Post Top Ad

Rozkręcony Robot. Test zabawki DUMEL.



Zabawki DUMEL od dawna oglądałam z zainteresowaniem. Ogromna różnorodność, renomowane marki i jakość widoczna właściwie już na pierwszy rzut oka. Jakaż więc była nasz radość, kiedy okazało się, że zakwalifikowaliśmy się do testowania zabawek DUMLA! Czekaliśmy na paczkę, która była zupełną niespodzianką z niecierpliwością i wypiekami na policzkach! Dotyczyło to szczególnie Julki i Szymka, ale mnie też :). Wreszcie kurier dostarczył sporej wielkości pudło, na które rzuciliśmy się całą trójką chcąc jak najszybciej przekonać, się czym obdarował nas DUMEL...


NIESPODZIANKA...

W paczce krył się Rozkręcony Robot, który zachwycił Szymka od pierwszego wejrzenia! Julka, która lubi bawić się chłopięcymi zabawkami, też była bardzo zafascynowana! Oto moment pierwszego "spotkania" i rozpakowywania robota:



ZAWARTOŚĆ...

 Na zdjęciu poniżej widzicie, co znajduje się w takim zestawie: mały robot, autko, wkrętarka, śrubokręt z wymiennymi końcówkami oraz dwie dodatkowe śrubki.  Wszystko zapakowane w pudło kartonowo - plastikowe.


Na drugiej stronie opakowania znajdują się informacje o składzie zestawu oraz o możliwościach, jakie nam daje zabawka. Możemy bawić się małym robotem i autkiem lub stworzyć z nich jednego, dużego robota. Na rysunkach pokazana jest druga z dostępnych wersji robota.


Obie wersje robota, jak i wiele innych zabawek  możecie zobaczyć w katalogu DUMEL 2014/2015: TUTAJ.



ZABAWA...


Początkowo Szymek bawił się oddzielnie autkiem i robotem. Minęło troszkę czasu, zanim zainteresował się śrubokrętem i wkrętarką oraz możliwością odkręcania i przykręcania śrubek. Julka jednak od razu zabrała się do pracy i próbowała swoich sił jako mała konstruktorka! Muszę przyznać, że narzędzia świetnie spełniają swoją rolę! Wkrętarka miała już załączone baterie, a dzięki guziczkowi można ustawiać jej działanie jako odkręcanie lub przykręcanie śrubek. Jest bardzo poręczna, świetnie pasuje do małej rączki i Julka radziła sobie z nią bez problemu. Po pewnym czasie i Szymek zaczął próbować zabawy z narzędziami. Bardzo szybko pojął mechanizm działania wkrętarki i śrubokrętu! Nie dali co prawda rady skonstruować dużego robota sami, ale z pomocą mamy udało się! Oboje byli zafascynowani efektem i tym, jak z dwóch zabawek, można stworzyć jedną!
Zabawa Rozkręconym Robotem nie ogranicza się jednak tylko do odkręcania i przykręcania śrubek. Wyobraźnia moich dzieci jest nieograniczona, więc robot jest przytulany, przykrywany kołderką, przyjaźnił się z maskotkami i ratuje kucyki Pony! Samochodzik również przeżywa swoje przygody w towarzystwie innych autek, traktorków i koparek. Narzędzia także żyją swoim życiem i są wykorzystywane do "naprawiania" aut, rowerków i mebli, szczególnie przez Szymona!
Szymek umie skupić się na zabawie z rozkręcanie i konstruowanie przez kilkanaście minut, natomiast Julka już dużo dłużej. Na pewno z czasem i koncentracja Szymka na tej zabawie będzie coraz dłuższa, a robot jest jej świetnym nauczycielem!











































Tak prezentuje się zabawka w wersji: mały robot plus autko...


...a taki jest efekt po złożeniu dużego robota:

PODSUMOWANIE TESTU: ZALETY I WADY ZABAWKI

+ Zabawka jest bardzo solidnie wykonana! Moje dzieci sprawdziły już jej wytrzymałość: plastikowe części robota nie łamią się przy upadkach, są mocne i bardzo dobrej jakości. Nie ma tu ostrych elementów niebezpiecznych dla dzieci. Zabawka jest przeznaczona dla dzieci od lat 3, aczkolwiek Szymek pod moim nadzorem bawi się nią bezpiecznie.
+ Robot wspaniale rozwija zdolności manualne, cierpliwość, koncentrację i kreatywność. Rozkręcanie robota wymaga skupienia uwagi i twórczego myślenia. To idealna zabawka dla dzieci, które mają z tym problemy.
+Elementy robota są na tyle duże, że posługiwanie się załączonymi narzędziami nie jest trudne. Mój niespełna dwu i pół latek opanował tę umiejętność bardzo szybko! 
+ Wszystkie części robota są do siebie doskonale dopasowane. Nie ma sytuacji jak w niektórych zabawkach, kiedy okazuje się, że jakaś śrubka jest za duża lub za mała. Widać precyzje i dbałość o każdy szczegół w wykonaniu tej zabawki!
+ Zabawka daje wiele możliwości. Oprócz rozkręcania i konstruowania, można bawić się oddzielnie robotem i autkiem oraz narzędziami. 
+ Robot stwarza wspaniałą możliwość wspólnej zabawy rodziców z dzieckiem! Można go porównać do gry planszowej: spędzamy razem czas na konstruowaniu, rozwijając zdolności manualne i twórcze myślenie, jednocześnie będąc ze sobą blisko!

- Brakuje mi dokładnej instrukcji dołączonej do zabawki, a rysunek z tyłu opakowania powinien być odzwierciedleniem modelu znajdującego się w środku. Z drugiej strony brak instrukcji pobudza kreatywność, ponieważ do pewnych rzeczy trzeba dojść samodzielnie, kierując się jedynie  rysunkami na pudełku. 
- Po skręceniu, niektóre śrubki dosyć szybko się obluzowują i trzeba poprawiać robota. I tu jednak można zauważyć plus sytuacji: takie poprawki to ciągłe ćwiczenie dla małych rączek, paluszków i główki!

Podsumowując: Rozkręcony Robot to bardzo wartościowa zabawka, które rozwija zdolności i umiejętności dziecka na wielu płaszczyznach! W zupełności zgadzam się z producentem, który zamieścił na pudełku takie informacje:


Jestem pewna, że Rozkręcony Robot będzie towarzyszył Julce i Szymonowi w wielu zabawach, a kiedy dorosną już na tyle, że przestaną się bawić, posłuży kolejnym dzieciom, gdyż jakość tej zabawki jest naprawdę na szóstkę!

Dziękujemy firmie DUMEL za możliwość wzięcia udziału w testach! 

Zapraszamy na profil facebookowy: DUMEL oraz stronę www: http://dumel.com.pl/.

6 komentarzy:

  1. Świetny!
    Seba uwielbia takie zabawki, które może rozkręcać, a często nawet rozkręca te, których nie powinien.
    Z resztą, raz na mikołaja dostał lego. Piękna straż pożarna, kilka pojazdów, duża remiza. Tata zaszalał, jednym słowem. Przyjemnie było nawet na to popatrzeć, ale co z tego kiedy on nie umie (nie chce) się tym bawić jakbyśmy chcieli. Zaraz poprzerabiał według własnego widzimisię :D Uwielbia budować, rozkładac i przekładać. Już następnego dnia, nie było śladu po remizie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj jak dla chłopaka to zabawka trafiona w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. po Waszym opisie zabawka wygląda na superową! Ciekawe czy mój Kubek by się nią zainteresował i na jak długo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas by sie pewnie jeszcze nie sprawdzila mamy w domu jednego malego roznosiciela i gubiciela malych elementow ale moze jak juz z tego wyrosnie kupimy Wojtkowi robota juz od jakiegos czasu cos bąka o robocie :)
    Super test :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś fantastyczna! Dlatego, że potrafisz dostrzec plusy w minusach. ewa

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram