Post Top Ad

Zabawa w przeplatanie to nie lada wyzwanie!

Lubicie posty, w których recenzujemy ciekawe produkty dla dzieci? Nie ma ich jeszcze u nas zbyt wiele, ale jeśli dacie mi znać, że Wam się podobają takie recenzje, obiecuję, że będzie ich więcej! :) Ale do rzeczy! 

Dziś chciałabym Wam pokazać zabawkę wyjątkową, ponieważ robioną i malowaną ręcznie.Każdy projekt tej zabawki jest niepowtarzalny, a jego autorka wkłada w niego wiele pracy i serca. Mowa o PRZEPLATANCE autorstwa FroggMi.  Miałam przyjemność wygrać ją jakiś czas temu, dzięki czemu zagościła w naszym domu, a Julka poznała zupełnie nową, zajmującą zabawę. 



Przeplatanka wykonana jest z solidnego kawałka drewna, w którym wywiercone zostały otwory. Przy pomocy farbek akrylowych Pani Milena maluje na swoich przeplatankach prześliczne obrazki: począwszy od obrazków tematycznych takich jak nasza choinka (przeplatankę wygraliśmy przed Bożym Narodzeniem), po bohaterów najpopularniejszych bajek dla dzieci. Całość pokryta jest ochronnym lakierem. Jak widać nasza przeplatanka, mimo kilkumiesięcznego użytkowania jest w idealnym stanie. Dodam, że w razie potrzeby można spokojnie przetrzeć ją wilgotną szmatką, aby usunąć ewentualne zabrudzenia.
Do zabawy przeplatanką potrzebny jest kawałek sznurka: najlepsze będzie do tego sznurowadło. Co tu dużo mówić: cała zabawa polega na przeplataniu sznureczka przez otworki. Można przy tym tworzyć różne wzorki i zawiązywać końcówki sznureczka. 
Jak czytamy na facebookowym profilu FroggMi przeplatanki to: "Zabawki manualne, które rozwijają zręczność manualną, koordynację ręka-oko oraz pobudza kreatywne myślenie. Stymulowanie tych precyzyjnych ruchów u naszych dzieci doskonali sprawność, która ma wpływ na sprawność grafomotoryczną co w rezultacie owocuje lepszym opanowaniem sztuki pisania." I ja się z tym zgadzam. Przeplatanie sznureczka wymaga nie lada koncentracji i precyzji! Dla kilkulatki takiej jak Julka jest to nie lada wyzwanie, ale radzi obie z nim coraz lepiej. Jej żywiołowość zostaje na chwilkę wyciszona, kiedy siada z przeplatanką w dłoni. Widzę ogromną koncentrację na jej buzi i dumę, kiedy uda jej się wpleść cały sznureczek. 
















Przeplatanka to świetne ćwiczenie manualne, które pomaga ćwiczyć ruchliwość i precyzję małych paluszków. Ta zdolność przyda się nie tylko w nauce pisania, ale też  przy wszelkich zabawach plastycznych i czynnościach typowo codziennych jak np. wiązanie bucików. Poza tym przeplatając dziecko rozwija też twórcze myślenie i wyobraźnię.


Myślę, że warto sprezentować maluchowi taką zabawkę. Jest ona dowodem na to, że ciekawa i wartościowa zabawka wcale nie musi być interaktywna i droga!




Zajrzyjcie na facebookowy profil FroggMi i na bloga Pani Mileny i sami zobaczcie, jak fajna jest zabawa w przeplatanie! :)

Buziaki

Zakręcona Mamuśka 

4 komentarze:

  1. Niby taka prosta zabawka, a wyobrażam sobie jak może być wciągająca. Mojemu Myszorowi by się przydało coś takiego. Może przestałby tak broić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie w prostocie tkwi jej urok. Potrafi zająć na troszkę nawet moją Julkę, a ona jest strasznie żywiołowa. :)

      Usuń
  2. Przeplatanki są super - ćwiczą małe paluszki :) Ja robię sama ale ta jest ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam zdolności do takich rzeczy i zazdroszczę każdemu, kto je ma. :)

      Usuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram