Post Top Ad

Chcesz poczuć się dobra mamą? Przeczytaj!

Ileż to razy zastanawiałaś się, czy w ciąży wolno Ci jadać na co masz ochotę? Czy dobrze robisz podając dziecku wyłącznie pierś do szóstego miesiąca życia? Czy powinnaś zakładać maleństwu czapeczkę po kąpaniu? A spać z dzieckiem źle czy dobrze? Wychodzić, kiedy wieje i pada czy lepiej zostać w domu?

Ile razy miałaś wyrzuty sumienia, że z Twoich piersi nie chciało płynąć mleko i od razu podałaś dziecku mieszankę? A może przed ukończeniem roku przeszłaś na mleko krowie? To podobno też fatalny błąd... A pierwsze jedzonko? W wieku 4, 6 miesięcy czy później? I co podać? Dziecko dostało alergii po jabłuszku? A przecież mówili, że to idealny owoc na pierwszy posiłek!

Katujesz się kolejnymi wątpliwościami... Nie śpisz po nocach zadręczając się pytaniem: czy jestem dobrą matką?! Chłoniesz wszelkie poradniki, czasopisma i wzorce na "wychowanieidealne". Przekopujesz Internet w poszukiwaniu złotych rad i najnowszych zaleceń WHO w kwestii karmienia i pielęgnacji dziecka... Mimo to wciąż nie czujesz się wystarczająco dobra, a wątpliwości Cię nie opuszczają.


Mam dla Ciebie remedium! I dla siebie też, bo ja też miewam takie myśli jak Ty! Przeczytaj książkę Ofelii Grzelińskiej "Mama dookoła świata", a zrozumiesz, że tak naprawdę cokolwiek byś nie zrobiła kierując się własnym instynktem i miłością do dziecka, będzie to dobre...



Karty tej książki to historie kilkunastu kobiet, z których każda wychowywała się w innej kulturze, aby później zetknąć się z naszą, polską mentalnością i zwyczajami. Saya z Japonii, Asrini z Indonezji, Aileen z Filipin, Dianna z Armenii i inne  bohaterki tej książki opowiadają o tym, jak wygląda ciąża, poród, macierzyństwo i partnerstwo w ich kulturach. Jednocześnie porównują je z polskimi zwyczajami, ponieważ każda z nich na skutek różnych okoliczności (najczęściej na skutek miłości :) ) znalazła się w Polsce i to tu wychowuje swoje dzieci.




Japonki nie krzyczą z bólu podczas porodu, mimo, że rodzą naturalnie i bez znieczulenia. I wcale ich to nie przeraża - taka tradycja... W Indonezji kobiety w ciąży nie opuszczają domu po zmroku, a dziecko co rano trzymają przez chwilę do góry nogami... Armeńskie mamy chowają ostry nóż pod materacem, na którym śpi noworodek, a partnerski podział obowiązków w ich związkach jest nie do pomyślenia... Z kolei dla Filipinek spanie z dziećmi w jednym łóżku, nawet do ukończenia przez nie kilku lat, jest czymś zupełnie oczywistym... A Hinduski robią swoim dzieciom peeling ...





W każdej z kultur inaczej wygląda dieta ciężarnej, karmienie piersią i wprowadzanie nowych posiłków. Każda z tych mam inaczej podchodzi do usypiania dziecka, spania z nim w jednym łóżku oraz wychodzenia na dwór. To, co w Polsce wydaje się jedynym i słusznym rozwiązaniem w kwestii wychowania dzieci, w Chinach czy Armenii jest zupełnie sprzeczne z zasadami i zwyczajami.

Oprócz ciekawej lekcji macierzyństwa w różnych kulturach (W książce znajdziecie też ciekawe przepisy, sposoby na kolkę i bolące piersi!) książka Ofelii Grzelińskiej daje jeszcze jedną ważną rzecz: wiedzę, że nie ma wzorca na bycie mamą idealną! Dzieci na całym świecie są wychowywane na różne sposoby, ale każdy z tych sposobów jest pełen miłości! I właśnie to jest najważniejsze!

Nieistotne, czy będziesz karmić piersią czy butelką, czy podasz na pierwszy posiłek jabłko czy marchewkę (Byleby nie była to kiszona kapusta labo schaboszczak!), czy pójdziesz do pracy zaraz po macierzyńskim czy zostaniesz z dzieckiem w domu (Bo chcesz albo bo musisz...). Nie będzie dramatu, jeśli raz zdarzy ci się nie wykąpać smyka, bo akurat zasnął albo jeśli pozwolisz mu pooglądać Teletubisie chociaż podobno ogłupiają... Dzieci wszystkich kobiet przedstawionych w książce "Mama dookoła świata" są wychowywane zupełnie inaczej, a mimo to tak samo szczęśliwe...

To Ty jesteś matką. To Ty najlepiej znasz swoje dziecko. To Ty je kochasz. I to jest najważniejsze. Niby tak oczywiste, a jednak czasem trzeba przeczytać książkę, by sobie to uświadomić.


Ofelia Grzelińska "Mama dookoła świata. Opowieści o macierzyństwie w różnych kulturach." Warszawa 2012. 

Serdecznie polecam!

22 komentarze:

  1. dzięki za recenzję :) z twojej notki wynika że jest ciekawa i warta przeczytania więc bede musiała zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Ja miałam szczęście ją wygrać, ale warto kupić lub choćby wypożyczyć.

      Usuń
  2. Skutecznie zostałam zachęcona do przeczytania tej książki. Słyszałam o niej, ale jakoś do tej pory nie trafiła w moje ręce. Zakupię w weekend - dzięki! :-)
    Pozdrawiam i zapraszam jak zwykle do nas na nowości :-)
    Mama i Kalinka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Cię zachęciłam! :) Chętnie będę do was zaglądać! Zapraszam też na kolejne notki do nas! Pozdrawiam

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jenyyy wielkie dzięki. Ja mam książkę Tuskowej mogę Ci podesłać jeśli Cię interesuje, lub Wałęsowej.

      Usuń
    2. Kochana Wałęsowej czytałam! Tuskową poproszę :D

      Usuń
    3. W poniedziałek wysyłam Tuskową. Dzięki jupiiii

      Usuń
  4. Uwielbiam książki które ukazują nam inny świat. U nas wszystko jest białe albo czarne. Wszystko trzeba robić wedle zaleceń i wytycznych. Okazuje się jednak że jest wiele odcieni po drodze i że tak na prawdę to właśnie matka powinna decydować o tym co dobre. Nie wątpie, że książka musiała być ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dlatego nie znoszę wszelkiej maści poradników! A ta książka jest dokładnie taka jak piszesz: pokazuje, że macierzyństwo ma setki barw! Zrywa z przekonaniem, że istnieje jeden ideał matki i wychowania. pokazuje, że liczy się instynkt i miłość.

      Usuń
  5. to musi być doskonała książka, którą każda matka polka powinna przeczytać! może przestałoby pokutować przyzwyczajenie, że "moja racja mojsza niż twojsza" i matkowa tolerancja na odmienne wychowanie zwiększyłaby się diametralnie. bo póki co jest kiepsko i wszyscy uważają, że są najmądrzejsi, zwłaszcza nasze babcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak piszesz! Takie książki są potrzebne. Grzelińska w mądry sposób przekazuje wiedzę o tym, jak różne może być podejście do macierzyństwa i wychowania dzieci. Nie próbuje sprzedać gotowych wzorców, jak robi to większość poradników, ale właśnie ukazać nam piękno różnorodności.

      Usuń
  6. Ale mnie zachęciłaś :) Chyba poszukam w bibliotece lub w księgarniach inernetowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! W razie czego Alinka może przesłać Ci dalej mój egzemplarz!

      Usuń
  7. Gdy ja byłam początkującą mamą nie było takich książek, nie było internetu itp. Podstawową literaturą była jakaś tam jedna książeczka o pielęgnowaniu niemowlaków... :) Dziś pewnie taki brak informacji wywołałby przerażenie, ale ja napiszę, iż było to błogosławieństwo... Dlaczego...? Bo działał mój instynkt, czyli to, o czym Olu napisałaś... Żaden mądry i wydumany poradnik nie mógł go przytłoczyć, więc wychowywałam moje dzieci tak, jak dyktowało mi serce... Patrząc dziś na duże już dziewczyny wiem, że to był najlepszy model wychowania moich córek... :)

    Pozdrawiam serdecznie życząc by każda Mama znalazła w sobie najlepszą drogę wychowawczą... :)

    Agnieszka Prz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Agnieszko! Pozornie mamy łatwiej, bo wiedza i pseudowiedza bombardują nas zewsząd, ale to tak naprawdę w dużej mierze utrudnienie. Stajemy się mamami "pod linijkę", "na wzór", zamykamy się w ciasnych ramach, zamiast pozwolić działać instynktowi. Ta książka pokazuje, że najważniejszy jest właśnie instynkt i miłość.

      Usuń
  8. Bardzo ciekawa pozycja.Muszę ją nabyć:)Dzięki za zaproszenie i...będę zaglądać częściej:)Aha,i powodzenia w konkursie u sprytnej mamy(,też startujemy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu za odwiedziny i również życzę powodzenia w konkursie! :) Zapraszam też na mój fanpejdż, gdzie 1 lutego ruszy konkurs z nagrodami dla mamy i malucha!

      Usuń
  9. Dziękuję bardzo za recenzję i dobre słowa. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i powodzenia!
    Ofelia Grzelińska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny! :) I za świetną książkę! :)

      Usuń
  10. Świetna recenzja!! Już mam ochotę ją przeczytać :-) Tylko kiedy ja na to znajdę czas?? :-)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram