Post Top Ad

Wielkanocne ozdoby made by Julia i mama.

Wielkanoc juz za trzy dni. Nie wiem, jak wam, ale mi zawsze trudniej wzbudzić w sobie wielkanocny nastrój aniżeli bożonarodzeniowy. Może to po części wina dużo mniejszej komercji jaka odbywa się dookoła Świąt Wielkanocnych, może tradycji wyniesionej z domu, gdzie zawsze bardziej uroczyście obchodziło się  Boże Narodzenie, a może tego, że na wiosnę życie nabiera szybszego tempa i człowiek nie ma tyle czasu co w grudniu, by celebrować święta. Z roku na rok mam jednak coraz lepszych świątecznych isnpiratorów: dzieciaki! :)

Julia wnosi do naszego domku świąteczną radość i nastrój swoimi przedszkolnymi rysunkami i kolorowankami, a jej inwencja i wyobraźnia jst zaraźliwa, o czym przekonacie się za chwilę. Na tegoroczne święta przygotowałyśmy wspólnie dwie kartki handmade, koszyczek z pudełeczka po maśle i oczywiście pisanki. Jak to zwykle z nami bywa, postawiłyśmy na improwizację i oryginalne, własne pomysły. Nie jest idealnie, nie ma "kupnych" ozdób, ale kolorowo i po naszemu! Matka ma całe paluchy w Super Glue, a Julka zafarbowaną barwnikiem do jajek bluzkę, ale czego się nie robi dla świątecznego klimatu! ;)

Pisanki, pisanki, jajka malowane. Nie ma Wielkanocy bez barwnych pisanek!























































                                                       






Lodówka też już czeka na świąteczne potrawy:


Przesyłamy świąteczne życzenia:
Niech Wielkanoc będzie dla Was czasem radosnym, rodzinnym i pełnym ciepła - zarówno pod względem emocji, jak i pogody! 





1 komentarz:

  1. No pięknie! Widzę, że jesteście już w pełnej gotowości przedświątecznej :) Super!

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram