Post Top Ad

Mama, Julka i świąteczne DIY.

Do Świąt został co prawda jeszcze trochę ponad miesiąc, ale szczerze mówiąc mnie już przestało irytować "Last Christmas", a nawet reklama, gdzie w kółko się kłócą, czy mówi się "trzymaj" czy może "trzymiej" :) Teraz już jestem na etapie uwielbiania tego przedświątecznego nastroju, tej corocznej gorączki, tych wszechobecnych Mikołajów i choinek! 

Myślę już bardzo intensywnie nad świątecznymi prezentami dla mojej Dwójki (o czym na pewno nie omieszkam szerzej opowiedzieć, w którymś z kolejnych postów!). 

Wczoraj miałam okazję jeszcze mocniej się wczuć w atmosferę - byłam u Julki w przedszkolu na wspólnym robieniu świątecznych kartek. 

Muszę przyznać, że takie spotkania w przedszkolu są wspaniałą okazją nie tylko do zrobienia czegoś wspólnie z Julką i innymi dzieciakami z grupy, ale także do przyjrzenia się, jak moja duża dziewczynka funkcjonuje, jak się zachowuje i radzi sobie w przedszkolu. A musicie wiedzieć, że Julka od września debiutuje w roli przedszkolaczki i początki wcale nie były łatwe, mimo, że ma już (dla mnie wciąż dopiero) 5 lat. 


Teraz - po zaledwie trzech miesiącach - zaszła w mojej bardzo żywiołowej i niepokornej córce wielka zmiana! Cały czas uczy się bycia w grupie, cierpliwości, koncentracji, posłuszeństwa i odrobiny pokory, które są przecież niezbędne w grupie... Jestem dumna z mojej dziewczynki, bo mimo trudności, wspaniale sobie radzi! Co jest też ogromną zasługą Julki wychowawczyni - nie mogliśmy trafić na wspanialszą osobę!

No ale miało być o świątecznym DIY, a więc o kartkach jak się pewnie domyślacie. Póki co powstała jedna, ale za to jaka! Mama zaproponowała, że to będzie aniołek, a Julka dzielnie posypywała go brokatem (razem z mamy spodniami i własnym nochalem), kleiła poszczególne elementy i urozmaicała dzieło swoimi pomysłami. Kartka zostanie zgłoszona do corocznego konkursu, który odbywa się w Julki szkole.

Oto, czego potrzebowałyśmy:

- kartka bloku technicznego
- gotowe, świąteczne naklejki,
- szablon i papier do wycięcia główki i skrzydeł aniołka
- złoty, błyszczący papier na sukienkę
- brokat
- ozdobne, śniegowe kuleczki
- wstążka, by zrobić włosy
- stare kartki świąteczne, by wyciąć napis
- kredki


A OTO EFEKTY NASZEJ WSPÓLNEJ PRACY:



Jak Wam się podoba? :) 

Nasze świąteczne DIY na pewno nie skończy się na tej jednej kartce, ponieważ mamy zamiar obdarować takimi ręcznie robionymi karteczkami babcie i dziadka. Mamy też w planach ozdóbki z masy solnej ( z dodatkiem kawy zbożowej dla piernikowego efektu) i adwentowe wianuszki. Na pewno nie omieszkamy podzielić się efektami naszej pracy na blogu!

Póki co zostawiam Was z moją drugą notką o tematyce przedszkolno - wychowawczo - plastycznej :) (off topy są moją domeną, jak również wielotematyczność hi hi ) Życzę miłej lektury i chętnie poczytam o Waszych świątecznych przygotowaniach!





10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedzinki :) A komplement przekażę Julii :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Wkrótce więcej naszych pomysłów na kartki! I nie tylko :)

      Usuń
  3. Pięknie! Ja w tym roku tez mam fazę na DIY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wkrótce kolejne świąteczne samoróbki ;)

      Usuń
  4. świetna karteczka ! już nie mogę się doczekać jak będę podobne robić z synkiem

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna :) i karteczka i córeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Wkrótce nowa notka - zapraszam! ;)

      Usuń

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Post Top Ad

Instagram