gdy rosłeś i byłeś już większy niż rodzynek
Dowiedziałam się wtedy, że to będzie synek
Synek, synulek, mój mały mężczyzna
Tatuś zapłakał choć się nie przyzna
Nasz chłopiec kochany, aniołek nasz malutki
Nasza nadzieja, nasz synek słodziutki
Już wtedy byłeś naszym światem całym
Naszym okruszkiem, robaczkiem małym
Czekaliśmy 9 miesięcy na spotkanie z Tobą
I chcieliśmy razem pójść tą nową drogą
I wtedy nadszedł ten przepiękny czas
Chciałeś wyjść na świat syneczku mały nasz
I choć troszkę za wcześnie zobaczyć nas chciałeś
To pełne prawo do tego miałeś
Przyszedłeś na świat piękną nocą ciemną
Cichutkim kwileniem przywitałeś się ze mną
To była chwila najpiękniejsza w moim życiu
Cichutko płakałam z radości w ukryciu
Byłeś idealny, nasz mały diamencie
Byłeś najukochańszy w każdym momencie
Byłeś jak z obrazka, jak z pięknej bajeczki
Całowałam Twój nosek, rączki i nóżeczki
Patrzyłam jak słodko zamykasz oczka swoje
Spaliśmy razem, wtuleni, we dwoje
Z dwóch serc jedno małe serduszko
Kochamy Ciebie nasz mała duszko
I choć bywały chwile zwątpienia
Godziny płaczu, jęku, cierpienia
I było ciężko, i miałam dość
Bo bardzo synku dałeś nam w kość
To jednak potrafisz w jednej małej chwili
Sprawić, że wszyscy wokół są mili
Twój jeden uśmiech, jedno spojrzenie
Twoje oczęta, Twoje istnienie
Dawały siłę i sens dawały
I wszystkie smutki szybko znikały
Na twarzy uśmiech od razu gościł
I już nikt się więcej nie złościł
Dziś kiedy dzień przynosi nowe chwile
Każda godzina spędzana jest mile
I wiem, że jeszcze wiele trudności nas czeka
Ale w sercu moim miłości jest rzeka
A miłość pokona wszystkie złe chwile
Sprawi, że pojawią się radości motyle
Już zawsze razem, do końca świata
Nie rok, nie dwa, nawet nie trzy lata
Do końca życia razem iść będziemy
Bo kochać siebie nawzajem umiemy
I nie bój się synku nasz ukochany
Pomożemy ci odkryć ten świat nieznany
Za rękę prowadzić będziemy Ciebie
Będziesz miał w życiu jak w rajskim niebie
Nie damy smutku Ci zaznać, ani złości
Będziesz miał życie pełne miłości
I obiecuję Ci synku drogi
Nie zaznasz w Swym życiu żadnej trwogi
Ty nauczyłeś nas cierpliwości
Tłumienia nerwów, nieokazywania złości
Ty nauczyłeś nas śmiać się bez powodu
Zaprowadziłeś nas do radości ogrodu
Ty pokazałeś co szczęście znaczy
Mama i tato Ci wszystko wybaczy
Dałeś nam miłość, radość i sens
Dałeś nam Swojego świata słodki kęs
Byliśmy ślepi i głusi na świat
Żyliśmy sami przez tyle lat
I teraz wiemy co znaczy być
Co znaczy w szczęściu, w miłości żyć
Ty uczyniłeś nas rodzicami
Już teraz nigdy nie będziemy sami
Stworzyliśmy Ciebie z wielkiej miłości
Bez nienawiści, złości, zazdrości
I jesteś taki nasz idealny
Mały, kruchutki, taki genialny!
Nasz ptaszek rano śpiewający
Kwiatek na łące pięknie pachnący
Chmurka na niebie, trawka na łące
Małe robaczki w trzcinie grające
Nasz istotka, śliczna, kochana
Która już nigdy nie będzie sama
Gdy się uśmiechasz, śmieje się świat cały
Mój słodki skarbie, pierniczku mały
I patrząc na Ciebie widzę nadzieję
Jest piękna cisz, wiatr też nie wieje
Słońce wychodzi i ciepło w serduszku
Mój mały groszku, nasz łakomczuszku
I przyznać muszę, może trochę w złości
Że nie wiedziałam jak żyć w miłości
Bo kochać to oddać samego siebie
A ja oddałam swe serce dla Ciebie
I całkiem zmieniło się moje życie
Już teraz wiem, że jestem na szczycie
Świat mój się mieści u mnie na ręku
I choć nie wydaje zbyt wiele dźwięków
To jest najpiękniejszy, najsłodszy, kochany
Naprawia co złe, goi wszystkie rany
I chcę Ci tylko jedno powiedzieć
Powinieneś zresztą już o tym wiedzieć
Że jesteś wszystkim co dzisiaj mam
Całe swe serce Tobie właśnie dam
I zrobię wszystko żebyś szczęśliwy był
Żebyś zawsze otoczony miłością żył
I pamiętaj synku, że serce moje
Odkąd się pojawiłeś jest tylko Twoje
I teraz już nigdy nie będę sama
Bo już niedługo usłyszę słowo- MAMA


Urocza apaszka od NIKO poleci do...


Weroniki Małys i jej córki Emilki. Za to, że była pierwszą odważną, która przysłała pracę i to od razu tak pomysłową i kreatywną! Pomysł z rekwizytami w postaci zabawek, z Emilką w samym centrum i uczuciami, jakie towarzyszą nam w tej codziennej "podróży" kupuję w stu procentach!



Mięciutki piesek od Naturissimi organic & nature details uszczęśliwi...


Annę Nowak, Kubusia oraz dzidziusia, który pieska zobaczy w styczniu :) Zdjęcie, które ma cudowny klimat, jest pełne ciepła i miłości! Nie można przejść obok niego obojętnie!


Kredki ufundowane przez Ma-made otrzymają...



Sylwia Dusza i jej synek Adrianek. Ta praca zachwyca zarówno wspaniałym pomysłem, który wymagał pracy, efektem, który jest prawdziwie kosmiczny jak i przeuroczym Adriankiem w samym jej centrum. :).



Śliczna sówka od Usłane kolorami handmade zamieszka u...



Natalii Kardasiewicz i jej córeczki Lenki. Za połączenie niemal wszystkich technik wyrazu! Pomysł z dziećmi z różnych miejsc świata bardzo mi się spodobał i nikt go nie powtórzył :).




Gumeczki ufundowane przez Kolorowy zawrót na głowie pojadą do...



Anny Chwastowskiej i jej córki Karinki. Ania jako jedyna przysłała pracę w formie tekstu będącego jakby streszczeniem jej dnia. Napisała zwyczajnie i z serca i to mnie właśnie urzekło! A zdjęcie piękne!



Tekst nadesłany przez Anię:Myślę że mój świat kręcący się wokół dzieci najlepiej wyrażą słowa 

Na wstępie powiem tylko że mam dwójkę przecudownych i najukochańszych (choć oczywiście czasem bardzo denerwujących) dzieci które teraz chcę Wam przedstawić.

Córeczka Karina przyszła na świat 1-go września 2008 roku jako nasza mała elfka (ze super szpiczastymi uszami które z biegiem czasu nabrały normalnego kształtu). Obecnie Karinka ma 6 lat i chodzi do zerówki.

Synek Hubert jest młodszy o ponad 4 latka i został nam przyniesiony przez Mikołaja z 2 dniowym opóźnieniem – Hubert urodził się 8 grudnia 2012 roku (choć miał być prezentem pod choinkę postanowił że pod choinkę to on już chcę prezenty dostać;)

A teraz po krótce o tym jak to ten świat się nam kręci.

Wiadomo małe dzieci mały kłopot itd.  Świat tak naprawdę zakręcił nam się w 2013 roku który był dla nas wyjątkowo pechowy – najpierw Hubert wylądował w szpitalu z zapaleniem oskrzeli a kilka miesięcy później okazało się że moja córeczka jest „cukiereczkiem” – pisząc wprost zdiagnozowano u niej cukrzycę typu 1. Od tego momentu nasze życie zmieniło się diametralnie – każdy dzień jest bardzo podobny ale nigdy nie nudny J

Rano wstaję przed 7-mą i przygotowuje śniadanko i ubrania dla dzieciaków (tata sam się wysyła do pracy o 6:40). O ile Hubert się nie obudzi to mam czas jeszcze zrobić szybki makijaż i uczesać włosy (w przeciwnym wypadku gnam do przedszkola „na goło” jak to mówi moja koleżanka).

O 8-ej budzę Karinę – Hubert zazwyczaj jest już na równych nogach i rozrzuca zabawki. Po porannych czynnościach najpóźniej o 8:20 siadamy do śniadania (jeśli się spóźnimy to mamy śniadanie samochodowe;) Karinka z racji swojej choroby zjada pierwszy posiłek w domu.

O 8:40-45 wsiadamy w nasz super wyścigowy pojazd i pędzimy (oczywiście zachowując wszelkie bezpieczeństwo jazdy) do przedszkola. Tam Karinka zostanie do 14-ej. Ale jeszcze ją w między czasie odwiedzam ale to za chwilę.

Po odstawieniu starszaka wyruszamy z Hubertem na zakupy albo na herbatkę do babci lub cioci. Zazwyczaj ok 10-10:30 jesteśmy z powrotem i teraz zabieramy się za ogólnie ogarnięcie domu i posprzątanie zabawek które jak pamiętacie Hubert rozniósł po domu z samego rana.

Mamy czas do 11:20 bo właśnie o tej godzinie wyruszamy do przedszkola po raz drugi by podać Karince insulinę przed kolejnym posiłkiem. Zajmuje to nam ok 5 minut.

Po powrocie idziemy na spacer lub do ogrodu albo bawimy się w domu (zależy od pogody). Około 13-ej Hubcio wybiera się na „aziu nyny” czyli picie mleczka w wózku (czyt. Aziu- wózek, Nyny-mleko). Przy okazji zasypia sobie smacznie a mama ma czas by przygotować obiad. Mam czas do 13:55. Wtedy wyjeżdżam po Karinkę – zazwyczaj udaje się że ktoś nas odwiedza – babcia lub dziadek i w razie gdy Hubert śpi zostają z nim na te 4-5 minut. Gdy nikogo nie ma (co przy okropnej jesiennej pogodzie i zbliżającej się zimnie będzie codziennością) niestety muszę synka obudzić co zazwyczaj kończy się płaczem i ogólna obrazą (na szczęście tylko na parę chwil).

Gdy wrócimy do domu z Karinką wszyscy wcinamy obiadek. Potem dzieciaki mają czas dla siebie i mama też ma chwilę wolnego. Około 15:30 tata wraca z pracy i zazwyczaj porywa Huberta do ogrodu bo wiadomo faceci zawsze mają jakieś swoje sprawy.

My z Karinką zostajemy w domu i albo razem coś malujemy, albo gotujemy albo pieczemy – zależy od nastroju.


Gdy wszystko jest w miarę ogarnięte mama wymyka się z domu na dosłownie godzinę na ćwiczenia co by zadbać o siebie J w tym czasie to taty świat się kręci wokół dzieci.

Mniej więcej o 19:30 – 20-ej rozpoczyna się kąpanie. I tu jest zawsze kłótnia kto idzie pierwszy J Zazwyczaj Karina wypycha brata bo wiadomo ona już duża dziewczynka to jej pobyt w łazience z dnia na dzień coraz bardziej się wydłuża.

Przy dobrych wiatrach o 21-ej dzieciaki leżą już w łózkach. Zależy od dnia i humoru – czasem zasypiają w 5 minut a czasem zajmuje im to 2 godziny J Nie ważne czy są czytane bajki czy opowiadane historie i śpiewane kołysanki jak nie chcą spać to nic ich nie przekona.

Tak właśnie wygląda prawie każdy nasz dzień (z wyjątkiem weekendów kiedy to pozwalamy sobie na małe szaleństwa typu wypad z mężem na kawkę i ciacho lub do kina) Wtedy to by świat na chwilkę nie kręcił się wokół dzieci podrzucamy ich do dziadków 




GRATULUJĘ BARDZO SERDECZNIE!
Zgłoście się do sponsorów w ciągu 7 dni od publikacji wyników!

Dalsza część wyników w najbliższych dniach, więc zaglądajcie, aby nie przegapić!

10 komentarzy:

  1. Bardzo dziękujemy :D nagroda - gumeczki do włosów trafiona idealnie :) - Karinka ma dość długie włosy a gumki dziwnym trafem wiecznie gdzieś znikają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból hi hi :). Fajnie, że nagroda się wam podoba!

      Usuń
  2. Dawno już nie czekałam na wyniki jak wczoraj :-) i nue doczekałam, ale za to dzisiaj będę miała piękny dzień:-) bardzo dziękujemy za cudowną zabawę i liękną nagrodę :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że nagroda sprawiła radość :).

      Usuń
  3. Ale miałaś kochana trudny wybór, aż jestem z Ciebie dumna, że podołałaś :)
    Wspaniałe prace! Gratuluję wszystkim i strasznie się cieszę, że nagrodzona została ta praca, która totalnie skradła mi serce ("styczniowe Maleństwo", Kubuś i kreatywna Mamusia) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem mamą Kubusia i styczniowego ( mam nadzieję) maleństwa :-) Bardzo miło i czytać takie komentarze. ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ :-) Dziękujemy również, że nasza fotka znalazła się wśród nagrodzonych bo wszystkie chwytają za serducho...

      Usuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram