Post Top Ad

Bohaterowie pierwszoplanowi. Część I: Julia.

Moje plany regularnego pisania pokrzyżowała "niespodzianka" mikołajkowa: dwudniowy brak prądu. Przyznam, że nie tego spodziewałam się w tym roku na Mikołajki, ale cóż było robić. Trzeba było zwinąć manatki i urządzić biwak na podłodze u rodziców....  Dla dzieci był to znacznie bardziej trafiony prezent niż dla mnie!
Energia jednak wróciła i ta do pisania również, więc dziś mam zamiar uraczyć Was wpisem z cyklu: poznajcie nas! Chciałabym, żebyście trochę bliżej poznali pierwszoplanowych bohaterów tego bloga, czyli Julię i Szymona...

Julia. Urodzona 20 lutego 2008 pod znakiem ... Indywidualistki ;) 2840 i 51 cm, czyli rozmiary niewyobrażalnego szczęścia...




Od urodzenia wszystko robi po swojemu, a  niespożytą energię w niezwykły sposób łączy z wrażliwością.  Poczucie humoru odziedziczyła po mamusi, a upór po tatusiu. 




Kocha mówić, mówić i jeszcze raz mówić, a zaraz potem biegać, skakać, tańczyć i śpiewać. Jest typem złośnicy, ale też złość szybko jej mija. Taka Ania z Zielonego Wzgórza, która równie łatwo wpada w otchłań rozpaczy, co w euforię ;)




Przepada za Dzwoneczkiem, zwierzakami wszelkiej maści, chlapaniem się w wodzie, a ostatnio też za kolorowaniem i graniem w warcaby.

Nie cierpi mielonego, chodzenia spać przed 22:00, za ciasnych rajstop i podporządkowywania się zakazom i nakazom.



W tym roku poszła do przedszkola, które dosyć diametralnie zmieniło jej świat. I mój przy tym także... Żywioł, który mieszka w Julii zostaje w rozsądnych granicach okiełznany...

Lubimy czytać książki, wymyślać własne historyjki, rysować, malować, grać w gry planszowe, gotować, tulić się i wygłupiać.


(crocsy z Kubusiem Puchatkiem BMbutik Kids - nagroda w konkursie plastycznym) 



(spineczki i bransoletka Mama Mamusia Mamunia - nagroda w konkursie u Wydziergamy,
bluzeczka Escarabajo
Spodnie Besta Plus)

A odkąd pojawił się w naszej rodzinie drugi pierwszoplanowy bohater, Julia wciela się też w rolę starszej siostry....

Ta rola przynosi jej bez wątpienia mnóstwo wrażeń... Mnie zresztą też! ;)


O ile można w jednej krótkiej notce opowiedzieć o prawie sześciolatce, która wywróciła moje życie do góry nogami, o tyle to uczyniłam. W imieniu Julii, która będzie grać jedną z głównych ról w mojej blogowej historii - witam się z Wami! :)

2 komentarze:

  1. Maleństwo, a tak wyrosło! Też mam w domu przedszkolaka, co prawda dwa razy mniejszego i dwa razy mniej mówiącego, ale widzę postępy- nawet po pierwszym tygodniu w nowym miejscu! :) I napawa mnie duma, gdy Pani pokazuje prace Natalii- ja nawet nie wiedziałam, że ona potrafi operować klejem biurowym! Nożyczkami! A z drugiej strony tak mi szkoda tego mojego maleńkiego cudeńka, które tak szybko rośnie i co dzień mówi nowe słowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mała Julia identyczna jak Szymonek.

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram