Post Top Ad

Tekturowa zabawa na całego!

Wydawać by się mogło, że współczesne dzieci dobrze bawią się tylko tabletami, komputerami i bajeranckimi, interaktywnymi zabawkami. Okazuje się, że nic bardziej mylnego! Czasem mam wrażenie, że to my, rodzice, nauczyliśmy dzieci "chodzenia na łatwiznę" w zabawie, bo przecież gadająca maskotka czy gra komputerowa zajmie dziecko bez udziału rodzica... Tymczasem nasze dzieci tak naprawdę nie różnią się od nas sprzed kilkudziesięciu lat i tak samo uwielbiają zabawki proste, kreatywne i dające pole do popisu wyobraźni, która jest nieograniczona!
Dzięki marce kidy moje dzieciaki miały okazję poznać zabawki z tektury, diametralnie różne od tych, jakie widzimy na co dzień na sklepowych półkach. Zabawki z kartonu gościły u nas wcześniej w postaci wykonywanych wspólnie domków dla lalek i łóżeczek, ale z takimi jakie oferuje kidy jeszcze się nie zetknęliśmy. Czekaliśmy więc niecierpliwie na paczuszkę... Wreszcie przyszła.

Reakcja...


A w środku...



... mały domek oraz dwie laleczki: dziewczynka i chłopczyk.

Byłam bardzo ciekawa reakcji Julki, która nigdy wcześniej nie dostała takich zabawek.  Zastanawiałam się, czy nie rozczaruje ją może ich prostota... Tymczasem... Sami zobaczcie jej reakcję po powrocie ze szkoły i otwarciu pudełek:












































Zachwyt nad zabawkami nie miał końca, a zachwytowi towarzyszyła ciekawość i już rodząca się w główce setka pomysłów, jak się lalkami i domkiem można bawić! A możliwości są nieograniczone... 

Wykonanie...

Zabawki kidy są wykonane z bardzo grubej tektury. Nie trzeba się obawiać, że dziecko je pognie czy podrze. Są tak sztywne, że z łatwością można je postawić na podłodze czy stoliku, a małe rączki nie wyrządzą im żadnej szkody podczas zabawy. Domek jest "podzielony" perforacjami, które pozwalają rozłożyć go na części i ustawiać według własnego pomysłu. To pozwala tworzyć różne kombinacje i sprawia, że zabawka nie jest nudna. Wymiary domku pozwalają na to, by "zamieszkiwały w nim" np. figurki z jajka niespodzianki czy inne małe zabaweczki albo samochodziki.  Laleczki są sporej wielkości. Obie mają zarysy główek i ubranek oraz serduszka na środku. Z jednej strony zabawki są szare, natomiast z drugiej białe. I tu zaczyna się pole do popisu dla dziecięcej fantazji, bo przecież możliwości "tchnięcia w nie życia" są dziesiątki... 

Zabawa...

Tak się złożyło, że  w dniu, kiedy listonosz przyniósł nam paczuszkę od kidy, musiałam wyjść popołudniu. Jakież było moje zdziwienie, kiedy po powrocie ujrzałam laleczki z namalowanymi buźkami i pokolorowanymi ubrankami! Chciałam ozdobić je wspólnie z Julką, ale zobaczywszy jej dzieło stwierdziłam, że mimo, iż kunszt wykonania może pozostawiać wiele do życzenia, to jednak włożyła w to tyle serduszka i radości, że jest to znacznie więcej warte, niż gdybym jej pomogła i lalki wyglądałyby perfekcyjnie.


Tekturowe ludki otrzymały wdzięczne imiona: Jaś i Małgosia. Nie skłamię, jeśli powiem, że Julia zapałała do nich większą miłością, aniżeli do jakiejkolwiek lalki tradycyjnej...

Wkrótce i domek doczekał się swojego "dizajnu". Został pokolorowany z obu stron, z każdej inaczej i rozłożony na części pierwsze. Posłużył jako zagroda dla zwierzaków i domek dla Smerfów. 



 

Szymuś nie miał ochoty na wspólną zabawę z siostrą. Za to sam zainteresował się szczególnie laleczkami i pozwolił mi "ukraść" chwilę zabawy aparatem:





Podsumowując...

Zabawki kidy pokazały mi, że nie powinnam się dziwić, iż spora część innych zabawek leży na półkach zakurzona. Tradycyjna lalka czy nawet gadający piesek szybko się nudzą, bo nie pozwalają na kreatywność, a przynajmniej nie w takim stopniu, jak zabawki, które dziecko może współtworzyć. A takie są właśnie tekturowe zabawki kidy! Obok trwałości, ekologiczności i oryginalności właśnie tę cechę uważam za ich największą zaletę: dziecko je współtworzy, nadaje im charakter, decyduje, jak mają wyglądać i jakie być! 

Chciałabym znaleźć jakieś wady tych zabawek, bo moje recenzje zawsze są i będą szczere. Jednak tym razem naprawdę nie umiem się do niczego przyczepić. I w moim zachwycie jestem jak najbardziej szczera! 

Zaglądajcie na facebookowy profil kidy: TUTAJ i zobaczcie, jakie jeszcze tekturowe cudeńka tworzą. Ciekawa jestem, czy wasze dzieci bawią się tego typu zabawkami i jakie jest wasze zdanie na ich temat?


A w takim łóżeczku zrobiony z kartonika, w którym przyjechały śpią laleczki. :)



6 komentarzy:

  1. Super zabawka! Ślicznie pomalowane ludki i możliwość stworzenia indywidualnych "pamperków" :D Widać, że Dzieciakom się spodobało, a to najlepsza recenzja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że te fotki oddają wszystko. :)

      Usuń
  2. Szansa na kreatywność, a co tam raczej zmuszenie do kreatywności to jest coś co uwielbiam w zabawkach :)
    Super

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie tekturowe zabawki dla dzieci są dla mnie hitem! Domki, lalki- wszystko. Dziecko ma szansę spersonalizować je jak chce. Bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Tak jak napisałam dzieci są współtwórcami i to jest piękne!

      Usuń
  4. I ja też to uwielbiam! Jak się okazuje dzieci również! ;)

    P.S. Tomku czekam na Wasz post odnośnie nominacji. ;)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram