Post Top Ad

Plastelinowa laurka dla dziadka.

Dzień Babci i Dziadka tuż, tuż! Czy Wasze pociechy zrobiły już laurki? Jeśli nie, mam dziś dla Was inspirację!

Pamiętam jak w dzieciństwie z przejęciem siedziałam nad wycinankami, klejem, farbami, kredkami i z całego małego serduszka starałam się zrobić coś wyjątkowego dla babć i dziadka. Byli mi bardzo bliscy... Szczególnie, że z babcią i dziadkiem od strony taty mieszkałam przez całe dzieciństwo dom przy domu...

W tych wyjątkowych dniach 21 i 22 stycznia zawsze wręczałam im laurki z wierszykiem na ustach:

Babciu, Dziadku cóż Wam dam?
Jedno serce tylko mam,
a w tym sercu róży kwiat.
Babciu i Dziadku żyjcie 100 lat!

Znacie, pamiętacie? :)

Dziś z Julką zaczęłyśmy przygotowania do wtorku i środy. Mamy do przygotowania 4 laurki: dla babci Gizeli, babci Marysi, prababci Heleny i dziadka Mariana.


Zaczęłyśmy od laurki dla dziadka - dla Dziadunia jak nazywa go pieszczotliwie Julka. Julka od razu oznajmiła, że to musi być coś związanego z rybami, bo dziadek jest zapalonym wędkarzem. W pierwszej chwili miała to być ... wypatroszona ryba najlepiej z nożem obok... Swój zamysł moje dziecko argumentowało tym, że dziadek lubi ryby nie tylko łowić, ale i jeść... Taką niepohamowaną wyobraźnię ma... Na szczęście jakoś ją od tego odwiodłam i powstały rybki, które w zamyśle są nadal żywe. Nawet pływają. :)

Najpierw Julka narysowała ołówkiem kształt dużej ryby. Następnie zabrała się za wyklejanie kształtu plasteliną.


Plastelinę trzeba było rozmazywać paluszkami we wszystkie strony. Po chwili paluszki bolały, ale Julia była wytrwała!


W następnej kolejności Julia naszkicowała mniejszą rybkę na dole i ją również wykleiła plasteliną. Potem trzeba było wykleić wodę. Znalazły się nawet wodorosty, które skrupulatnie umieszczała na dnie morza. 



Po żmudnym klejeniu i z bardzo obolałymi paluszkami (Tak twierdzi moje "Jajeczko"!) mamy taki oto efekt końcowy:


Julka jest dumna z efektu. A jak Wam się podoba? :)


Laurka bierze udział w konkursie na blogu SPRYTNEJ MAMY. Jeszcze do 20 stycznia możecie przesyłać prace maluchów! 

5 komentarzy:

  1. Ryba odjazdowa, córeczka ma talent

    OdpowiedzUsuń
  2. Julcia brawo postarałaś się ;)Moje dzieciaczki też laurki przygotowały .
    Aneta Paluch

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram